Wydech.ogrzewanie,zapłon

23 marca 2008, 12:43
Koledzy Garba mam od niedawna i nie za wiele o nim wiem.Kupiłem egzemplarz w opłakanym stanie i próbuje z niego coś zrobić ale do rzeczy.Oryginalny wydech chce zastąpić samoróbką.Nie bedzie on wyposażony w tak zwane nagrzewnice.Co się dzieje w takim wypadku z ogrzewaniem? Tak jak w w przypadku zakładania sportowych wydechów czu ogrzewania poprostu nie ma ? Wiem,że istnieją spalinowe nagrzewnice,czy to jest jedyne wyjście czy są np. jakieś nagrzewnice elektryczne? pytam bo chciałbym Garbem jezdzić na codzień a niestety nie mamy przez cały rok lata :cry: Moje drugie pytanie to jak ustawić zapłon na takzwaną żarówke? Mam silnik o poj 1600,nie wiem czy to ma jakieś znaczenie.Silnik jest po remoncie i trzeba by było wszystko ustawić od nowa a ja nie jestem super mechanikiem.Znam kolejność zapłonu i wiem który cylinder jest który.Jeszcze jakby ktoś z Was mógł mi napisać kąty wyprzedzenia zapłonu bo po odpaleniu będe chciał gdzieś podjechać do warsztatu i ustawić zapłon na lampe stroboskopową.
ARTKOP
23 marca 2008, 13:12
Kup ksiązkę Jeżewskiego" Jeżdzę samochodem vw garbus" -nauczysz się z niej ustawiać zapłon / najłatwiej na allegro/. Przyda ci się do kilku podstawowych regulacji. Jest tez inny "manual" w j.polskim-" Volkswagen kafer i transporter".Jest dużo dobrych pozycji obcojęzycznych. Kup i czytaj! Oustawianiu zapłonu jest też duzo postów w archiwum - jeżeli archiwum jest dostępne ;-)
23 marca 2008, 15:31
VWitam. Po zainstalowaniu tłumika własnej roboty i wyrzuceniu nagrzewnic nie będziesz miał wogóle ogrzewania, bo nagrzewnice pełnią rolę filtrów spalin i zaworów. Dzieki zainstalowanych w nich "klapkach" otwierasz lub zamykasz napływ ciepłego powietrza, które to idzie silnika...

Co do ustawienia zapłonu, to radzę tak, jak poprzednik, bo jest tam nietylko opisane jego ustawienie, a także sporo innych przydatnych rzeczy, szczególnie dla osób, które od niedawna posiadają garba i są laikami..
PozdraVWiam. Ciamek

www.volky.pl www.oceanmysli.pl
23 marca 2008, 17:10
Jako ze nie znasz sie jeszcze na Garbusach, proponuje ograniczac sie do oryginalnych rozwiazan. Jak mozesz dobrze wymyslec samorobke, skoro - jak sam przyznajesz - nic jeszcze o tych samochodach nie wiesz? Pojezdzij troche, poznaj samochod. Na modyfikacje przyjdzie czas pozniej.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
23 marca 2008, 19:23
Poza tym w garbie nieocenioną sprawą jest dobrze dzialające oryginalne ogrzewanie, więc nie warto z niego rezygnować, jesli auto ma służyć do jazdy na codzień. Aby jednak działąło ono, trzeba sprawdzić stan nagrzewnic, kanałów grzewczych,system linek, rur itp.. Tego ogrzewania nie zastąpi żadna grzałka eklektryczna, o której wspominasz...Do jazdy jesienią i zimą na krótkich odcinkach - gdzie silnik nie zdązy się nagrzac i oddac ciepła do kabiny- warto zainstalować w ebera,czyli nagrzewnicę spalinową, która doskonale sprawdza się w takich sytuacjach...Nie rozumiem, po co ci tłumik -samoróba? Kup fabryczny i tyle.
24 marca 2008, 23:06
Dziękuje za dobre rady.Kśiążke już sobie zamówiłem na "Allegro".Co do wydechu to oryginał odpada dlatego,za po pierwsze sporo kosztuje a po drugie nie będe wykorzystywał oryginalnego ogrzewania ( wszystko jest poniszczone )gdyż mój Garbus jest w kiepskim stanie.Ktoś,kiedyś przeprowadzał nie najlepszy remont blacharski i to pewnie nie jeden.Podłoga jest na stałe zespawana z progami i karoserią.Nie jest to do uratowania i odbudowania w związku z czym postanowiłem Garbusa przebudować na ala HOTRODA.Ma mieć obniżony dach,felgi pietnastki-10 cali szerokości i ma być bez oryginalnych błotników.Wiem,że większość z Was nie jest zwolennikiem takich przeróbek ale ja nie lubie oryginalnych samochodów.Nie zależy mi też na super osiągach bo swoimi autami jeżdże na co dzień a nie od święta.Co z tego wyjdzie to się zobaczy.Moim ostatnim samochodem był Opel Calibra( jak ktoś ma ochote zobaczyć to prosze sobie wpisać w google"Calibra ARTKOP ) Wiadomo jednym się podoba,drugim wręcz przeciwnie a jeszcze inni z zazdrością mówią co to za "lipa".Tym się nie przejmuje.jeszcze się taki nie urodził co by wszystkim dogodził.
ARTKOP
24 marca 2008, 23:47
Hm... był sobie garbusek :?

http://youtube.com/watch?v=y_ANpajbyvk

Powiem tak: Garbuski są "inne" i tą inność należałoby uszanować. Calibrę sobie przerabiaj na zdrowie, bo to samochód, który ma swoje odpowiedniki w świecie czterech kół, garbusy są jedyne i niepowtarzalne. Umieć "zrobić" garba, to znaczy umieć go odtworzyć, nie zniszczyć. Jeżeli zatraci swój charakter, to równie dobrze można go rozebrać na części. Widziałem już egzemplarze z kwadratowymi reflektorami i dachem a'la mini. Może i ładne zrobione, ale co z tego?

Pomyśl, dlaczego New Beetle nie ma wzięcia wśród zgarbionych?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
24 marca 2008, 23:56
ARTKOP napisał(a):zamówiłem .Co z tego wyjdzie to się zobaczy.Moim ostatnim samochodem był Opel Calibra( jak ktoś ma ochote zobaczyć to prosze sobie wpisać w google"Calibra ARTKOP ) Wiadomo jednym się podoba,drugim wręcz przeciwnie a jeszcze inni z zazdrością mówią co to za "lipa"..
Trzeba było nie pokazywać swojego "dzieła" :wink:
Absolutnie bez zazdrości ( :wink: ) powiem za "innymi"
co to za "lipa"

smutne,że powstanie taki garbus....
Nieznośna lekkość butów
25 marca 2008, 00:09
nawet fanom calibry twoja koncepja nie bardzo się spodobała... a myślałem, że fani tego typu samochodu są na prawdę bardziej tolerancyjni w takich tjuningach.

niestety boje się, że bez wiedzy i z takimi pomysłami garbus już niedługo pojawi się na allegro, lub po prostu zniknie...
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
25 marca 2008, 07:15
ARTKOP napisał(a):Dziękuje za dobre rady.Kśiążke już sobie zamówiłem na "Allegro".Co do wydechu to oryginał odpada dlatego,za po pierwsze sporo kosztuje
Jesli 200 zl za oryginalny tlumik to dla Ciebie sporo, to oznacza niestety ze nie dasz sobie rady z przeprowadzeniem przerobki ani remontem Garbusa. Przykro mi, ale to kosztuje - twarde fakty.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 marca 2008, 11:44
Pofatygowałem sie i zerknąłem na twoją calibrę.
Strasznie brzydka.Bardzo kiczowata. Szkoda calibry.Najbardziej podobaja mi sie napisy Artkop na szybach, masce ,liczniku itp. ;-)
Jesli masz zamiar tuningowac tego garbusa, to mu współczuję.
Ale zapewne nikt cię nie odwiedzie od tego pomysłu. Cóz..rózni sa ludzie i różne miewaja pomysły.
25 marca 2008, 12:05
Calibra wannabe Skyline ;)

Nie podoba mi się.

Szkoda garba.
25 marca 2008, 15:37
Kołedzy są gusta,guściki i każdy robi jak uważa.Gdyby nie ja to ten Garbus nigdy by już nie jezdził i pewnie zaras mi powiecie,że tak by było lepiej dla niego.Czy to oznacza,że wszystkie Garbusy po modyfikacjach stylistycznych są dla Was beeeee...i tylko oryginał jest naj,naj...??W takim razie Was przepraszam,że padło na Garbusa :( .Co do Calibry to zawsze znajdą się ludzie którzy są na nie ale nie raz ludzie zatrzymywali mnie żeby pogratulować i nie wierzyli,że samochód ten powstał nie przez jakąś firme tylko przez jedną osobe która wręcz na dworzu zrobiła coś takiego bo nie mam nawet garażu :( Ja uważam,że odbudować samochód do oryginału to znaczy pójść na łatfizne.Bo czy kiedyś,ktoś z Was próbował coś zrobić od nowa,inaczej?? To nie jest takie proste.Zagadka dla Was.Calibra miała całkowitą wysokośc 118cm.Była tak niska dzięki obniżonemu dachowi.Jak to zrobić używając do przeróbki oryginalnych szyb które nie sa płaskie tak jak w Garbie.Szyby nie były cięte a dodatkowo jak wiecie Calibra ma drzwi bez ramek co nie ułatwia sprawy.Zdjęcia Calibry nie oddają tego jak ona wygląda na Zywo Ale to temat zamknięty dla mnie.Była Calibra,Sprzedana i koniec.Popatrzcie na swoje ukochane autka i pomyślcie jak byście mieli w Garbie obniżyć dach o np.11cm,Czysto teoretycznie oczywiście bo zapewne żaden z Was tak by nie postąpił ( to psućie oryginału)ale gdyby?? Nie jest t to takie proste :? Dziwi mnie tylko,że patrząc na Calibre niektórzy z Was twierdzą,ża nie poradze sobie z Garbusem.Jest aż tak skomplikowany? :? Jeżeli kogoś uraziłem w swych wypowiedziach to przepraszam :cry: Nie miałem takiego zamiaru.Przykre jest tylko to,że jest u Was zero tolerancji na przerabiane Garby bo jest ich napewno sporo.Oglądając Wasze garbate maszyny w garażu muszę przyznać są super i nie pomyślał bym,że tak dużo jest Garbusów w takim stanie bo na ulicach nie widać ich praktycznie wcale a wiem co mówie,jeżdże dużo po całej Polsce i nie tylko,jestem kierowcą zawodowym.Mam jeszcze pytanko gdzie kupujecie części? Ja kupiłem wszystko w ABC Garbus a wychodzi na to że tam nie jest najtaniej jak kolega pisze,że oryginalny tłumik to koszt 200zł a swoją drogą to tłumnik może 200zł a co dalej?? W wydechu jest jeszcze pewnie sporo innych części a ja nie mam nic.Goły silnik.Pozdrawiam wszystkich.Tych co nie akceptują garbatych przeróbek też :D
ARTKOP
25 marca 2008, 15:50
Nie chodzi o to czy przerabiać tylko jak...
a patrząc na Calibrę,ja np. nie oceniam jakości (bo tej siłą rzeczy ocenić się nie da) tylko stylistykę :wink:
Polecam artykuł na str. głównej, o przerobieniu pewnego garbusa :D
Zrobienie na oryginał nie jest pójściem na łatwiznę... :wink: To raczej ta trudniejsza ( i kosztowniejsza ) droga.
EDIT:
mam nadzieję,że zanim zaczniesz robić swoją maszynę " na bóstwo" poczytasz troszkę.Np. po to,żeby wiedzieć z jakich i ilu elementów składa się układ wydechowy garbusa :-D
Nieznośna lekkość butów
25 marca 2008, 16:00
Zmiany stylistyczne (a także techniczne) jak najbardziej, w końcu każdy chce się wyrazić, ale muszą to być zmiany odwracalne. Nie chodzi o to, też, żeby robić rzeczy trudne (jeżeli przywrócenie staruszka do oryginału, to proszę o ten przepis), bo wszyscy, których pytałem mówili mi, że "Red Diavolo" trudniej będzie po zmianach poprzedniego właściciela odtworzyć niż odrestaurować trupa. Tłumik do typa 3 kosztuje 4 razy więcej (minimum), dlatego 200 to mało. Aha, przeróbki warsztat jest w stanie wykonać w 3 tygodnie, pomyśl, czemu kompletna renowacja zajmuje nawet 2 lata?
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.

← Pytania i problemy