Raj na ziemi - nie pracujesz, caly dzien na rafie koralowej

29 września 2007, 12:12
ale ja mam do tego uprawnienia i moge glosno i wyraznie powiedzic co o tym mysle i moje slowo gdzies by sie na pewno pojawilo :P
29 września 2007, 12:27
biedny twój przyszły mąz....moja tez ma uprawnienia i boję się czasami powiedzieć co o tym myślę
29 września 2007, 16:04
wtedy powiedzialam to na zarty :P i nie bedzie wcale biedny bo praca jest praca zycie osobiste zyciem osobistym :D kazdy ma prawo to wypowiadania swoich opinii
29 września 2007, 16:07
stokrotuś napisał(a):wtedy powiedzialam to na zarty :P i nie bedzie wcale biedny bo praca jest praca zycie osobiste zyciem osobistym :D kazdy ma prawo to wypowiadania swoich opinii
pod warunkiem np: %name e beda zgodne z twoimi....
w przeciwnym razie....
29 września 2007, 16:18
nie musze byc zgodna z moimi za kogo ty mnie masz... :? bez przasadyzmow!!!
29 września 2007, 16:39
no niestety babki lubia mieć ostatnie i decycujace zdanie.A mam cie za normalna dziewczyne :D
29 września 2007, 16:42
wiesz ja umiem przyznawac sie do bledow.. jesli jest tak ze ktos ma inne zdanie niz ja to rozmawiam z nim i jesli wychodzi na to ze nie mialam racji to przepraszam i sie zgadzam z tamta osoba:
Z poważaniem
niepoważna..:)
29 września 2007, 17:24
w "rozmowie" małnp: %name enskiej nie chodzi o przyznanie sie do własnych błedów ale na szczęście to jeszcze przed tobą :)
1 października 2007, 14:22
booosze jak ja nie lubie takich gadek... i cale szczescie ze przede mna i mam zamiar sie tym cieszyc a nie wielce sie jakimis gownami przejmowac
Z poważaniem
niepoważna..:)
2 października 2007, 07:16
stokrotuś napisał(a):wiesz nie chce mi sie teraz tlumaczyc ksaizkowego przykladu mojego profesora ale obiektywnie rozpatrzasz sprawe a potam podajesz ja analizie itd...

No ale jak mozesz obiektywnie rozpatrywac sprawe? Jesli cos rozpatruje ja, czy Ty to zawsze bedzie moje albo twoje subiektywne zdanie. Jesli myslisz ze jestes obiektywna, to to jest tylko twoje subiektywne wrazenie ;)
jamcito napisał(a):no niestety babki lubia mieć ostatnie i decycujace zdanie.A mam cie za normalna dziewczyne Very Happy
Ty to musisz miec naprawde jakies traumatyczne doswiadczenia z kobietami. Masz trzy opcje - 1) zostac meczennikiem, 2) szukac dalej, 3) przezucic sie na mezczyzn :-D
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 października 2007, 07:38
stokrotuś napisał(a):no tak troche nie zabardzo... ja slyszalam ze weze wslizgaja sie przez okno i bardzo czesto laza sobie po hacie... szczerze to bym nie chciala spotkac 5metrowego weza w pokoju...
Słonko!!!!To teraz mozna skończyc kulturoznawstwo i pisac w takim stylu i z takimi błędami???????? JEZUUUU!!!Czyzby kolejna ofiara dysleksji???;-))Gratuluje dobrego samopoczucia!!
2 października 2007, 13:40
a co ja moge na to poradzic ze mam dysleksje;/ a tak apropo jesli chodzi o styl to mam wypowiadac sie czy na forum czy tez w rozmowach z ludzmi i używac ksiazkowego zargonu by mnie nikt nie zrozumial ? a jesli chodzi o samopoczucie to co mam chodzi i sie dolowac chyba zycie jest za krotkie na to :D :twisted:
Z poważaniem
niepoważna..:)
2 października 2007, 13:41
Kuba to mam wierzyc profesorkowi czy Tobie? jeszcze sie pogubie i co :P
Z poważaniem
niepoważna..:)
2 października 2007, 14:00
stokrotuś napisał(a):Kuba to mam wierzyc profesorkowi czy Tobie? jeszcze sie pogubie i co :P

Mozesz wierzyc profesorowi w 100%, spijac z jego ust wiedze, budowac na jej podstawie swiatopoglad i nigdy nie bladzic
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 października 2007, 15:15
ale ja lubie czasem bladzic :D hihihihi upsss troche zeszlam z tematu :P
Z poważaniem
niepoważna..:)

← Luźne dyskusje