opony zimowe

7 października 2007, 13:10
witam
zamierzam nabyc komplecik do mojego garba
czy mozecie mi doradzic cos w tej sprawie?
w szczegolnosci chodzi mi o doswiadczenia uzytkownikow plusy dodatnie i plusy ujemne kazdego rozwiazania :D
pozdr
7 października 2007, 21:36
ja mam rozwiazanie najtańsze czyli nalewki markguma w rozmiarze 185/65. Swietnie sie trzymają nie wyskoczyły guzy ani nic takiego. Przejechane 3 zimy a sladów zuzycia zero. Koszt to coś koło 90zł/szt
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 października 2007, 07:44
vredestain snow plus.
Super zimowka, kazdy kto ma potwierdzi.
Kupisz w sklepach garbowych (np u gebusia) w agromaxie czy garbusach pl
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 października 2007, 08:29
a ja mam całkiem inne rozwiązanie :D

część forumowiczów nazwie to barbażyństwem, ale ...

dostałem felgi od starej Skody (bodajże 100 albo 105) o średnicy 14 cali, zakupiłem opony Barum Polaris 2 w rozmiarze 165/80/14 kierunkowe i jestem bardzo zadowolony z nich – garbusa ciężko jest wyprowadzić z równowagi. Poza tym zewnętrzna średnica kół garbowych z oponami 195/65/15 jest identyczna z zimówkami :D

polecam takie rozwiązanie, bo cena zimówki 14 cali jest zdecydowanie niższa niż 15 cali a felgi od Skody można kupić za śmieszne pieniążki :D
VW Typ 1 1300 '71
VW Typ 1 1300 '69

GG: (kontakt usunięty)
mail: (kontakt usunięty)
8 października 2007, 09:10
WhiteGarbi napisał(a):dostałem felgi od starej Skody (bodajże 100 albo 105) o średnicy 14 cali, zakupiłem opony Barum Polaris 2 w rozmiarze 165/80/14 kierunkowe i jestem bardzo zadowolony z nich – garbusa ciężko jest wyprowadzić z równowagi. Poza tym zewnętrzna średnica kół garbowych z oponami 195/65/15 jest identyczna z zimówkami :D
Nie. Jest o prawie cal mniejsza. A to sporo. Nie mowie ze nie da sie tak jezdzic, ale wiaze sie to ze wszyskimi niedogodnosciami zamiany kol na takie o mniejszej srednicy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 października 2007, 10:15
qubek napisał(a):Nie. Jest o prawie cal mniejsza.

jeśli jest jakaś różnica (której ja nie wychwyciłem przykładając do siebie dwa koła), to napewno nie 2,5 cm (cal)
VW Typ 1 1300 '71
VW Typ 1 1300 '69

GG: (kontakt usunięty)
mail: (kontakt usunięty)
8 października 2007, 10:30
165/80 ma jakies 13,5 cm wysokosci profilu. 195/65 ma 12,7. To jest jakas roznica, zwlaszcza ze trzeba ja przemnozyc razy dwa i to rownowazy troche roznice w srednicy felgi, ktora jest cal. Do tego opony nie maja wymiarow zgadzajacych sie z podanymi co do mm.
Tak czy siak, zalozyles odpowiednik opony seryjnej, tylko przy cal mniejszej srednicy felgi.
Jak kto chce, ale mi sie nie chcialo tak kombinowac, skoro mozna kupic swietne opony w oryginalnym rozmiarze. Ja juz to zrobilem dosc dawno temu i mam spokoj.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 października 2007, 10:48
biorąc pod uwagę fakt, że fele dostałem felgi za darboche i że cena opon zimowych 14 cali jest zdecydowanie niższa niż 15 cali to uważam, że dobrze jest jak jest. Dobra zimówka za dobrą kasę, a że felga 14 cali - jakoś to przeboleje - ważne jest to, że super się na nich w zimie śmiga.

A pomiar dwóch kół (wysokość zimówki i lata) mógł być o tyle niedokładny, że letnie koła miały już troche przebiegu a zima była nowa - może stąd ta niewidoczna różnica
VW Typ 1 1300 '71
VW Typ 1 1300 '69

GG: (kontakt usunięty)
mail: (kontakt usunięty)
8 października 2007, 10:53
Wsio zalezy od okolicznosci - Ty takie felgi od Skody miales, ja nie mam i musialbym sie dopiero zastanawiac gdzie ich szukac (prostych) - bo produkowane to tez nie sa od lat przeciez.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 października 2007, 11:23
fakt - nie są produkowane od lat ale można je dostać na większości szrotów za niewielką kaskę :D

a tak na marginesie - posiadam 2 sztuki takich felg - jakby ktoś był zainteresowany :D
VW Typ 1 1300 '71
VW Typ 1 1300 '69

GG: (kontakt usunięty)
mail: (kontakt usunięty)
8 października 2007, 18:42
albo to co radzi Kuba, albo 185/65 jeździ się też dobrze ,a opon jest bez liku :wink:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
9 października 2007, 07:34
yrrak napisał(a):albo to co radzi Kuba, albo 185/65 jeździ się też dobrze ,a opon jest bez liku :wink:
Ale wiekszosc ma ofelgi 4 albo 4,5 cala a one sa za waskie na opony 185/65. Oczywiscie znajda sie tacy co powiedza ze tak jezdza (bo zalozyc opone na felge sie da) i jest dobrze. Znajda sie tez tacy co twierdza ze dobrze sie jezdzi mimo kompletnie wylanych amortyzatorow i kilometrowych luzow w ukladzie kierowniczym.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 października 2007, 12:42
a wiecie gdzie mozna dostac oponki do Garba zimowe w dobrych pieniążka..nie koniecznie nowe ale aby były w dobrym stanie.
www.garbi.pl - Ogólnopolski Garbaty Portal
9 października 2007, 14:27
...oj tam z dziurawą podłoga też można jeździć i wypadającą piramidką :-D ,na wąskie felgi założyć te opony to porażka, ale ten przypadek może akurat na 185 jeździć :D .
Nie wiem czy akurat wąskie założy te które Ty proponujesz Vre ...coś tam.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))

← Pytania i problemy