Błażej napisał(a):silnik to sie wsadza godzine, samemu.......mozliwe ze zle wycenrowales tarcze sprezegla, albo jak wymieniales poduszki pod skrzynia to sruby sa za dlugie i hacza. Ale spoko, jak falco ci pomaga to szybko i sprawnie i tanio znajdziecie przyczyne i ja usuniecie
Po prostu za pierwszym razem tak jeb... łem wałem w tarczę, że się ząbki sprasowały, a później to już tylko poprawialiśmy. Ponieważ to nie garb, tylko typ3, to Falko nie chciał wyrokować, co robimy źle, skoro śruby wchodziły i wał do połowy też?
Brat pożyczył mi pilniczki do deskorolki i już jest dobrze. Tym razem deeeelikatnie
Silnik wsadzony w pół godziny, zanim się Falco rankiem pojawił, więc to jedno już umiem, tylko pod koniec dnia jakieś stare wężyki pod gaźnikami pękły i nie ma sprężania w dwóch garach. CDN

Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.