Krecisz 
Silnik quca nie okazal sie tak samo trwaly - przejechal kilkadziesiat lat. Na dodatek silnik quca nie byl 4 razy drozszy - zapewniam Cie ze quc nie wlozyl w niego olbrzymiej ilosci gotowki
Na kolejny dodatek - nowe silniki garbowe istnieja. Co do porownywania jakosci nie chodzi o dwa egzemplarze, bo masz racje, tylko o ogolna trwalosc silnikow od Garbusa i od Alfy - tu chyba nie musimy dyskutowac, Alfa jest blyskotliwa jesli chodzi o rozwiazania, ale jest to tez tandeta. Nawet ja, milosnik wloszczyzny, nie moge powiedziec inaczej.
Silnik quca nie okazal sie tak samo trwaly - przejechal kilkadziesiat lat. Na dodatek silnik quca nie byl 4 razy drozszy - zapewniam Cie ze quc nie wlozyl w niego olbrzymiej ilosci gotowki
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Ale musisz przyznać ze silnik którym dysponuje jest x razy tańszy. A co do błyskotliwości AR... hmm wg mnie silnik o którym mowimy (AR33) jest prostrzy w budowie niź garbowy. Jest prosty i bardzo ciekawy