dane w dowodzie rejestracyjnym/rejestracja pojazdu

4 grudnia 2007, 10:08
No i udało się!!!! Dostałem niedawno powiadomienie sesemesem bym się stawił po odbiór dokumentów. A więc bez stresu. Najwidoczniej poszli na rękę. A zatem bez ważenia, bez diagnosty ...... jedyna 171,50 i mam dowodzik :)
MagnusMM
4 grudnia 2007, 11:18
MagnusMM napisał(a):No i udało się!!!! Dostałem niedawno powiadomienie sesemesem bym się stawił po odbiór dokumentów. A więc bez stresu. Najwidoczniej poszli na rękę. A zatem bez ważenia, bez diagnosty ...... jedyna 171,50 i mam dowodzik :)

Wielki Brat jest pod wrażeniem!!!!!!!!!!! :-) I widzisz zawsze trzeba być optymistą a problemy rozwiązywać dopiero jak się pojawią....

Pozdrawiam
Iwona i Bartek w Garbku 1303'74
NiP (Nieodpowiedzialni i Przypadkowi)
4 grudnia 2007, 21:49
SMSem :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
4 grudnia 2007, 21:52
Dzikowy napisał(a):SMSem :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Czyżby XXI wiek?
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
4 grudnia 2007, 23:31
Bartek74 napisał(a):Jak zwykle każdy miał coś do powiedzenia. Banda idiotów, a życie wygrało. Taki mały apel do wszystkich "jak nie jesteś pewien to twarz w wiaderko" czyli inaczej "Morda w kubeł".

jak Ci przeszkadza korzystanie z forum to sam powinienes zastosować sie do swojej rady. Bo jak sama nazwa wskazuje jest to "forum"
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
4 grudnia 2007, 23:35
Vw_RaF napisał(a):
Dzikowy napisał(a):SMSem :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

Czyżby XXI wiek?

Tak się teraz powiadamia o odbiorze dokumentów :) ...wiem tez dostałem ostatnio smsa ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
5 grudnia 2007, 00:39
Dzikowy napisał(a):SMSem :shock: :shock: :shock: :shock: :shock:

'Sesemesem' to była ironia, podkreślenie wypaczenia polskich urzędów i zdziwko wychodzące naprzeciw usprawnienia działania :wink:
MagnusMM
5 grudnia 2007, 06:12
Śmieszne :-D Dałem się nabrać :lol:

Ty takie jakieś smutne zarazem :cry:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
5 grudnia 2007, 10:03
renegat napisał(a): Ja musiałem pojechać na stację diagnostyczną (nie było zmiłuj się, pani w urzędzie była nieugięta) i zapłacić za dodatkowe badanie techniczne. A polegało ono, na tym, że to ja dyktowałem diagnoście co i w której rubryczce ma wpisać.

Ja przerabiałem dokładnie to samo
Procedura jest taka ze to diagnosta (nie wiem czy na każdej stacji ,bo kiedyś były też takie ważne i ważniejsze :wink: :-D ) jest uprawniony do ustalenia danych dotyczących pojazdu. A jak nie ma wagi ,to ma książeczkę stosowną w której te wszystkie mądre rzeczy są :wink: Urząd te dane wpisuje do dowodu ale na podstawie tego co napisał wcześniej pan diagnosta.I nieważne że jest to 15176 taki sam pojazd zarejestrowany w tym urzędzie - i teoretycznie
można by "podejrzeć" dane. Jak jakichś danych brakuje urząd kieruje na stację ,na dodatkowe badania, w celu ich ustalenia. Te" dodatkowe " oczywiście dodatkowo kosztują . I pewnie w tym jest cała tajemnica-bo jak nie wiadomo o co chodzi to właśnie o kasę -się okazuje w którymś momencie :wink: Bo taka sama "cudowna książeczka" mogłaby być też w urzędzie, prawda ?
To że się Magnusowi "udało" to dobrze, ale ja raczej podejrzewam że to brak znajomości procedury niż 'życzliwość" urzędnika :wink:

Ja ,rejestrując kiedyś motocykl sprowadzony z zagranicy musiałem nim pojechać właśnie na taką "arcyważną " stację . A tam bardzo niezadowolony i zdenerwowany pan diagnosta wyjął z szuflady katalog "Motocykle świata" i jeszcze bardziej sie zdenerwował ,bo takiego modelu nie znalazł. Mnie mało szlag nie trafił ze złości na kompetencje tegoż pana ,ale i z duszonego z trudem wybuchu smiechu. Miałem do wyboru stwierdzić że to nie moje zmartwienie (bo to akurat prawda) i później jeżdzić do usranix -(bo to zawsze co by się znalazło- a to za głośny wydech,a to ....) albo pomóc panu diagnoście. Zasponsorowałem kropelki na uspokojenie (choć miałem raczej ochotę kopnąć go w dupx) i dalej już bez nerwów ,wspólnymi siłami i całkowicie z czachy (mojej bo pan miał o motocyklach blade pojęcie :wink: ) ustaliliśmy potrzebne dane....
No i powiedzcie że to nie jest fajny i ciekawy kraj :roll: :wink: :-D
5 grudnia 2007, 10:23
Bartek74
Idiotów ?- być może. Ale tym "idiotom" zdarza się czasem jednak coś mądrego napisać, a poza tym dostarczają rozrywki sobie nawzajem i Tobie też.
Więc może zamiast popełniać forumowe samobójstwo to napisz po prostu:
(pomogę Ci wystarczy że sobie skopiujesz :-D :wink: ) Przepraszam ,wygłupiłem się trochę, poniosło mnie... :oops:
5 grudnia 2007, 17:06
A gdzie mój pierwszy post? :shock: Admin, jakaś inkwizycja szwenda się po forum! :-D
sex, bug and rock'n'roll
6 grudnia 2007, 08:17
Mysle ze trafilo Ci rykoszetem za kogo innego ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 grudnia 2007, 21:19
No w końcu. Blachy i papiery odebrane. Jestem pod wrażeniem działania urzędu na Ursynowie. Niedość , że bardzo sprawnie pracują, bo wciągu 2-3 minut, to dodatkowo sami wypełnili brakujące dane. Jest więc nadzieja, że idzie ku lepszemu.
MagnusMM

← Pytania i problemy