singer napisał(a):tak wiec wracajac do setna sprawy:
Mam pewne liczby: sprzeglo z tego 1300 ma srednice 272mm w miejscu zebow i 109 zebow. a kolo z 1300 ma 276mm i cos kolo 130 zebow. Obydwa maja sprzegla takie same 190 mm ( wszystko 12v)
109 zebow - kolo zamachowe 6 volt
130 zebow - kolo zamachowe 12 volt
Sprzega sa na nich pewnie 180mm (w Garbie byly dwa zasadniczo - 180 i 200). Pewnie kwestia gdzie mierzysz.
Ale nie wazne. Bez wzgledu na to w ktora strone zmieniasz, kolo zamachowe musi pasowac do odpowiedniego rozrusznika, bo ich zebatka tez sie zmienila. Zmienila sie tez grubosc tulejki w ktora wchodzi rozrusznik. Wsadzajac kolo 12 volt do wczesniejszego Garbusa trzeba czasem troche podciac dzwon skrzyni, ale to jest latwe
singer napisał(a):A jak juz jestem przy kolach to czy luz nie jest zalezny od kola ? tzn wymieniajac kolo zamachowe nalezy na nowo wyregulowac luz podkladkami ??
bo ten 3mm luz to zrobil sie po wymianie kola zamachowego. tak mi sie wydaje przedtem nie byl on taki znaczny moze z 1mm . czy mozliwa jest taka ewentualnosc ??
Raczej w to nie wierze.
singer napisał(a):I tak na marginesie widze ze na forum sa zwolennicy remont!! remont!! kapitalny remont !!! i tacy którzy wola z tym chwile poczekac i poprostu naprawiac te wspaniale silniki. oczywiscie sa sytuacje w ktorych remont jest nieunikniony ale moze jeszcze nie teraz.
jesli masz tak duzy luz, to remont jest raczej nieunikniony. Oczywiscie mozesz z tym poczekac i bardzo mozliwe ze silnik Ci jeszcze bedzie tak chodzil - te silniki potrafia chodzic z peknietym na pol walem.