Kupno samochodu bez dokumentów

8 listopada 2007, 16:49
jako że nie moge znaleźć takiego tematu to zakładam nowy.
Mianowicie chodzi o to, że facet chce się pozbyć samochodu, który stoi w garażu ale nie ma jego dokumentów bo je po prostu zgubił... Samochodzik stoi nie ruszany i się marnuje...
Co w takim przypadku zrobić, jesli bym chciał ten samochód odkupić od niego??
Można odzyskać jakoś takie dokumenty?? Nie ma dowodu rej. ani nic innego... Ma kluczyki...

z góry dzięki i pozdro
:D
8 listopada 2007, 17:07
Najprosciej pozniej kupic/dostac od kogos papiery same (na inny samochod jakis po wypadku czy cos) i przebic numery nadwozia.
Tykers swoje papiery stare chcial oddac kiedy, garb co sie spalil pod firma PiotrkaB tez mial papiery do oddania (oba juz nieaktualne ale to przyklad ze sie zdazaja) :]
Zdjęcie nie zachowało się
http://www.barzant-garage.pl/
8 listopada 2007, 17:15
zazwyczaj to droga przem męke, ale sie da, ja reistrowałem np. MZ ES 250 z '61 którą kupiłem bez dokumentów. Idz najpierw do swojego wydziału komunikacji i sie zapytaj czego od Ciebie wymagają. Bo teoretycznie nie ma problemu, w praktyce sa i to wielie a urzędy same je sobie stważają. Dobrze by było gdybyś wiedział w jakim urzedzie auto było ostatnio reistrowane (bo problemem jest własnie odnalezienie kwitów po zmianach organizacyjnych w naszym kraju)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
8 listopada 2007, 21:00
Na temat rejestracji pojazdów bez dokumentów jest tyle odpowiedzi ilu urzędników w nikomu niepotrzebnym urzędzie.
Poszukaj wpierw innych dokumentów i zrób "przeszczep". Jeśli to się nie uda to masz z głowy nawet trzy lata, wyrok sądu i dopiero potem zmiłowanie urzędasa.
8 listopada 2007, 21:33
A nie prościej pójść z właścicielem pojazdu (jeśli to rzeczywiście właściciel) do wydziału komunikacji żeby wydali wtórnik dowodu? :? Chyba że czegoś nie rozumiem?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
8 listopada 2007, 21:57
chyba lepiej mieć normalne kwity niż przeszczepa?? Wiadomo kto jest właścicielem i na kogo jest zareistrowany, wiec mysle ze warto. Pozatym jak by ktoś nie wiedział nie mozna robić przeszczepów :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 listopada 2007, 07:42
jacekk napisał(a):Na temat rejestracji pojazdów bez dokumentów jest tyle odpowiedzi ilu urzędników w nikomu niepotrzebnym urzędzie.
Poszukaj wpierw innych dokumentów i zrób "przeszczep". Jeśli to się nie uda to masz z głowy nawet trzy lata, wyrok sądu i dopiero potem zmiłowanie urzędasa.

nie prawda...
aktem wlasnosci w Polsce jest UMOWA KUPNA a nie dowod rejsetracyjny..to po pierwsze..

troche nie jasno opisales sytuacje..
zostaly zgubione PRZEZ WLASCICIELA, czy..nie wiadomo kto byl wlascicielem i autko przechodzi z rak do rak..bez dokumentow...
w 1 przypadku nie widze problemu z rejestracja../zaliczasz wydzial komunikacji z wlascicielem..dostaje potwierdzenie zarejstrowania w w/w wydziale komunikacji..i po problemie...

w drugim przypadku..
skladasz wniosek do SĄDU o uzyskanie wlasnosci przez ZASIEDZENIE...
sprawa trwa 15-20minut..koszt 50pln
potrzebujesz jakakolwiek UMOWE ze nabyles auto bez dokumentow..i ze posiadasz je MINIMUM 3lata./wystarczy spisac umowe z data np 01.01. 2002+ jeden swiadek/jakis zyczliwy kumpel/ ktory potwierdzi ze autko stalo u Ciebie w garazu przez ten okres../
warto dodac, ze jest to samochod zabytkowy, ktpry jest w trakcie odrestaurowania...dobrze miec fotki ../
dostajesz SADOWY AKT WLASNOSCI..z tym do wydzialu..i po problemie..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
9 listopada 2007, 15:47
gino napisał(a):troche nie jasno opisales sytuacje..
zostaly zgubione PRZEZ WLASCICIELA, czy..nie wiadomo kto byl wlascicielem i autko przechodzi z rak do rak..bez dokumentow...
w 1 przypadku nie widze problemu z rejestracja../zaliczasz wydzial komunikacji z wlascicielem..dostaje potwierdzenie zarejstrowania w w/w wydziale komunikacji..i po problemie...

dokumenty zostały zgubione przez właściciela... W takim razie wybiorę się do wydziału komunikacji i popytam co i jak!

Dziękuje Wam bardzo!
Pozdrawiam Ołtaż
9 listopada 2007, 15:52
Ołtaż napisał(a):
gino napisał(a):troche nie jasno opisales sytuacje..
zostaly zgubione PRZEZ WLASCICIELA, czy..nie wiadomo kto byl wlascicielem i autko przechodzi z rak do rak..bez dokumentow...
w 1 przypadku nie widze problemu z rejestracja../zaliczasz wydzial komunikacji z wlascicielem..dostaje potwierdzenie zarejstrowania w w/w wydziale komunikacji..i po problemie...

dokumenty zostały zgubione przez właściciela... W takim razie wybiorę się do wydziału komunikacji i popytam co i jak!

Dziękuje Wam bardzo!
Pozdrawiam Ołtaż

Tylko nie daj sie zbyc!
Jesli to jest prawdziwy wlasciciel i naprawde mial kiedys dokumenty na swoje nazwisko to nie ma problemu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 listopada 2007, 15:53
Adamus napisał(a):A jakie to auto??

Trab 601
F126p 1983
F126p 1990
Skoda Favorit 1991
Mazda Miata 1991
Volvo 240 D6 1993
11 listopada 2007, 00:00
Jak coś to mam dokumenty od Traba 601 którego pociąłem na złom :)
11 listopada 2007, 21:16
Tonio napisał(a):Jak coś to mam dokumenty od Traba 601 którego pociąłem na złom :)
Nie wiedziałem,że plastik tez skupują :-D
Nieznośna lekkość butów

← Luźne dyskusje