zmiana prądnicy na alternator

14 grudnia 2007, 09:46
One miały taką wygiętą szybę.
Dokładnie - dwie wygięte szyby.
14 grudnia 2007, 10:14
stach napisał(a):One miały taką wygiętą szybę.
Dokładnie - dwie wygięte szyby.
Niektóre z nich nadal je mają :wink:
Nieznośna lekkość butów
14 grudnia 2007, 10:35
Majki napisał(a):co wy za durną dyskujsję zrobiliście :-D nie napisałem że wkładam wiatrak od 1200 do 1600 czy na odwrót. Po prostu w swoim silniku zmieniam pradnicę na alternator i tyle. :lol:

To nie durna dyskusja. Ja tylko podałem swój przykład z życia wzięty, niestety. Stąd piszę, że nie wszyscy wiedzą, że wyjmując alternator z 1200 i wkładając go do 1600 zmienia się także wiatrak.
14 grudnia 2007, 10:54
Majki napisał(a):jegirefiner!!! :-D

co to za PERFIDNA podrobka Renifera :twisted: :twisted:

jegikjam
14 grudnia 2007, 10:56
d.bois napisał(a):
Majki napisał(a):co wy za durną dyskujsję zrobiliście :-D nie napisałem że wkładam wiatrak od 1200 do 1600 czy na odwrót. Po prostu w swoim silniku zmieniam pradnicę na alternator i tyle. :lol:

To nie durna dyskusja. Ja tylko podałem swój przykład z życia wzięty, niestety. Stąd piszę, że nie wszyscy wiedzą, że wyjmując alternator z 1200 i wkładając go do 1600 zmienia się także wiatrak.

ano ano, ale ja nie wyjąłem swojego z 1200 ;)
14 grudnia 2007, 11:35
d.bois napisał(a):I nie chcesz wiedzieć kto to zrobil :D

he he he to żaden podtekst, kupiłem nowy :-D
15 grudnia 2007, 09:32
wczoraj w końcu powalczyłem z kabelkami i alternator jest podłączony:) na poczatku jak odpalałem i dodawałem gazu to starsznie coś obcierało, myslę sobie "no tak, nie obyędzie się bez problemów" ;) okazało się że nie założyłem tej obejmy trzymającej altek do podstawy ;) skręciłęm i juz wszytsko było gites :) juz mogę się cieszyć z jazdy na alternatorze ;)

p.s. na szczescie zgadazały się wszytskie kabelki na regulatorze, nawet zgadzały się kolorami, bo końcówki nie były podpisane (61 itp.) ;)
15 grudnia 2007, 09:54
Majki napisał(a):juz mogę się cieszyć z jazdy na alternatorze ;)

Juz za pol roku, jak sie zacznie sezon i powioza Ci Garba laweta pod dom z garazu zimowego
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 grudnia 2007, 14:36
spadaj :p

Mam pytanie, czy da się zmienic obudowę wiatraka, nie wyjmujac silnika?
15 grudnia 2007, 15:45
Majki napisał(a):Mam pytanie, czy da się zmienic obudowę wiatraka, nie wyjmujac silnika?
Oczywiscie
No odkrecic i podniesc bude...
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 grudnia 2007, 15:47
Czyli jak rozumiem, chłodnica na tyle przeszkadza, ze nie da sie jej wyjąc?
15 grudnia 2007, 15:48
Majki napisał(a):Czyli jak rozumiem, chłodnica na tyle przeszkadza, ze nie da sie jej wyjąc?
Mlotkiem i diaksem probowales?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 grudnia 2007, 15:56
qubek napisał(a):
Majki napisał(a):Czyli jak rozumiem, chłodnica na tyle przeszkadza, ze nie da sie jej wyjąc?
Mlotkiem i diaksem probowales?

jeszcze nie, ale przy nastepnej okazji spróbuje :-D

← Pytania i problemy