Skrzynia biegów a poj. silnika

30 października 2007, 07:29
Majki napisał(a):skrzynia przy 1600 nawet dłubnietym wytrzyma na spokojnie. ja wzmacniałbym skrzynię dopiero przy pojemności 1914 lub silnkowi którego km odpowiadaja 1914 :)

Od jakiej mocy zacząć myśleć o wzmacnianiu i co trzeba zmienić dyfer , obudowy ??
30 października 2007, 07:52
Majki napisał(a):skrzynia przy 1600 nawet dłubnietym wytrzyma na spokojnie. ja wzmacniałbym skrzynię dopiero przy pojemności 1914 lub silnkowi którego km odpowiadaja 1914 :)
Wszystko zalezy od sprzegla, charakterystyki silnika, przeznaczenia samochodu i stylu jazdy. Mozna zarznac seryjna skrzynie przy silniku 1600 jesli sie czlowiek postara
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 października 2007, 08:24
Majki napisał(a):skrzynia przy 1600 nawet dłubnietym wytrzyma na spokojnie. ja wzmacniałbym skrzynię dopiero przy pojemności 1914 lub silnkowi którego km odpowiadaja 1914 :)

e powinno się od razu wzmaniac skrzynie przy mocniejszych silnikach (1835 dabtunera zmieliło skrzynkę).

Zalezy oczywiscie od stylu jazdy.
www.kaferklub.com
30 października 2007, 10:11
Łysy napisał(a):
Marcin Bujakowski napisał(a):
Łysy napisał(a):ja mam dosyć mocny wysokoobrotowy silnik z krótką skrzynia - AM a do tego niski profil opony. Dałoby rade jeździć w zasadzie bez 1. Utrzymująć marszowe 110kmh jest 4000obr na 4 biegu. V max ograniczony do 180kmh bo przy tej predokości krzywa momentu juz ostro spada w(6500rmp) Ale do sciganek i wyprzedzania jest w sam raz :wink:

za predkosc odpowiada moc, a nie moment obr. ...
niewiem, mysle ze silnik nie ma ochoty przełamać tych 6500rmp przy oporze powierza i toczenia przy 180kmh. przy innych predkosciach idzie bez problemu do 7200rmp. Mysle ze gdyby przy tej samej predkosci silnik byłby w kozystniejszym zakresie obrotów to poszedł by dalej, z siłą kojazy mi sie moment wiec tak powiedziałem

Proponuje zajrzec tu:
http://www.flat4.de/getriebe.htm

niestety tylko po niemiecku, ale za to w odniesieniu do VW
"Bujo"
30 października 2007, 12:21
Ja mam lekko dłubięty 1,6 i jakąś krótką skrzynię. Generalnie nie chodzi za dobrze... Przy 110 silnik ma już bardzo wysokie obroty, hałasuje a "skrzyni" jakby brakowało :(
Silnik wtawiłem z Doki. I miałem problem, sprzęgło (koło zamachowe) tarło o obudowę skrzyni :?
Dopiero po drugim zdjęciu silnika podebrałem diaxem więcej i w dobrym miejscu i wszystko grało! A sytuacja wyglądała tak, że silnik nakładałem ns skrzynię (szpilki i wałek sprzęgłowy) i nasuwałem. Wszystko było OK.
Dokręcałem śruby, to jeszcze można było kręcić wałem. Ale jak śruby dociągałem... to stał. Nie do ruszenia.
Generalnie dopiero za 3-cim razem (jednego dnia) wsadziłem silnik i było OK.
No prawie, bo się grzał... ale to już inna historia. Też naprawione :D
VW 1303 '73 email do mnie: (kontakt usunięty)

← Pytania i problemy