Trafiłem na stronkę o modyfikacjach silnika, temat był poruszony bardzo ogólnikowo ale po lekturze tak sobie kombinuę:silnik1640 - gaźnik-36 lub 40 IDF, Engle110, klawiatura 1,25:1 , Bosh009 i polerowane kanały w głowicach. Jak myślicie dobra czy zła taka konfiguracja?, silnik będie się nadawał do jazdy na codzień?,i jaką moc można uzyskać? Pozdrawiam wszystkich i życzę smacznego jajka 
konfiguracja silnika
konfiguracja ok, możesz pomyśleć nad lepszym aparatem zapłonowym, bo nowe 009 pozostawiają wiele do życzenia. do tego wydech spagetti i jakiś tłumik i śmigać. jak najbardziej nadaje się do jazdy codziennej. dzięki wałkowi będzie się kręcił na wyższe obroty. zastanawiałbym się nad wałkiem tylko. czy to nie za duzo dla 1600 (1641). nikt z nas tego nie próbował, Qcowi prawię się udaóło, ale nie doczekaliśmy pełnego efektu.
EDIT: do wałka podwójne lub wzmocnione sprężyny by się przydały, bo std. na pewno nie wytrzyma. później można pomyśleć nad full flow i odmą. odma to nieduży wydatek, a przydatny.
EDIT: do wałka podwójne lub wzmocnione sprężyny by się przydały, bo std. na pewno nie wytrzyma. później można pomyśleć nad full flow i odmą. odma to nieduży wydatek, a przydatny.
a po co mu podwójne spreżyny do 110??? bez sensu. pojedyncze mocniejsze wystarczą.
a po co polerowac kanały dolotowe? paliwo ci sie bedzie skraplać. powieżchnia kanałów musi byc lekko chropowata może nie jak orginalne ale dość gruby papier scierny wystarczy.
a czemu taka mała pojemność praktycznei w tych smych pieniadzach masz 1776ccm.dochodzi koszt tylko rozwiercania bloku i głowic.
a po co polerowac kanały dolotowe? paliwo ci sie bedzie skraplać. powieżchnia kanałów musi byc lekko chropowata może nie jak orginalne ale dość gruby papier scierny wystarczy.
a czemu taka mała pojemność praktycznei w tych smych pieniadzach masz 1776ccm.dochodzi koszt tylko rozwiercania bloku i głowic.
Zielony TYKA napisał(a):a po co mu podwójne spreżyny do 110??? bez sensu. pojedyncze mocniejsze wystarczą.Pojemnaść taka mała bo z silnika 1300,a wracając do mojego pytania: jaką teoretyczną moc na kołach mgę uzyskać przy tej konfiguracji?
a po co polerowac kanały dolotowe? paliwo ci sie bedzie skraplać. powieżchnia kanałów musi byc lekko chropowata może nie jak orginalne ale dość gruby papier scierny wystarczy.
a czemu taka mała pojemność praktycznei w tych smych pieniadzach masz 1776ccm.dochodzi koszt tylko rozwiercania bloku i głowic.
Teorytycznie, w zaleznosci od dopracowania silnika, stopnia sprezania itd, stawiam na 70-90 koni na silniku.
Polerowanie kanalow jak Tomek mowil - bez sensu. Zmiana ksztaltu kanalow ma sens jak najbardziej, ale to trzeba umiec robic.
Co do pojemnosci to ja bym zostal przy 1600. 1640 to niewiele wiecej, a roznica w cenie zestawu tloki-cylindry jest znaczna.
1776 kosztuje duzo sporo niz 1600, w jaki sposob moga to byc te same pieniadze skoro tloki-cylindry sa drozsze i trzeba obrobic glowice i blok?
Zrezygnowalbym z klawiatur 1,25:1. 110 to i tak dosc ostry walek jak na 1600.
Tomek, nie zazekalbym sie ze pojedyncze sprezyny wystarcza, zwlaszcza ze to silnik o malej pojemnosci wiec bedzie raczej dosc wysokoobrotowy. Skad mozesz wiedziec ze nie bedzie potrzeby zakladania podwojnych?
Polerowanie kanalow jak Tomek mowil - bez sensu. Zmiana ksztaltu kanalow ma sens jak najbardziej, ale to trzeba umiec robic.
Co do pojemnosci to ja bym zostal przy 1600. 1640 to niewiele wiecej, a roznica w cenie zestawu tloki-cylindry jest znaczna.
1776 kosztuje duzo sporo niz 1600, w jaki sposob moga to byc te same pieniadze skoro tloki-cylindry sa drozsze i trzeba obrobic glowice i blok?
Zrezygnowalbym z klawiatur 1,25:1. 110 to i tak dosc ostry walek jak na 1600.
Tomek, nie zazekalbym sie ze pojedyncze sprezyny wystarcza, zwlaszcza ze to silnik o malej pojemnosci wiec bedzie raczej dosc wysokoobrotowy. Skad mozesz wiedziec ze nie bedzie potrzeby zakladania podwojnych?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
jeżeli robiłby 1641 to jest prawie taki sam koszt jak 1776. tłoki/cylindry 87 kosztują prawie tyle samo co 90,5. rozwiert i tak jest. więc różnica ceny niewielka. zrezygnowałbym z klawiatur na koszt większej pojemności.
Majki napisał(a):jeżeli robiłby 1641 to jest prawie taki sam koszt jak 1776. tłoki/cylindry 87 kosztują prawie tyle samo co 90,5. rozwiert i tak jest. więc różnica ceny niewielka. zrezygnowałbym z klawiatur na koszt większej pojemności.To można z 1300 zrobić 1776? wcześniej jak się pytałem o zwiększenie pojemności to dostałem odp. że 1641
donkihot napisał(a):Majki napisał(a):jeżeli robiłby 1641 to jest prawie taki sam koszt jak 1776. tłoki/cylindry 87 kosztują prawie tyle samo co 90,5. rozwiert i tak jest. więc różnica ceny niewielka. zrezygnowałbym z klawiatur na koszt większej pojemności.To można z 1300 zrobić 1776? wcześniej jak się pytałem o zwiększenie pojemności to dostałem odp. że 1641
zależy jakie to 1300. Rebel ma z 1300 AB - 1914
Kuba koszt podobny bo jak gosciu pisze ma 1300 wiec tak czy tak wiercic musi... tłoki 1641 bardzo podobnie jak 1776 szczególnie ze ceny mahle w usa podskoczyly.
co do sprężyn i tek pewnie wiecej jak 5,5k nie bedzie krecił wiec pojedyncze wystarczą.
ja bym tak jak chłopaki pszą, jesli nie chcesz robic wiekszego silniki i isc po kosztach rób 1600 na delkach i tyle.
na kołach więcej jak 40-45 koni nie bedziesz miał, sjak schamowałem swoje 1600 std plus delki juz po tym jak pierscieni pusciły i zawory no i z popekanymi głowicami na kołach wyszło 38 HP :Dwiec duzo zalezy od tego jak jest silnik złozony.
potem zlozyłem 1776 i na kołach było 66,6PS (84,5 HP na silniku) nie dużo ale bardzo delikatny i żywotny silnik wyszedł przyjemny w jeździe na codzień.
co do sprężyn i tek pewnie wiecej jak 5,5k nie bedzie krecił wiec pojedyncze wystarczą.
ja bym tak jak chłopaki pszą, jesli nie chcesz robic wiekszego silniki i isc po kosztach rób 1600 na delkach i tyle.
na kołach więcej jak 40-45 koni nie bedziesz miał, sjak schamowałem swoje 1600 std plus delki juz po tym jak pierscieni pusciły i zawory no i z popekanymi głowicami na kołach wyszło 38 HP :Dwiec duzo zalezy od tego jak jest silnik złozony.
potem zlozyłem 1776 i na kołach było 66,6PS (84,5 HP na silniku) nie dużo ale bardzo delikatny i żywotny silnik wyszedł przyjemny w jeździe na codzień.
Zasadnicze pytanie ,producenci samochodów podają moc na kolach czy na silniku
jacke napisał(a):Zasadnicze pytanie ,producenci samochodów podają moc na kolach czy na silnikuChyba na silniku
A co do mocy, czy przy pomiarze na kołach na wynik ma wpływ skrzynia biegów?
Wsadzajac zestaw 87 mm (1641) nie musi robic rozwiertu bloku. Ale racja ze taki zestaw jest drogi i moim zdaniem tez nie ma sensu - albo wsadzic wiecej kasy w rozwiert bloku i zrobic 1915 albo zrobic 1600. Opcje posrednie sa IMO nieefektywne. 1600 i 1915 maja najlepszy wspolczynnik efektu do kosztu.
Zielony TYKA napisał(a):co do sprężyn i tek pewnie wiecej jak 5,5k nie bedzie krecił wiec pojedyncze wystarczą.Dlaczego myslisz ze nie bedzie krecil wiecej niz 5,5?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.
jacke napisał(a):Zasadnicze pytanie ,producenci samochodów podają moc na kolach czy na silniku
Europejscy producenci zazwyczaj podają moc na kołach, ale często przy pomiarze nowego samochodu na hamowni wyniki są inne (najczęściej nieco niższe - choć nie zawsze) niż podane przez producenta. Pamiętam numer z Hondą Civic Type-R, która miala mieć 200KM, a na hamowniach rzadko wychodziło powyżej 190.
W USA nie mam pojęcia jak jest teraz, ale wiem, że przez lata podawane były wyniki z hamowni silnikowej, a nie podwoziowej (szczególnie era muscle cars, kiedy to wszyscy chcieli mieć jak najlepszy wynik).
Skrzynia nie wpływa na moc, jedynie na przyspieszenie i prędkość maksymalną.