ARTKOP napisał(a):Dziwi mnie tylko,że patrząc na Calibre niektórzy z Was twierdzą,ża nie poradze sobie z Garbusem.Jest aż tak skomplikowany?Twierdza tak, poniewaz uwazasz ze jestes w stanie dobrze przerobic samochod nie wiedzac nawet z jakich czesci sklada sie tlumik. Jak mozesz zabierac sie za przerabianie czegos o czym nie masz zielonego pojecia?![]()
Nie, Garbus nie jest skomplikowany.
Tylko ze faktem jest ze mimo tej nieskomplikowanosci wiekszosc "fachowcow" nie potrafi go dobrze naprawic. Zdecydowana wiekszosc napraw blacharskich przeprowadzanych na Garbusach przez ogolnosamochodowych blacharzy okazuje sie byc zrobiona zle. Dlaczego? Nie wiem. Ale tak jest, mimo ze jest nieskomplikowany.
A Ty na dodatek nic o nim nie wiesz.
Uklad wydechowy Garbusa jest bardzo prosty i sklada sie z niewielkiej liczby czesci. Jego budowe mozesz obejzec w kazdej, najprostszej nawet serwisowce.
Aha - jesli myslisz ze renowacja samochodu jest pojsciem na latwizne w stosunku to takiego tuningu, jaki Ty zaprezentowales na Calibrze to nie masz zielonego pojecia o renowacji starych samochodow.
To jest klucz do wszystkich problemow - nie masz wiedzy, a porywasz sie od razu na radykalne rzeczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
Dzięki temu rzadziej się potykam.

Garbus Qvazjego jest super fajny ale pytanie ile to kosztuje?? Nie jeden cwaniak ze Srodowiska poza garbatego powie,że jaki On nie poważny wsadzając tyle pieniędzy w coś takiego.Sztuką jest zrobić coś z niczego za małą kase.Adi jak bym chciał zachować oryginalny wydech to bym się dowiedział jak on jest zrobiony ale zupełnie nie kombinuje w tą strone więc po co mi to
)