spalanie

7 listopada 2007, 21:40
na wstepie pozdrawiam wszustkich Garbatych :D :D .
jak narazie kulam mojego garbatego "potworem"1200cm :twisted: i mam pytanko bo zastanawiam sie nad jakas zmiana na jeszcze wiekszego potwora tylko w tym problem(i przyjemnosc zarazem) bo jest to auto mojego codziennego uzytku(jedyne),jak wyglada sprawa z wiekszymi silnikami i co przy tym idzie spalanie.Pewna sprawa mnie zastanawia co mozna wsadzic do niego zeby lepiej kula i niewiele zmienila sie wartosc spalania.Wiadomo garb jest lekkim autem wiec przy wiekrzej mocy nie bedzie trzeba go az tak deptac zeby ze swiatel pierwszy ruszal(choc wiekrzosc w nowych autach sa zaspali w swoim luksusie :-D i i tak zostaja z tylu)no i zeby na trasie mozna bylo tak 120-130km/h jechac no tez oczywiscie przy rozsadnym jeszcze spalaniu?
Prosze o jakies rady i doswiadczenia bo jak widze wielu juz tutaj przezylo nie jeden silnik w swoim garbatym 8)
Dzieki
7 listopada 2007, 21:48
120-130kmh jest predkością której nie wolno utrzymywać silnikiem garbowym przez dłuższy czas, po1 wybijaja sie gniazda panewek, po2 usmazy sie. Wiec ten problem masz z bani. Zawsze mozna wsadzić wassera. Ekonomia i osiagi to raczej sprawy ze sobia nie zwiazane tym bardziej w przypadku leciwych aut. Seryjny 1600 czy z podwójnymi gaźnikami (ten teoretycznie ekonomiczniejszy powinien być) wciagnie po miescie 10 jak za bardzo nie zamulasz. na trasie 8. Wieksze silniki palą wiecej
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 listopada 2007, 22:15
ja swoim 1776 kulalem przez europe ze stala predkoscia 100 czasem szybciej, fura totalnie zaladowana i srednia wyszla kolo 10l/100.

ogolnie przzestalem liczyc spalanie...
1600 na delkach wciagal od 8.5 do 11 jak go pilowalem.
do uk jechalem na tym silniku 1600 i lekko jechalem 120km/h i bylo oka silnik rozlozylem i nic sie nie popsulo.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
7 listopada 2007, 22:48
no ja mexem 1200 jeździłem zawsze koło 110, ale wydaje m sie ze 130 to juz za duzo na stałą prędkość, moze sie myle
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
7 listopada 2007, 22:54
No i jak moim 1200 tak na trasie lece 90-100km/h (pali wtedy niecale 7.5l)to chyba nic sie z nim nie stanie?A czy mozna jakos usprawnic 1200?
7 listopada 2007, 23:18
Zwierzak napisał(a):co to wasser ? bp zielony jestem w temacie :shock:

wejdz do działu tuning i tam jest temat wasserboxer, to taki silnik podobny do garbowego który był montowany w transporterze ale chłodzony jest wodą
Zwierzak napisał(a):No i jak moim 1200 tak na trasie lece 90-100km/h (pali wtedy niecale 7.5l)to chyba nic sie z nim nie stanie?A czy mozna jakos usprawnic 1200?

tak da sie, jest o tym w dziale tuning, jak poszukasz to znajdziesz.



niemusisz pisać jednego posta pod drugim, masz opcje "edytuj" w prawym górnym rogu
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 listopada 2007, 07:40
Zwierzak napisał(a):No i jak moim 1200 tak na trasie lece 90-100km/h (pali wtedy niecale 7.5l)
Normalka i 110 tez normalka, ale powyzej tego to juz raczej na krotszych odcinkach. Co innego moze byc z dluzsza skrzynia, ale ja takiej nigdy nie mialem
Zwierzak napisał(a):A czy mozna jakos usprawnic 1200?
Zapomnij - absolutnie nieoplacalne
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
8 listopada 2007, 09:15
Ale,jak chcesz nadal jeździc garbusem na codzień to zostań raczej przy silniku seryjnym :wink:
Ew. miej w zapasie swoje 1200 :D
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy