Co dzisiaj dostałeś/aś w paczce :)

9 lutego 2008, 00:27
Majk - jak zalozysz to daj znac, chetnie wpadne i obejze jeszcze nim bedzie stal na kolach ;] sam sie nad tym zastanawiam.
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
9 lutego 2008, 17:37
nie kupowałbym nowego std. ;) grubszy :)

został mi do założenia już tylko stabilizator, kolumny juz zalożone (nie wiem jaka wysokość bo jeszcze go nie opuszczałem).

ma ktoś natomiast pomysł jak wybić gumę (sinenblock?) z wahacza, tam gdzie wchodzi stabilizator. ni ch... nie moge tego wybić, a nie chcę mi się wyjmować całego wahacza...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
9 lutego 2008, 17:57
Majki napisał(a):nie kupowałbym nowego std. ;) grubszy :)

został mi do założenia już tylko stabilizator, kolumny juz zalożone (nie wiem jaka wysokość bo jeszcze go nie opuszczałem).

ma ktoś natomiast pomysł jak wybić gumę (sinenblock?) z wahacza, tam gdzie wchodzi stabilizator. ni ch... nie moge tego wybić, a nie chcę mi się wyjmować całego wahacza...



Nie wybijesz, tylko na prasie wyciśniesz
Paweł vel YOGI
Vw 1979 1303 Black&Beige cabrio 1915cm3
VW T4 Business 2.8 V6
Westfalia James Cook 2.9TD
GSM (kontakt usunięty)
Allegro: VW_Pasja
Części używane do Twojego VW
9 lutego 2008, 18:09
prasa nie jest potrzebna, wystarczy sciagacz np do lozysk, dwupunktowy i troche wolnego czasu ;]
mi sie udalo, tylko ze ja zdjolem wachacz bo tak bylo latwiej
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
9 lutego 2008, 18:24
Błażej napisał(a):prasa nie jest potrzebna, wystarczy sciagacz np do lozysk, dwupunktowy i troche wolnego czasu ;]
mi sie udalo, tylko ze ja zdjolem wachacz bo tak bylo latwiej
Tylko trzeba wziac pod uwage ze Blazej jest troche wiekszy niz normalny czlowiek i np nie uwaza za problem wyciagania i wkladania silnika samemu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
9 lutego 2008, 20:45
właśnie jakiś czas temu też pomyślałem o ściągaczu do łożysk. jutro wypróbuję tą metodę, jeżeli nie poskutkuje to odkręcam wahacz i zrobię to na prasie lub czymś podobnym :)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
22 lutego 2008, 13:33
YOGI napisał(a):
Majki napisał(a):nie kupowałbym nowego std. ;) grubszy :)

został mi do założenia już tylko stabilizator, kolumny juz zalożone (nie wiem jaka wysokość bo jeszcze go nie opuszczałem).

ma ktoś natomiast pomysł jak wybić gumę (sinenblock?) z wahacza, tam gdzie wchodzi stabilizator. ni ch... nie moge tego wybić, a nie chcę mi się wyjmować całego wahacza...



Nie wybijesz, tylko na prasie wyciśniesz
NAJPROSTSZY SPOSOB TO WYPALIC...mam taki palnik na butle turystyczna, i w 5min go wypalasz..
uprzedzajac uwagi..nic sie przy tym nie wygina, psuje, przgrzewa czy inne plagi...
robilem tpo dziesiatki razy..bez najmniejszych uszczrbkow dla zdrowia i wachacza..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
22 lutego 2008, 13:45
Cos tu nuuuuuda zieje na forum ostatnio ;)
Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 lutego 2008, 14:49
Ładne.
Mówiłem, że nikomu na poczcie się nie przydadzą ;)

← Luźne dyskusje