Książki napraw, manuale, opinie, oceny.

19 listopada 2007, 07:56Re: Nowa książka
Franek_Golas napisał(a):
qubek napisał(a):
comet napisał(a):
qubek napisał(a):www.wkl.com.pl......

Dokładniej http://www.wkl.com.pl/volkswagen-kafer-i-tran…863c&stest=1&;
właśnie dzisiaj ją otrzymałem.
I :lol: już po pobieżnym przejrzeniu doszedłem do wniosku, że warta jest tej ceny.
Przetłumaczona z francuskiego w sposób przejrzysty rozbiera garbuska na części. Omawia samochody produkowane od 68 roku.
Jeżeli już można się do czegoś przyczepić, to do jakości grafiki i okładki, która powinna być twarda
Rysunki są ok, ale fotki blade o małym kontraście.
Opisano m.in. gaźniki Pikt 30, 31, 34, w tym regulację poziomu paliwa w komorze pływakowej :shock:
I nie jest zmałpowana z innych znanych mi pozycji, posiada sporo danych technicznych i regulacyjnych.
Kupiłem na allegro za 55 zł i nie płaciłem za przesyłkę.

Comet, czytaj dokladnie zanim napiszesz. Po pierwsz, o jaka ksiazke dokladniej chodzi to juz zostalo wklejone, wiec nie wiem co "dokladniej". Po drugie, byla juz o tej ksiazce dyskusja, mozesz ja poglebic, ale nie zaczynaj nowego tematu jakby to jakas nowosc byla.
Nie mowie ze ksiazka nie jest warta polecenia (bo jest), ale poza brakiem sztywnej okladki zwrociles uwage na bledy merytoryczne w tekscie i wolajace pomste do nieba tlumaczenie podpisow rysunkow?

Franek, jesli nie masz 55 zl na ksiazke obslugi, to chyba znaczy ze Garb twoj stoi nieruszany na kolkach? Bo to tez znaczy ze nie masz kasy na njadrobniejsza naprawe ani benzyne ;)

To co chce powiedziec to to ze taka ksiazka to priorytet, pozwalajacy oszczedzic bardzo wiele czasu i pieniedzy

Zgadza się niestety chwilowo jestem odcięty od zarobków więc jedyne co robie przy garbie to pobieżne naprawy nie wymagające wielkich nakładów. Korzystam z tego co mam. A garbem póki co nie zamierzam jeździć mimo że jest na chodzie czuję, że silnik nie oddaje całej mocy no i zostawia olej bo jakiś palant przyspawał śrubę spustu oleju pod kontem na kancie śruby zbiera się olej a cały silnik jest suchy. Nie robie póki co remontu silnika bo czuję że to będzie generalka a bez fachowej literatury i zaplecza finansowego na ewentualne wymiany niema co rozgrzebywać. Więc siedzę i usuwam w wolnym czasie niezliczone patenty pana domorosłego elektryka ex właściciela hurt mu w detal jego mać.
Ps. A w baku 10 litrów jeszcze jest na czarną godzinę ;)

Uuu, to mi przypomina czas po tym jak kupilem pierwszego Garba - odkuwalem wydatek miesiacami, zanim udalo mi sie wyjechac na ulice. Kazda naprawa wymagajaca choc minimum wkladu finansowego byla wielkim problemem, za to czasu na dlubanie mialem ile chcialem. Dokladnie odwrotnie niz teraz.
Tak czy siak, ksiazke polecam - zyskasz pewnosc ze usuwajac patenty poprzedniego wlasciciela zastapisz je rozwiazaniami prawidlowymi, a nie nowymi patentami, twojego autorstwa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
19 listopada 2007, 16:07
Brak jest koloru na schematach elektrycznych ale ten mankament można nadrobić internetem
Ogólnie OK i polecam
24 listopada 2007, 09:23
Kupiłem Jeża i stwierdziłem jako początkujący zgarbiny inaczej, że ta książka nawet jak na moją wiedzę jest trochę słaba . To samo + komentarze dowiedziałem się na tym jak i na innych forach i były to informację praktyków. Dobra do silnika jest pozycja Ostoi- Domaradzkiego " Składam silnik VW chłodzony powietrzem" Na pewno nie zastąpi serwisowych książek ale zawsze da więcej info na temat silnika. Stwierdziłem jednak ,że nic nie zastąpi rady doświadczonego Zgarbionego parającego się mechaniką. Na szczęście na tym forum ich nie brak. Cobyśmy bez Was zrobili :-D nowicjusze.
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
24 listopada 2007, 09:25
no wiesz, ale nieraz wystarczy spojzeć do jeża i juz wiesz, nie musisz patrzeć po forum. Jeż to taka podstawa
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
24 listopada 2007, 09:56
Traja napisał(a):Kupiłem Jeża i stwierdziłem jako początkujący zgarbiny inaczej, że ta książka nawet jak na moją wiedzę jest trochę słaba . To samo + komentarze dowiedziałem się na tym jak i na innych forach i były to informację praktyków. Dobra do silnika jest pozycja Ostoi- Domaradzkiego " Składam silnik VW chłodzony powietrzem" Na pewno nie zastąpi serwisowych książek ale zawsze da więcej info na temat silnika. Stwierdziłem jednak ,że nic nie zastąpi rady doświadczonego Zgarbionego parającego się mechaniką. Na szczęście na tym forum ich nie brak. Cobyśmy bez Was zrobili :-D

Wazeliniarz :wink: :-D
Jeż jest dobry dla ludzi którzy swoje wiedzą a lubią oglądać obrazki.
Lub dla takich którzy nigdy nic nie będą robić ale lubią "wiedzieć" :wink:
Książka słaba w niektórych miejscach wręcz szkodliwa
Było już na ten temat nieraz .
Może byśmy napisali "erratę " wspólnymi siłami ?
(też już taka inicjatywa była ale się rozlazła)
24 listopada 2007, 16:30
Łysy napisał(a):no wiesz, ale nieraz wystarczy spojzeć do jeża i juz wiesz, nie musisz patrzeć po forum. Jeż to taka podstawa
-
Ale o ileż przyjemniejsze jest Forum. To już prawie jak kontakt z miłymi Zgarbionymi. No i jakież czasami emocje :-D :-D :-D
Spełniaj marzenia innych a dopiero potem swoje.
15 lutego 2008, 18:15
dunde napisał(a):Trochę odświeżę temat. Czy te książki są warte uwagi?
http://www.allegro.pl/item300328723_garbus_ho…lkswagen_beetle.html :roll:

http://www.allegro.pl/item300328725_garbus_vw…custom_handbook.html

Tej pierwszej nie znam, tą drugą kiedyś miałem zamiar kupić, bo wydawała mi się ciekawa, tylko kasy mi już nie wystarczyło po zakupach kilku innych :wink: Z tym, że z tej drugiej o naprawach się nie dowiesz.
www.pinstriping.no
25 marca 2013, 16:34
Wazeliniarz :wink: :-D
Jeż jest dobry dla ludzi którzy swoje wiedzą a lubią oglądać obrazki.

A ja dodam swoje 3 grosze, jak wam piorun komputery popali ( jak w moim przypadku ) to będziecie latać do księgarni aż miło. Nie ważny jest autor, ważne żeby książka była pod ręką.
25 marca 2013, 16:35
sorry za oftop ale pośpiech mnie pogania i nie zerknąłem na datę :)
5 sierpnia 2013, 10:45
Witam, mam to samo pytanie. Poszukuję jakiejś dobrej książki napraw Garbiego 1200. Chciałbym wiedzieć jakie klosze kupić itp. Czy te propozycje, które Wy podajecie są dobre dla mnie? "jeżdżę samochodem volkswagen' już mam, ale nie zadowala mnie za bardzo. Chciałbym znać specyfikę garbiego 1200, jakie opony, klosze itp. Z gory dzięki za pomoc
VW 1200 1973r. Totalny nowicjusz, nie będę ukrywał.
6 sierpnia 2013, 09:30
Z tą różnicą, że to nie jest książka napraw, tylko manual, książka użytkownika. Co nie zmienia faktu, ze sporo fajnych informacji się tam znajduje.
VW 1300 1969
6 sierpnia 2013, 10:55
Ale ona jest dla garba 1200? Jak wybieram książkę dla samochodu 1973 rocznik, to jest tam opisany garbi 1300
VW 1200 1973r. Totalny nowicjusz, nie będę ukrywał.
6 sierpnia 2013, 11:01
Ale podstawowa obsługa samochodu jest taka sama. Twoja wersja to ta najuboższa po prostu :) W latach 65-67 były manuale do 1200, czy później? Nie wiem.
VW 1300 1969

← Pytania i problemy