Opony!!!!

9 października 2003, 14:48
Powiedzcie mi proszę, na jakich Wy oponkach jeździcie?
Bo ja mam taki straszny problem z dostaniem orginalnego rozmiaru zimówek (155 R 15), że już mi sił do tego brakuje.... :x
A nie chcę zmieniac całych felg na inny rozmiar. :(
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
9 października 2003, 15:16
Oponki zimowe Kormoran na tyle i Goodyer/nie wiem jak to się pisze/na przodach.Rozmiar 185/65/15.
Jeździ się bardzo dobrze 8)
9 października 2003, 16:15
A ja na letnich pomykam (choc jak wiadomo w autach z napedem na tyl jest to ciekawe doswiadczenie :wink: ) Goodyear 195/65/15. W razie czego ma sie lancuchy na jakies wieksze pagórki :P :lol:
9 października 2003, 16:42
185/65/15 to mój typ:-) pasują na orginalne fele
[/list]
„...W życiu piękne są tylko chwile...” R.R
9 października 2003, 17:10
Ja jakbym zakladal na orginalne fele zalozylbym jeszcze ciut cwezsze niz 185 :wink:
9 października 2003, 17:27
Renifer napisał(a):A ja na letnich pomykam (choc jak wiadomo w autach z napedem na tyl jest to ciekawe doswiadczenie :wink: ) Goodyear 195/65/15. W razie czego ma sie lancuchy na jakies wieksze pagórki :P :lol:

Ja też mam "wielosezonowe"... :wink: Jest spoko. Dużo w zimę jeździłem i nie odczułem że jest jakoś źle.

No a na lód zimówki nie pomogą. :roll: A jak już porządnie zapada to łopata i odkopywać. Może jakieś deski by pomogły??? 8)

A co??? 8)
9 października 2003, 17:36
Ja z kolei jak nabywałem Garba dostałem do niego zimówki MICHELIN 165/80/15
ale jeszcze ich nie zakładałem - mam nadzieje, że będą pasowały :-)
10 października 2003, 09:08
Być może nie czuć różnicy w jeździe na oponach letnich w zime,ale tylko do chwili kiedy się załozy zimówki.Moim skromnym zdaniem różnica jest duża i warto zainwestować w drugi komplet opon.Dla bezpieczeństwa swojego i innych. 8)
Oczywiście żadne,najfspanialsze nawet ogumienie nie zastąpi zdrowego rozsądku kierowcy:-)
Pozdrawiam
10 października 2003, 09:16
Różnica jest na pewno w koncu zimówki są mieksze a co za tym idzie bardzi przylegają do drogi dzieki czemu mamy wieksza przyczepnosc. Jednak zbyt mocne hamowanie w nieodpowiednim momencie (jakis lodzik) i zimowki napewno nam nie pomoga. Duzo zalezy od umiejetnosci kierujacego (kierujacej) :twisted:
15 października 2003, 13:52
No to kupiłam sobie 185x65x15 Continental.
Jutro chyba założe...a może to za wcześnie?
Ukochany Garbusek uziemiony na długo...
15 października 2003, 15:16
Jeszcze za wcześnie na zimówki.Myślę że pod koniec listopada będzie dobrze. 8)
15 października 2003, 22:46
No ale juz noce sa nieciekawe. Z zimówkami można jeszcze trochę poczekać. Narazie da się spokojnie jeździć na letnich.
16 października 2003, 00:17
Ja osobiście zakładam kormorany 185.... ale nie spieszyłbym się ze zmianą na zimowe zbyt szybko. na wodzie , co w naszym klimacie nie trudno - lepiej sprawują się letnie albo uniwersalne. Co się tyczy śniegu to zimowe nie mają porównania... dwa sezony zimowe ślizgałem się na 205 michelinakach uniwersalnych i musze przyznać że czasami wyglądało to jak jazda figórowa na lodzie. frajda, wygląda efektownie i można nauczyć sie panować nad samochodem ale może być uciążliwe i niebezpieczne...
pozdrawiam
16 października 2003, 12:12
Juz Izuni nie mąćcie w główce tymi akrobacjami
jeśli choidzi o mnie uwielbiem to ale tylko wtedy jak nad tym panuję
skromność wrodzona oczywiście nie pozwala mi sie chwalić, ale... hi hi hi
na zimę powinno sie załadać jak najwęższe opony
czy moze ktoś poszukuje zimowych opon 155/15??
zapraszam zainteresowanych :)
16 października 2003, 12:19
I tu się z Tobą zgodzę Maroka, znajomy oponiarz też mi tak mówi...ale ja niestety chyba będę się musiał zadowolić uniwersalnymi i szerszymi-bo chcę nowe. A opony w rozmiarze 155/15 są niestety cholernie drogie i trudne do dostania, a ja zawiozłem wczoraj swojego do lekarza (p. Wojtka ze Złotego Rogu) no i będą koszty...hamulce trzeba robić, amortyzatory, ręczny, całe przednie zawieszenie....więc koszty będą ale bezpieczeństwo to podstawa i nie ma ceny.

← Pytania i problemy