Wydech.ogrzewanie,zapłon

25 marca 2008, 16:07
ARTKOP napisał(a):Dziwi mnie tylko,że patrząc na Calibre niektórzy z Was twierdzą,ża nie poradze sobie z Garbusem.Jest aż tak skomplikowany? :?
Twierdza tak, poniewaz uwazasz ze jestes w stanie dobrze przerobic samochod nie wiedzac nawet z jakich czesci sklada sie tlumik. Jak mozesz zabierac sie za przerabianie czegos o czym nie masz zielonego pojecia?

Nie, Garbus nie jest skomplikowany.
Tylko ze faktem jest ze mimo tej nieskomplikowanosci wiekszosc "fachowcow" nie potrafi go dobrze naprawic. Zdecydowana wiekszosc napraw blacharskich przeprowadzanych na Garbusach przez ogolnosamochodowych blacharzy okazuje sie byc zrobiona zle. Dlaczego? Nie wiem. Ale tak jest, mimo ze jest nieskomplikowany.
A Ty na dodatek nic o nim nie wiesz.

Uklad wydechowy Garbusa jest bardzo prosty i sklada sie z niewielkiej liczby czesci. Jego budowe mozesz obejzec w kazdej, najprostszej nawet serwisowce.

Aha - jesli myslisz ze renowacja samochodu jest pojsciem na latwizne w stosunku to takiego tuningu, jaki Ty zaprezentowales na Calibrze to nie masz zielonego pojecia o renowacji starych samochodow.

To jest klucz do wszystkich problemow - nie masz wiedzy, a porywasz sie od razu na radykalne rzeczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 marca 2008, 16:18
Piszesz ze odbudowanie orginała jest pojsciem na łatwizne.. a jednoczesnie piszesz ze idziesz na łatwizne przerabiajac bo nie opłaca Ci sie renowacja... Ok niech bedzie. Chcesz budować "Hot Roda" czy hot roda (pomijam ze w swiecie VW te zjawisko sie inaczej nazywa) bo hot rod nie powinien miec 10 calowych (szerokosc) felg z przodu. Komiczny wyglad gwarantowany. Co do top chopa to nie jestem przeciwny w przypadku budowy hot roda czy innego fajnego customa, ale wybacz patrzac na styl calibry odnosze wrazenie ze nie bardzo cos fajnego z garba Ci wyjdzie (chociaz top chop chyba nawet umiesz zrobić- z tym ze w garbie bedzie to 8x trudniejsze). Swiat starych samochodów i ich przerobek rzadzi sie innymi prawami niz współczesnych aut, łatwiej przekroczyć granice bezguscia, jednak (ja nie oceniam) patrzac po komentazach co do calibry odnsze wrazenie ze ta granice i w przypadku auta wspolczesnego przekroczyłeś daeeeeeko. Pozdro i powodzenia (obym sie mylił a Ty nam udowodnisz ze masz gust i umiesz zbudować coś fajnego).


P.S. zanim zaczniesz coś robić to przeslecz dwa miesiace na ogladaniu fotek przerobek innych garbów moze rozumiesz co jest fajne, a co bedzie wysmiewane i wytykane palcami przez 95% społeczeństwa
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 marca 2008, 16:32
Zastanawiam sie tylko jaki silnik tam siedzi i w jaki sposob rozwiazane jest przeniesienie go na tyl samochodu (wnioskuje po wlotach powietrza i poszerzeniu tylu)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 marca 2008, 16:37
qubek napisał(a):Zastanawiam sie tylko jaki silnik tam siedzi i w jaki sposob rozwiazane jest przeniesienie go na tyl samochodu (wnioskuje po wlotach powietrza i poszerzeniu tylu)
Może z tyłu jest silnik ze skrzynią z porsche cayman a z przodu....z calibry :-D
Nieznośna lekkość butów
25 marca 2008, 18:51
Adi to jak przerabiać to chyba powinno się zostawić każdemu z osobna.Każdy robi tak jak lubi ale nie każdy robi tak jak umi :-) Garbus Qvazjego jest super fajny ale pytanie ile to kosztuje?? Nie jeden cwaniak ze Srodowiska poza garbatego powie,że jaki On nie poważny wsadzając tyle pieniędzy w coś takiego.Sztuką jest zrobić coś z niczego za małą kase.Adi jak bym chciał zachować oryginalny wydech to bym się dowiedział jak on jest zrobiony ale zupełnie nie kombinuje w tą strone więc po co mi to :-D Dzikowy a mam pytanie-dlaczego zmiany powinny być odwracalne?? :? Qubek z tymi fachowcami to się w zupełności z Tobą zgadzam.Dlatego do Was przyszedłem.Nie mam Garbusa od wczoraj tylko walcze z nim od roku i bardziej go kończe niż zaczynam :D A z tymi naprawami blacharskimi to jest tak,że każdy współczesny mechanik czy blacharz nie powie tego ale sobie myśli co wy chcecie z g... bat ukręcić-przecież to tylko Garbus.I tak do tego podchodzą-niestety :cry: Qubek może z tym pójściem na łatwizne to przesadziłem ale chyba przyznasz,że zrobienie czegoś nowego nie jest łatwiejsze.Łysy powiedz mi gdzie napisałem,że przerabiając Garba ide na łatwizne??? :evil: Mam swój styl i chce zrobić ala hot roda a nie prawdziwego hot roda a to mała różnica.Calibre to już zostawcie w spokoju bo śmiać to wy się z kogoś umiecie.W życiu jest tak,że jak coś się komuś nie podoba to powie ci to każdy a jak coś jest fajne to powie ci o tym co 10 osoba.Z tym jechaniem po mnie to chyba troche przesadziliście no chyba,że tak się traktuje na waszej stronie "nowych". Forum jest pod tytułem pytania i problemy a jakoś ciężko coś od Was wydusić.Człowiek zadaje pytania i macie go w d..... Troche nie tak :!:
ARTKOP
25 marca 2008, 18:57
ARTKOP napisał(a): Qubek może z tym pójściem na łatwizne to przesadziłem ale chyba przyznasz,że zrobienie czegoś nowego nie jest łatwiejsze.
Nie, nie przyznam. Zrobienie czegos po swojemu, od nowa, wymyslenie patenta jest podstawowym sposobem "fachowcow" na ulatwienie sobie zadania gdy nie potrafia/nie chce im sie zrobic czegos tak jak trzeba.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 marca 2008, 19:13
ARTKOP napisał(a):Dzikowy a mam pytanie-dlaczego zmiany powinny być odwracalne??
1. Dlatego, że operujesz na garbusie, a jest to samochód, który ma swoją wartość historyczną. Pomyśl o następnych właścicielach, może będą chcieli mieć niemodyfikowany? Najczęściej garbate customy w Polsce idą za psie pieniądze na Allegro, a potem na części.

2. Nigdy do końca nie wiesz jak po złożeniu Twoja modyfikacja wpłynie na przykład na jazdę i dobrze jest móc sobie taką pomyłkę odkręcić, żeby się na przykład nie zabić. :wink:
ARTKOP napisał(a):W życiu jest tak,że jak coś się komuś nie podoba to powie ci to każdy a jak coś jest fajne to powie ci o tym co 10 osoba.Z tym jechaniem po mnie to chyba troche przesadziliście no chyba,że tak się traktuje na waszej stronie "nowych". Forum jest pod tytułem pytania i problemy a jakoś ciężko coś od Was wydusić.Człowiek zadaje pytania i macie go w d..... Troche nie tak :!:

Jest zupełnie odwotnie. Mój podrapany, ze źle spasowaną maską i odstającymi listwami :twisted: Red Diavolo :twisted: wzbudza zachwyt i cmoknięcia z komentarzem, że zadbany :shock: . Twój pomysł jest dla nas po prostu przerażający, stąd emocjonalna reakcja. To forum przyjaciół garbusa, tego malutkiego żuczka, robaczka, niech go przytulę :roll: Nikt Ci zatem nie odpowie jak zepsuć garba, bo się po rpostu na tym nie znamy :wink:
Nic.
Nic.
Nic, ale to zupełnie nic.
Zdawało mi się, że coś, lecz gdzie tam. Nic.
25 marca 2008, 19:26
ARTKOP napisał(a): Sztuką jest zrobić coś z niczego za małą kase.
Naprawdę gorąco polecam topic "...z cyklu rzeźnicki tuning garbusa" w dziale Luźne Dyskusje :wink: Dużo tam sztuki..... :-D
Nie mam Garbusa od wczoraj tylko walcze z nim od roku i bardziej go kończe niż zaczynam
:shock:
mocna rzecz
Nieznośna lekkość butów
25 marca 2008, 19:38
Robisz auto tyle czasu to daj foty, skoro robisz dobrze nie będzie wstydu.
No chyba że jest to etap przed nałożeniem tynku maszynowego, jeśli wiesz co mam na myśli...
:wink:
25 marca 2008, 20:21
[Człowiek zadaje pytania i macie go w d.....
Bo wypisujesz głupoty - wszyscy chcą cie grzecznie wyprowadzic błędnego mniemania o kosztach , przebiegu, efektach i niebezpieczeństwach tjuningu garbusa. ;-))
Ludzie nie chcą pozwolić ci zmarnowac garba. A sadząc po twioch wypowiedziach - z pewnością ci sie to uda, jesli jeszcze nie stało się to faktem.
25 marca 2008, 22:58
Qubek ja tu nie mówie o naprawie czy rekonstrukcji auta tylko o przerobieniu czegoś co jest dobre na poprostu inne.Dzikowy Ty może masz Garba do przytulania a ja chce nim poprostu jezdzić.Jak ktoś bedzie chciał kupić normalnego Garba to jak będzie chciał jest takich póki co na pęczki w zależności od zasobności portfela.Ty jak coś robisz to może nie wiesz jak to się będzie zachowywało ale ja wiem co robie.Pomyśl lepiej o tych co będą sobie chcieli kupić przerobionego Garba.Ja chciałem ,do dziś śledze ogłoszenia i jakoś nic ciekawego się nie trafia więc postanowiłem sobie go zrobić.Ja się tu nie pytałem jak Garba przerobić bo wiem co chce z nim zrobić czy Wam się to podoba czy nie.Pytałem np.gdzie kupujecie części i jakoś napisaliście się tyle a odpowiedzi na pytanie brak.Chyba,że nie kupujecie bo wasze się nie psują :D Nie ma sęsu toczyć tej nierównej walki. Czytałem niektóre tematy jak np.ktoś chce zmienić silnik na rzędowy.Uuu to dopiero afera.Kurde dobrze,że o tym nie pomyślałem i wyremontowałem wiatrołapa.Najgorsze,że remont silnika robiłem sam i nie wiem czy wszystko będzie O.K bo jeszcze go nie mam w Garbie.Jak będzie pogoda to chce w namiocie Garba prysnąć i potem się okaże co z tym silnikiem ale jak coś będzie nie halo to strach Was pytać o rade :? Pozdrawiam i pewnie gdzieś kiedyś do zobaczenia :-)
ARTKOP
25 marca 2008, 23:12
Czemu ? jak sam mówisz to wiatrołap :) Nie bój nic , w tym przypadku nic Ci nie grozi ze strony forumowiczów :D
25 marca 2008, 23:16
a co jakby wsadzał r6 od stara to bysmy pojechali do kołobrzegu i stali sie zagrozeniem?? Adrian co za róznica?? Mozesz ze swoja własnoscia zrobić co chcesz. Mam nadzieje ze wyjdzie coś fajnego, ale jakoś mam wrazenie ze wyjdzie kupa. Czesci kupuje sie w sklepach garbusowych, których jest kilka, ale najlepiej uzywki*) po ludziach, dlatego dobrze miec z raczej dobre układy z innymi garbusiarzami


*)nie mowie ze uzywane bebny czy inne materiały eksploatacyjne sa lepsze niz nowe, ale sa czesci które wole "wciaz sa dobre mimo 40lat, a nie "nowe a po roku sie rozpadło"
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
25 marca 2008, 23:25
kolega napisał " STRACH WAS PYTAĆ O RADĘ " - tego tyczył się mój post :)

Co do własności ... Oczywiście, każdy ma prawo do swojego . Dla tego nie komentuję tej dyskusji, czekam na jakieś zdjęcia . Wraz z jej rozwojem ( dyskusji i projektu) zobaczymy czy potwierdzą się nasze przepuszczenia . Tak, są podobne .

A jak zobaczyłem tą Calibrę .. no cóż :smt012
26 marca 2008, 00:44
Internetowe sklepy które znam:

www.abcgarbus.pl/garbus
www.garbusy.pl
www.garbusowy.pl

Ja do tej pory kupuję wszystkie części w www.garbusy.pl i jestem zadowolony z obsługi. Pan Kuba szybko odpowiada na pytania o towary. Kategorie są dobrze poukładane, ceny do przyjęcia, dobry formularz zamówień.

A co do calibry to może nie jest ona w moim guście ale potrafię docenić ogrom pracy jaki musiałeś włożyć w to auto aby tak wyglądało no i zawsze mam respekt dla ludzi którzy robią wszystko sami nawet jeżeli efekt końcowy nie jest w 100% taki jaki był zamierzony. Z każdą następną robotą będzie lepiej :)

A z garbusem rób co chcesz to twoje auto wiedz tylko że mało jest ludzi którym spodoba się garbus w stylu 2Fast 2Furious, szpachel, neony itp. :P Lepiej kierować się jakimś istniejącym już stylem np. Callook, Resto Cal, Volksrod itp. itd.

Pozdrawiam, Tomek
www.toniogarage.com
Zdjęcie nie zachowało się

← Pytania i problemy