podkladka pod panewke

13 lutego 2008, 22:50
Cześć
Mam wybite gniazdo pod panewka główna ma szerokość 20 (0.05 na minusie)
po obróbce bloku mogę ten wymiar tylko zmniejszyć. Słyszałem ze stosuje sie podkładki dystansowe miedzy korpus a kołnierz panewki.
Czyli np. aktualnie mam gniazdo 20, obróbka będzie na 19 a ja zakładam panewkę 21 i 2mm podkładkę. Czy metody takie są z serii tych ludzkich i praktykowanych czy to raczej barbarzyństwo.
A może poprostu lepszym wyjściem będzie nie obrabiać czoła i założyć panewkę o szerokości 20 ?
13 lutego 2008, 23:20
Ten co ci bedzie wytaczał blok obrobi ci miejsce pod kołnierz na odpowiedni wymiar i poda jakie panewki kupić.Sa odpowiednie nadwymiary nie trzeba wstawiać podkładek.Jesli w sklepach garbusowych nie będzie zwróć się do qubka może bedzie ci mógł pomóc w sciagnięciu z zagranicy.
13 lutego 2008, 23:26
gość kótry będzie Ci robił szlif napewno ma dostęp do panewek wiec też Ci załatwi większą (przynajmniej tak jest w moim przypadku)
Każdy Volkswagen to tysiące idealnie dopasowanych, współpracujących ze sobą elementów.
13 lutego 2008, 23:41
Ten gość który mi robi w swoich starych zapasach znalazł komplet nowych panewek Kolbenschmidt o szerokości 21 i właśnie chce je założyć z ta podkładka. Mówi ze robił takie rzeczy i nie było reklamacji.
Obawiam sie ze rozmiar 20 będzie za luźny wiec najbliższy to 18 ale to to juz 4 mm mniej niż nominał.
Czy miał ktoś może robiony ''patent '' z podkładka i jak to działało. Oczywiście mowie o dobrze dorobionej podkładce, czyli z dobrego brązu i szlifowana.
17 lutego 2008, 18:08
singer napisał(a): to raczej barbarzyństwo.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
17 lutego 2008, 20:30szerokośc panewki nośno-oporowej
Nie trzeba wcale toczyć na wymiar 18 , wystarczy na 19,50 -to jest najbliższy w katalogu.
Byc może 18 fachman posiada ,le wcale takich nie musi zakładać.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
18 lutego 2008, 00:59
singer napisał(a):Ten gość który mi robi w swoich starych zapasach znalazł komplet nowych panewek Kolbenschmidt o szerokości 21 i właśnie chce je założyć z ta podkładka. Mówi ze robił takie rzeczy i nie było reklamacji.
Obawiam sie ze rozmiar 20 będzie za luźny wiec najbliższy to 18 ale to to juz 4 mm mniej niż nominał.
Czy miał ktoś może robiony ''patent '' z podkładka i jak to działało. Oczywiście mowie o dobrze dorobionej podkładce, czyli z dobrego brązu i szlifowana.
Jeśli dobry fachman to może i można dorobić podkładkę z brązu ale policz ile ci wyliczy za te panewki i może nieduzo wiecej zapłacisz za nowe.
18 lutego 2008, 14:37
O ile dobrze zrozumiałem to chodzi o gniazdo/panewkę tą z kołnierzem ,od strony koła zamachowego, co ustala wał wzdłużnie...
Nie bardzo rozumiem jak taka podkładka miała by być zamontowana...
Musiała by być składana z dwóch części... A jak to zamontować żeby się trzymało ?
To jak już szkoda Ci "heblować "bloku na kolejny wymiar (choć skoro firma przewidziała takie wymiary to chyba można ?) to raczej bym radził przetoczyć panewkę
Ale to taka rada "z czachy" bo nie przyjrzałem się czy jest z czego ...
18 lutego 2008, 17:39
Osoba która mi to robi to starszy mechanik z wieloletnim doświadczeniem i w sumie polegam na jego zdaniu. on twierdzi ze tak będzie lepiej. Ta podkładka będzie oczywiście z brązu, jest rozcięta co umożliwia jej założenie. Jak to sie będzie sprawowac sam sie przekonam.
18 lutego 2008, 17:50
singer napisał(a):Osoba która mi to robi to starszy mechanik z wieloletnim doświadczeniem
czytaj - stary peerelowski kombinator - patenciarz.
Masz do wyboru dwie rzeczy - zrobic do dobrze albo odwalic partanine. Wybor nalezy do Ciebie. Tylko pamietaj, zeby sprzedajac silnik czy samochod nie twierdzic ze jest po porzadnym remoncie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 lutego 2008, 18:55
Tylko pamietaj, zeby sprzedajac silnik czy samochod nie twierdzic ze jest po porzadnym remoncie.[/quote]
Qubek, no co ty??? Wierzysz w to, ze ktoś sprzedając auto lub silnik przyzna się, że ten silnik jest w kiepskim stanie lub został wyremontowany przez chalturnika, kolegę z osiedla itp? Nie wiem, czy takie podkłądki sie zakłada - nie mam o tym zielonego pojęcia, wiec nie chcę zabierac glosu w kwestiii merytorycznej, ale pokaz mi czlowieka, który sprzedając garba przyzna, że silnik jest w marnej kondycji lub po nieudanym/niekompetentnym remoncie.
Niedawno / latem/ był sprzedawany garb, który miał silnik do wymiany - jak twierdził Pan Wojtek i jak twierdziła mila właścicielka....Ale miła i sympatyczna właścicielka szybko zabrała od Pana Wojtka autko , gdyż on lojalnie informował, ze silnik w autku ledwie dyszy. Za parę dni autko było sprzedawane o kilka tysiecy drozej jako znajdujace sie w idealnym stanie blacharsko - silnikowym. W ogłoszeniu nie był oczywiście mowy o problemach z silnikiem. O nich słodka właścicielka nie wspomniała już, gdy zadzwoniłem kolejny raz ;-)) Jestem pewien, że dziewczyna nie zrobiła ermontu ani nie zmieniła silnika, bo jak mi powiedziala, nie chciała już w niego inwestowac...Postanowiła znależć na własną rękę jelenia...Ogłoszonko było nawet na garbiarni. Myślę, że podobnych przypadków jest wiele - vide alllegro.
18 lutego 2008, 20:23
to taki duzy OT, ale fakt faktem... jeżeli coś sprzedajesz, coś jak samochód, to zazwyczaj dlatego, że coś jest z nim nie tak... taka smutna prawda... to tak jak ta pani i silnik, to pewnie nie wyjątek tylko 90% sprzedazy na allegro.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
18 lutego 2008, 20:46
Majki napisał(a):... jeżeli coś sprzedajesz, coś jak samochód, to zazwyczaj dlatego, że coś jest z nim nie tak....

to jakiś odwrotny jestem :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 lutego 2008, 21:04
Łysy napisał(a):
Majki napisał(a):... jeżeli coś sprzedajesz, coś jak samochód, to zazwyczaj dlatego, że coś jest z nim nie tak....

to jakiś odwrotny jestem :wink:

powiedziałem 90%. poza tym twój silnik jeździł to dobrze, ale najzdrowszy tez nie był ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
18 lutego 2008, 21:17
No nie był, w opisie na garbiarni wspominales coś o 3 lub 6 mm luzie i konieczności jego/ silnika/ wymiany potem ten opis zniknął - napisałem wtedy o tym do ciebie. Więc lepiej nie chwalmy się swoją uczciwością ;-)

← Pytania i problemy