Bug In 2008

22 kwietnia 2008, 12:32
ja też mam marzenia ;)

Ale realnie to wyjdzie że pewnie ze 2-3 dni bede mógł wziąć.
1 lipca 2008, 08:41
Ciachciarachciach napisał(a):a więc komu w drogę temu czas :D
mieliście ruszyć o 6 chyba :-D
Nieznośna lekkość butów
13 lipca 2008, 01:36
3680 km za nami, jedna skrzynia biegow zostala w niemczech, masa fotek, zwiedzone muzemu VW w wolfsburgu, zwiedzony Autostad oraz prywatna kolekcja (imponujaca, np tunel i kawalek podlogi z prototypu garbusa i inne cuda) Christiana z hessisch dusseldorf, ktoremu bardzo dziekuje za skolowanie nowej skrzyni biegow ;] ale wiecej potem, teraz pora spac
:smt096 Edek z krainy kredek

despite all my rage i am still just a rat in a cage

https://www.facebook.com/Projekt58

Zdjęcie nie zachowało się
13 lipca 2008, 03:33
Przynajmniej jedną fotę mogłeś wkleić :-)
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
13 lipca 2008, 18:20
Vw_RaF napisał(a):Przynajmniej jedną fotę mogłeś wkleić :-)

Zdjęcie nie zachowało się
13 lipca 2008, 18:52
Liska napisał(a):
Vw_RaF napisał(a):Przynajmniej jedną fotę mogłeś wkleić :-)

Zdjęcie nie zachowało się

no właśnie :-D
Utopiony telefon, brak kontaktów :( Proszę o numery ;]
13 lipca 2008, 21:24
O dobry sponsor Kieft & Klok. Respekt.
'62 1200
'66 1200
'73 1200
'75 1200

Zdjęcie nie zachowało się
13 lipca 2008, 21:27
a jaszcze kilka mozna by?? :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 lipca 2008, 21:44
tu Karo: bedzie wiecej, ale wymieklismy przy ogladaniu 4 dnia wyprawy :shock: okazalo sie ze zdjec jest ponad 2 tysiace (oczywiscie nie z samego Bug in) i nie mielismy sily wybierac najfajniejszych, moze jutro sie uda :)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 lipca 2008, 09:15
Z mojej strony dodam, ze jestem bardzo szczesliwa, ze udalo nam sie zorganizowac ten wyjazd i ze Buniek nas nie zawiodl. Wyszlo 3902 kilometry a jedyna usterka jaka nas dotknela to padniety rozrusznik (ktory zaczal dziwnie pracowac juz 2 dnia podrozy), ostatniego dnia - w czasie drogi powrotnej, na pierwszym przystanku juz w Polsce (czyli moznaby rzec, ze kolo domu ;) )

Dzieki awarii Blazeja mielismy okazje zobaczyc super kolekcje starych volkswagenow, ktorych inaczej nie mieli bysmy szansy zobaczyc, wiec moze tak wlasnie mialo byc :)
Ciachciarachciach napisał(a):Christiana z hessisch dusseldorf
Hessisch Oldendorf :)
A oto mój wóz: http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mode=view_vehicle&CID=5

← Zloty i Wydarzenia