Whyshchuck napisał(a):Każdy dokonałby pewnie z Tobą takiej zamiany bez mrugnięcia okiem.Ja na ten przykład nie, a poza tym mało który każdy może zaoferować kołpaczki w znośnym stanie ( o dobrym nie wspominając)
Nieznośna lekkość butów
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Garbiarnia - forum o stronie
Whyshchuck napisał(a):Każdy dokonałby pewnie z Tobą takiej zamiany bez mrugnięcia okiem.Ja na ten przykład nie, a poza tym mało który każdy może zaoferować kołpaczki w znośnym stanie ( o dobrym nie wspominając)

TU MARCIN napisał(a):Witam wszystkich na forumOd kilku lat jestem szczesliwym posiadaczem " ogorka " , a od kilku tygodni Varianta .

Michael napisał(a):Niedawno urodził mi się pomysł, żeby swój garaż uzupełnić o kolejne kultowe i niezbyt drogie w utrzymaniu autko klasyczne. Pewnie nie macie pojęcia jakie auto chodzi mi po głowie![]()
Michael napisał(a):Cześć wszystkim, jestem Michał zwany Majkelem. Od ładnych kilku lat powożę Syrenką 105 rocznik 1974, jeżdżę nią na zloty i rajdy, być może ktoś mnie kojarzy nawet. Niedawno urodził mi się pomysł, żeby swój garaż uzupełnić o kolejne kultowe i niezbyt drogie w utrzymaniu autko klasyczne. Pewnie nie macie pojęcia jakie auto chodzi mi po głowieJestem z okolic Szczecina, ale obecnie mieszkam, pracuję i studiuję w Warszawie. Pozdrawiam wszystkich podobnie jak ja pozytywnie zakręconych
Michael napisał(a):Haha, tak dokładnie o maluchumiałem dwa maluchy roczniki 77, też niestety wcale nie były tanie. Dopiero zaczynam właściwie szukać, wybór padł na żuczka po długich rozmyślaniach, źle robię?
Michael napisał(a):Wiem, wiem... auta zawsze wysysają ze mnie każdy grosz, taka pasjaCo do Garbiego sugerowałem się po prostu popularnością modelu i dostępnością części na rynku. Jeszcze parę lat temu i z Syrenami nie było problemu, a obecnie niektóre części osiągają już astronomiczne ceny, stare zapasy garażowe ludziom się kończą, a będzie tylko gorzej...