Co mozna z tego wycisnac??

27 lutego 2008, 12:51
witam wszystkich garbusiarzy niedawno zostałem szczesliwym posiadaczem Vw garbuska 1962r. :) w któym brakuje silnika oczywiscie silnik jest w czesciach jest to pojemnosc 1600 do tego mam:
Wałek rozrzadu engle w-120
Podwójne gazniki Dellorto DRLA 40
no i pare innych czesci oczywiscie wszystko nowe:) poprzedni własciciel chyba chcial poprawic osiagi :twisted:

I teraz pytanko brakuje mi głowic.czy standardowe głowice poradza sobie z tym zestawem???czy lepszym rozwiazaniem było by kupic nowe głowice o wiekszych zaworach???no i jaka moc by rozwijał na stand.głowicach a ile na modyfikowanych.

Pozdrawiam :D
27 lutego 2008, 16:19
1600 spokojnie porasdzi sobie na seryjnej wielkosci głowicach z tymi gaźnikami. Wałek ostry na ta pojemność (najlepiej przetestuj sam to bedziemy wiedzieć napewno :P bo niesłyszałem aby ktoś taki miał w 1600) jednak montujac duzy wydec, głowice ten wałek i gaźniki otrzymasz dosyć "spiety silnik" o najprawdopodobnie nerwowej charakterystyce. Mocy nikt Ci nie poda bo to zalezy tez od wielu innych czynników
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 lutego 2008, 16:26
ale mozna sprbować. Gaźniki 40, wałek w120,duzy wydechi duze sprezanie dopracować dobrze w szegółach i moze być ciekawa wirówka. Ale napewno by to wymagało doopracowania szczegowo spraw typu głowice, korby, wał. z reszta nic nie mówie lepiej bo ja teoretyk :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 lutego 2008, 16:43
Majki napisał(a):ja bym jednak zmienił wałek na mniejszy, taki to ja zakładam do 1914 ;)
A ja do 1914 zakladam slabszy.
Nie testujmy teorii o mocnych wiertarkach na innych, OK? Jak ktos chce, to niech sam sprobuje.
Zawory wieksze do 1600 - moze nie, ale jesli mialbys miec naprawde mocny silnik (w sensie ten walek, wysoki stopien sprezania i w ogole) to musialbys sie dobrze pobawic z kanalami i komora spalania. To nie jest trudne - w teorii. W praktyce musialbys zaryzykowac glowice sam.
Dodatkowo taki silnik wymagalby mocnych korbowodow (nieseryjne lub seryjne, dobrze zregenerowane i z nieseryjnymi srubami), dobrego wywazenia calosci, szklanek, popychaczy, sprezyn, itd itp.
Wszystko musialoby byc zrobione na tip-top.
No i to nie byloby pewnie zbyt trwale.
Zalozylbym slabszy walek jednak
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 lutego 2008, 17:13
Co konkretnie trzeba by było zrobic z głowicami..??? :)
Czy seryjne popychacze wytrzymaja na tym wałku??wał jest wywazony dynamicznie,korbowody wywazone z tłokami,co jeszcze trzeba zrobic zeby chodziło to w miare dobrze???

prosze o podpowiedzi 8)
27 lutego 2008, 18:49
Popychacze nie wytrzymaja
Wal musi byc wywazony, ale razem z kolem zamachowym, wszystkimi trybami itd
Jest kilka artykulow w necie o tym co mozna zrobic z glowicami. Generalnie temat-rzeka.
Moze Rebel?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 lutego 2008, 21:27
Dziekuję za uznanie :)

Niestety w temacie oddychających głowic jestem (póki co) teoretykiem.
Qcyk przerabiał temat praktycznie, oraz zrobił na ten temat artykuł w garbiarniaku - pierwszy od góry z tego co pamiętam.

Artykuł się zwie 'Horsepower is in the heads'

http://www.garbiarnia.com/strona.php?dzial=Ga…;art=01&lang=pol
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
27 lutego 2008, 22:33
metajabol napisał(a):witam wszystkich garbusiarzy niedawno zostałem szczesliwym posiadaczem Vw garbuska 1962r. :) w któym brakuje silnika oczywiscie silnik jest w czesciach jest to pojemnosc 1600 do tego mam:
Wałek rozrzadu engle w-120
Podwójne gazniki Dellorto DRLA 40
no i pare innych czesci oczywiscie wszystko nowe:) poprzedni własciciel chyba chcial poprawic osiagi :twisted:

I teraz pytanko brakuje mi głowic.czy standardowe głowice poradza sobie z tym zestawem???czy lepszym rozwiazaniem było by kupic nowe głowice o wiekszych zaworach???no i jaka moc by rozwijał na stand.głowicach a ile na modyfikowanych.

Pozdrawiam :D

wiele lat tamu, poskladalem silnik o pojemnosci 1679cm3 wlasnie z walkiem W120. Zasilanie bylo zdecydowanie ubozsze (pojedynczy 2-gardzielowy gaznik), glowice 041 - 39x35,5.. Silnik byl "nerwowy" i nie pracowal poprawnie w zakresie niskich obrotow. Nie oznacza to wcale, ze w Twojej konfiguracji nie bedzie dzialal nalezycie - kwestia doboru stopnia sprezania, regulacji gaznikow, ukladu wylotowego, ale przy tej konfiguracji nie badzie to silnik o szerokim zakresie obrotow uzytecznych.

pzdr
MB
"Bujo"
27 lutego 2008, 23:59
wał jest wywazony z kołem zamachowym i kompletnym sprzegłem..co zrobic z kanałami dolotowymi i wydechowymi??czy poprawia sie parametry głowicy jesli powieksze kanały dolotowe i wydechowe i na koniec wypoleruje je papierem 400???

Mam do głowicy podwójne sprezyny i klawiatury 1,25:1 jakie najlepiej zastosowac popychacze??i stopien sprezania do takiej konfiguracji??
28 lutego 2008, 07:29
Marcin Bujakowski napisał(a):wiele lat tamu, poskladalem silnik o pojemnosci 1679cm3 wlasnie z walkiem W120. Zasilanie bylo zdecydowanie ubozsze (pojedynczy 2-gardzielowy gaznik), glowice 041 - 39x35,5.. Silnik byl "nerwowy" i nie pracowal poprawnie w zakresie niskich obrotow. Nie oznacza to wcale, ze w Twojej konfiguracji nie bedzie dzialal nalezycie - kwestia doboru stopnia sprezania, regulacji gaznikow, ukladu wylotowego, ale przy tej konfiguracji nie badzie to silnik o szerokim zakresie obrotow uzytecznych.

pzdr
MB

Ta, ale polecilbys taki silnik komus kto nie skladal jeszcze nawet serii?

Jabol, popychacze musialbys kupic stalowe, docinane na miare.
Klawiatur 1,25 w ogole bym nie uzyl, bo i tak masz ostry walek.
Artykul o podstawowej zabawie z glowicami masz tu:
http://www.cal-look.com/tech/basic.shtml
Jesli po prostu "powiekszysz" kanaly na pałe to najprawdopodobniej nie tylko nic nie poprawisz, ale bedziesz musial szukac nowych glowic.
Stopien sprezania? 9,5? 10?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 lutego 2008, 11:03
Dzieki bardzo za linki pobawimy sie i zobaczymy co z tego wyjdzie :twisted:
jakie moce mozna uzyskac po takich przeróbkach moze ktos sie orientuje :)
Acha i jaki zastosowac aparat zapłonowy bosch 009 czy cos lepszego??
28 lutego 2008, 11:10
Zależy ile masz kasy. Bo coś lepszego to min. 1000PLN za nowy. A używanych Mallory, Petronix czy 010 jak na lekarstwo raczej i jeśli będą tańsze to niewiele.

Ja nie narzekałem na 009.
Ale zmieniłem i jestem zadowolony :)
28 lutego 2008, 11:32
Akurat kase nie gra roli...moze nie do konca :) a co z regulacja gazników czy sa jakies problemy zeby to ustawic???
28 lutego 2008, 11:46
metajabol napisał(a):a co z regulacja gazników czy sa jakies problemy zeby to ustawic???
W porownaniu z innymi problemami ktore czekaja Cie przy budowie silnika - zadne.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Rasowanie