Czy bimetal się starzeje?

14 listopada 2007, 11:30
Sytuacja wyglada tak,że nie jestem w stanie ustawic ssania w sposób optymalny.Albo działa za krótko i garbus przygasa ,czasem całkiem gaśnie;albo jak ustawię je mocniej to się zalewa.Wtedy nie jest w stanie jechac.Pozostaje tylko przedmuchanie go wciśnięciem gazu do dechy i poczekanie aż wypuszczając chmurę dymu przepali nadmiar zabyt bogatej mieszanki :? Ogólnie jest dziwnie.Bo np. ssanie ustawione mocniej powoduje,że garbus jedzie dobrze,ale np. jak go zgaszę i odpalę to zalewa się tak,że nie da się jechac.

Czasem mam wrażenie,że przed każdym uruchomieniem powinienem przestawić ssanie w zależności od temparatury powietrza i silnika,a to przecież absurd,bo to powienien regulowac za mnie ten nieszczęsny bimetal chyba.
Dodam jeszcze po przedmuchaniu gazem jedzie się juz absolutnie dobrze,przyspiesza bez problemu itp.
Moje pytanie brzmi czy przyczyną problemów może by np. zużyta bimetalowa sprężyna ssania?Czy one się starzeją i tracą np. elastycznośc ?
Będę wdzięczny za odpowiedź :D
Nieznośna lekkość butów
14 listopada 2007, 11:34
Moze byc
Sprobuj pożyczyc od kogos taki bimetal z innego gaznika (wiekszosc z nas ma po kilka) i sprawdzic czy dziala lepiej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 listopada 2007, 18:01
jak najbardziej się starzeje i może być przyczyną podobnych problemów
14 listopada 2007, 18:51
hi Hi,mam podobny problem.SSanie ustawione na srodkoej kresce, a auto...dławi się i szarpie,dopóki silnik sie nie nagrzeje i ssanie nie odłączy...Wówczas autko jeżdzi bez zarzutu...KI czort?
14 listopada 2007, 18:56
widzę , że to popoularna przypadłośc. Mam to samo co Stach .. :(
14 listopada 2007, 19:20
El Adriano napisał(a):widzę , że to popoularna przypadłośc. Mam to samo co Stach .. :(
No cóż.Widzę ,że nie jestem sam :D Będę niedługo testował czy z inną sprężynką jest lepiej.W sobotę zdam relację z experymentu :D
Nieznośna lekkość butów
14 listopada 2007, 19:38
Może ktoś ma w jakiejś serwisówce czasy do pełnego otwarcia przepustnicy.Można by ustawić wtedy ssanie na starym bimetalu.Jako że prawie nadeszła zima może warto sprawdzić też termostat,on też jest ważny podczas nagrzewania silnika zwłaszcza w zimie.
14 listopada 2007, 19:49
Bimetal przez setki lat pracy w silniku ulega zmęczeniu jak wszystko na tym świecie i wymaga emerytury.Po tym czasie żadna siła nie zmusi go do prawidłowej pracy
14 listopada 2007, 19:50
Jumbo napisał(a):Może ktoś ma w jakiejś serwisówce czasy do pełnego otwarcia przepustnicy.Można by ustawić wtedy ssanie na starym bimetalu.Jako że prawie nadeszła zima może warto sprawdzić też termostat,on też jest ważny podczas nagrzewania silnika zwłaszcza w zimie.
Nie wiem,czy w serwisówce takie dane mogą występować,bo musiała by to być ogromna tabela uwzględniająca zarówno temperaturę otoczenia jak np. temp. silnika,oraz informację ile czasu minęło od zgasznia... :wink:
A co ustawiania ssania na starym bimetalu to właśnie to jest źródłem moich kłopotów.Walczę od pewnego czasu z regulacją i nie mogę znaleźć optymalnego położenia ,albo za krótko,albo się zalewa :evil:
Nieznośna lekkość butów
14 listopada 2007, 20:34
A czy ktoś wie gdzie można kupić ten bimetal do 6V instalacji?
:?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
14 listopada 2007, 21:48
Myślę,ze nie nalezy przeceniac zmęzenia bimetalu.W moim poprzednim aucie spręzynka miała ok.23 lat, a ssanie świetnie się regulowało
...Moze ona być żle założona-teraz tego nie sprawdzałem. Obecnie nie mam założonego termostatu-moze to tez powoduje szarpanie w trakcie jazdy na ssaniu.Jamcito słusznie napisał-sprawdzajmy termostaty!!!!A regulację ssania opisał w zołnierskich słowach Jeżewski..
14 listopada 2007, 22:11
stach napisał(a):.Jamcito słusznie napisał-sprawdzajmy termostaty!!!!A regulację ssania opisał w zołnierskich słowach Jeżewski..
to napisał Jumbo.
I słuszna uwaga a bimetal u jednych może pracować krócej u innych dłużej nie ma zasady.
Zasada jest taka że zimny bimetal przy włączonym ssaniu ustawia przepustnice górna w położeniu zamkniętym, można podejżeć po zdjęciu filtra powietrza.
W miarę nagrzewania siła jego maleje i przepustnica opada aż do całkowitego otwarcia kanału co też mozna podejżeć i jeżeli tak się dzieje to pewnie wszystko jest ok.
Może też zacinać się przepustnica co można też sprawdzić.
14 listopada 2007, 23:30
stach napisał(a): Obecnie nie mam założonego termostatu-moze to tez powoduje szarpanie w trakcie jazdy na ssaniu.Jamcito słusznie napisał-sprawdzajmy termostaty!!!!A regulację ssania opisał w zołnierskich słowach Jeżewski..
Chyba generał Jeżewski akurat ten rozkaz pominął :wink: Zresztą sama regulacja jest prosta jak bagnet :-D
Ten termostat daje mi do myślenia....
Kiedyś już się nad tym zastanawiałem i w sumie nie mam pojęcia jak go sprawdzić.Czy da się go zdemontować bez wyjęcia silnika.A może da się sprawdzić bez demontażu??
Nieznośna lekkość butów

← Pytania i problemy