GarbatyMaciek napisał(a):Wczoraj dojeżdżam do tego skrzyżowania tylko od drugiej strony. zatrzymuje sie bo jest czerwone. Specjalnie patrze na światła od tej strony gdzie jechał Golf. Kiedy zapala sie u mnie zółte startuje a wtym momencie na żóltym z tamtej strony przelatuje mi jeszcze autobus!!! Więc pytanie gdzie trzeba zgłaszać niepoprawne działanie świateł? Z OC jest taka sprawa że jeden i drugi nie miał ważnego przeglądu więc pokrywają z własnej kieszeni.
Dla przypomnienia mała powtórka z przepisów

:
Sygnały świetlne nadawane przez sygnalizator S-1 oznaczają:
1) sygnał zielony - zezwolenie na wjazd za sygnalizator,
2) sygnał żółty - zakaz wjazdu za sygnalizator, chyba że w chwili zapalenia tego sygnału pojazd znajduje się tak blisko sygnalizatora, że nie może być zatrzymany przed nim bez gwałtownego hamowania; sygnał ten oznacza jednocześnie, że za chwilę zapali się sygnał czerwony,
3) sygnał czerwony - zakaz wjazdu za sygnalizator,
4) sygnały czerwony i żółty, nadawane jednocześnie - zakaz wjazdu za sygnalizator; sygnały te oznaczają także, że za chwilę zapali się sygnał zielony.
Sygnał zielony nie zezwala na wjazd za sygnalizator, jeżeli:
1) ruch pojazdu utrudniłby opuszczenie jezdni pieszym lub rowerzystom,
2) ze względu na warunki ruchu na skrzyżowaniu lub za nim opuszczenie skrzyżowania nie byłoby możliwe przed zakończeniem nadawania sygnału zielonego.
Czyli startować można dopiero na zielonym, a nie już na żółtym z czerwonym, bo wtedy można się natknąć na kogoś przejeżdżającego na "późnym żółtym".