Wady

21 maja 2004, 19:48
Jakie są największe wady garbusa? Bo niedługo kończę 18-stkę i mam zamiar sobie sprawić garbusika :D Muszę wiedzieć z jakimi dodatkowymi wydatkami się liczyć
21 maja 2004, 20:13
Garbus NIEMA WAD on ma czasami humory :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
21 maja 2004, 20:58
Największą wadą Garbusa jest to, że bardzo szybko i bardzo mocno można go pokochać, poznać super ludzi i zacząć robić różne dziwne rzeczy typu zbieranie garbusowych dupereli, noszenie koszulek z garbusami, kupowanie szczoteczek do zębów w postaci Garbusów, chrzczenie Garbusa, spanie w nim w dzień depresji, itp....

...za co inni ludzie mogą cię uważać za dziwaka i człowieka z poprzestawianymi klepkami, ale wpadnij do nas :lol: my cię zrozumiemy :D
21 maja 2004, 21:23
garbaty napisał(a):Największą wadą Garbusa jest to, że bardzo szybko i bardzo mocno można go pokochać, poznać super ludzi i zacząć robić różne dziwne rzeczy typu zbieranie garbusowych dupereli, noszenie koszulek z garbusami, kupowanie szczoteczek do zębów w postaci Garbusów, chrzczenie Garbusa, spanie w nim w dzień depresji, itp....

...za co inni ludzie mogą cię uważać za dziwaka i człowieka z poprzestawianymi klepkami, ale wpadnij do nas :lol: my cię zrozumiemy :D
Ty to poeta jesteś :lol:
:smt026 :smt023 :partyman:
21 maja 2004, 22:06
Jerry napisał(a):Jakie są największe wady garbusa? Bo niedługo kończę 18-stkę i mam zamiar sobie sprawić garbusika :D Muszę wiedzieć z jakimi dodatkowymi wydatkami się liczyć
złe pytanie nie pyta sie z jakimi wydatkami bo wydatki moga byc nieograniczone ale kupując jakiekolwiek używane auto jest sie narazonym nakoszty na to nie ma reguły
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
22 maja 2004, 00:23
No ja rozumiem, że jesteście maniakami :D Ale tak obiektywnie to co się najczęściej psuje? Z czym są problemy? Czy ciężko dostać części zamienne? Bardzo zależy mi na informacji
22 maja 2004, 01:13
Hmmm, garbus jest samochodem niemieckim, z dosyc dluuuuga historia. Czesci i cena, troche osob/firm w polsce zaczelo robic czesci do garba, ale glownie kosmetyka, i te sa w roznuych cenach, natomiast wiekszosc jest sprowadzana z niemiec brazyli etc. trzeba wiedziec gdzie kupowac, w sensie rozeznania cenowego, np jezeli idzie o wawe to Haga jest chyba najtansza ale... no nic, utrzymanie garvbusa napewno bedzie wiekszym wydatkiem niz utrzymanie np malucha albo jakiegos uzywanego np japonczyka ( choc jak ci cos walnie w japonczyku to wtedy zabulisz jak za zboze ). Co sie najczesciej psuje, najczesciej psuja sie duperele, i to "psuja sie" zle jkest powiedziane, ja bym raczej powiedzial ze nie pasuja do twojej wizji. A jezeli chodzi o powazniejsze awarie, to tak naprawde te z ktorymi kupisz garba, jezeli nie przysiadziesz pozadnie i nie zrobisz. Moj garb ma 31 lat, jest to duzy wiek jak dla samochodu, ktory praktycznie caly czas jest w eksploatacji, garbus jest samochodem przy ktorym napewno prawie caly czas sie cos robi, ale jest to jedna z najfajniejszych rzeczy ;] Garb tez jest naprawde bardzo wdziecznym pojazdem, ktorego mozna pokochac od pierwszego przekrecenia kluczyka, albo znienawidzic od pierwszej usterki kiedy nie wie sie co robic a ma sie za malo samozaparcia aby przysiasc i pokombinowac. Wiec jezeli masz checi robic cos przy tym samochodzie, ladowac kase, czasem sa to grosze a czasem powazniejsze wydatki, to smialo kupuj garba i zyj dlugo i szczesliwie z nim ;] a jezeli jednak garb ci sie tylko podoba, i tak naprawde chcesz miec samochod do ktorego sie wsiada przekreca kluczyk i sruuuuuu palac malo wachy po drodze, i jest sie pewnym ze zawsze sie dojedzie to zdecydowanie polecam sie zasanowic powaznie nad garbusem.
A co by uzmyslowic pierdoly to np, mi ostatnio poszla sobie linka gazu, linka sprzegla i przestal dzialac wylacznik kierunkowskazow, to sa pierdoly, a gorsza sprawa np wydawalo mi sie ze wyregulowalem ten jeb#$@%@# gaznik,...a tu dupa ;(
Pozdrawiam serdecznie
Blazey
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
22 maja 2004, 08:13
Jerry napisał(a):Bo niedługo kończę 18-stkę i mam zamiar sobie sprawić garbusika :D
Ja też niedługo kończę osiemnastkę i już sobie sprawiłem garbusika :D 8)
Jeśli na prawdę kochasz te samochody - niezastanawiaj się - kupuj,
jeśli nie do końca jesteś pewien - to bym się zastanowił..
W kadym razie wybierz sobie jakiegoś w miarę sprawnego...
Reszty ci nie powiem bo jeszcze rozgryzam swoje autko :P
gg: (kontakt usunięty)
http://www.gar-bus.prv.pl
22 maja 2004, 10:27
mówcie co chcecie ja uważam jednak że najlepiej kupić garba nie w wycackanym stanie chyba ze od pewnej osoby nie od handlarza zadnego i wtedy albo autko pewne w dobrym stanie albo do remontu i wtdy samemu od początku do końca zrobić całość, ale w rzeczywistości napewno jest to skarbonka bez dna takie autko i zawsze jest co kupić wyienić dołożyć do niego a jak nie do niego to omże koszulke klubową czapeczke inny bajer to juz jest mania
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
22 maja 2004, 10:36
Maluch rzeczywiscie jest tanszy w utrzymaniu. Ale juz z japonczykiem bym sie nie zgodzil. Owszem, czesto udezaja nas po kieszeni koszty napraw czy czesci. Czesto mnie na nie po prostu nie stac. Ale w porownaniu z czesciami do innych samochodow, to do Garba sa dosc tanie. Na pewno gdybym mial japonca byloby duzo drozej. Nie mowie juz o tym ile sie oszczedza na robociznie, bo tam wiekszosci rzeczy sie samemu nie da zrobic. Co do dostepnosci to raczej nie ma problemow. Ja czasem podliczam koszty i mimo ze dla mnie sa bardzo wysokie ze wzgledu na to, ze pieniedzy po prostu nie mam, to jednak u mnie powazna naprawa kosztuj jakas polowe tego co u mojego ojca przeglad okresowy. I nie zdaza sie tak czesto
22 maja 2004, 10:50
hmmm większość z nas pewnie jeździła też maluchem ja jeździłem troche co prawda nie moim bo jeszcze zanim prawko miałem ale to juz mniejsza o to ale żaden nawet super stjuningowany maluch nie zastąpi garbusa z garbusa ma się wiele radości i jest sie ujaranym jeżdząc nim to jest klasyka hitroria a ją sie albo kocha albo nie albo jest sie obojętnym wybór należy do Ciebie, jesli zdecydujesz sie teraz prawdopodobnie wkręcisz sie w te klimaty i juz nie zrezygnujesz ja garba chciałem mieć od małego mam od 3 lat juz garbuka teraz drugiego pierwszego miałem jeszcze mając 16 lat wtedy go kupiłem do remonty i zanim mając 17 lat i prawko w dłoni garbik byl juz gotowy do jazdy teraz mam drugiego ktorego obecnie jestem na etapie sprzedaży w celu kupienia innego modelu duuużo starszego ale nigdy z garbusów nie zrezygnuje choćby nie wiem co to jest jak ta jedna jedyna z ktorą idziesz do końca życia tak jest z miłością do garba :) dobra wystarczy sentymentów decyzja i tak nalezy do Ciebie, mamy nadzieje że podejmiesz mądrą decyzje, pozdrawiam
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
22 maja 2004, 10:50
Nie pytaj co Garbus może dać Tobie,
ale co Ty możesz zrobić dla Garba :D :D :D :D
Kotek
GG (kontakt usunięty)
22 maja 2004, 10:53
Najwazniejsze ze zobaczysz ile moze byc radosci z jazdy Garbem :lol:
22 maja 2004, 11:08
Qubek, co do tych japonczykow, to czesci sa drogie, ale czestotliwosc usterek i awarii duzo zadsza, tak mi sie przynajmniej wydaje patrzac na kilka "znajomych" japonczykow.
Pozdrawiam
Blazey
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy