olej

27 kwietnia 2008, 18:56oleje
Panom chyba się zupełnie trochę pofifralo w głowach.
Do starych silników o b.niskim stopniu sprężania zachciało sie olejów syntetycznych.
Poczytajcie sobie trochę o olejach i ich przeznaczeniu do silników , a będziecie wiedzieć czy taki lub inny olej wlać do Garbusa.
Nawet te dłubane nie przekraczają wymagań dla olejów mineralnych.
Gdyby nie było innych na pewno jeździlibyście na Selektol+ I nie byłoby
problemu.
Przy takim wyborze jaki jest teraz jest teraz zaczynają się problemy co wlać do dziada.
Trochę pokory i wiadomości a nie co jedna pani powie drugiej.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
27 kwietnia 2008, 19:04
No ale Twój post nieweile wnosi do dyskusji. W czym gorszy jest olej 5w50 syntetyc od 10w40 min. ? Wyżej wskazałem, że szerszy zakres o.s. jest korzystniejszy dla silnika, co więcej zimą będzie się lepiej sprawował bo mineralny traci właściwości - robi się gęsty. Tym samym jest gorsze smarowanie. To że wl latach młodości naszych silników były min. przeznaczone, nie oznacza że w tej chwili są najlepszym rozwiązaniem. Trochę czasu minęło. Poza tym Majki buduje silnik większy od serii, nie zdradził się jaki, nie wykluczone, że planuje także większy stopień sprężania.
Oldskul inspiration 1641 cc - 1679 cc
1983 VW Typ 1 1200
1977 VW convertible 1303 USA F/I
http://web.me.com/a__t/Witryna/Witamy.html
27 kwietnia 2008, 19:18
Stopien sprezania w silniku Majka, w zaleznosci od tego jaki wybierze, bedzie albo bardzo niski jak na wspolczesne standarty albo bardzo bardzo niski. To ze jak na typ 1 to bedzie wiecej niz seria nie zmienia tego faktu.
Zreszta to chyba nie jest najwazniejszy parametr.
Wydaje mi sie, ze porownywanie nawet wykreconych garbowych silnikow do wspolczesnych jest bez sensu. Nie mowie ze ma to wplyw na wybor oleju, tylko ze takie argumenty sa nietrafione.

Inna sprawa, ze Selektol nie byl dobrym rozwiazaniem i nie bylby nim teraz chociazby ze wzgledu na to, ze jakiekolwiek mial miec teorytycznie parametry - byl gowniany i niekoniecznie musial je trzymac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 kwietnia 2008, 19:31selektol +..
Na pewno był gówniany , ale i na tym gównie jeździło sie po europie troch........e nowszymi gratami niż garbus.
W tej chwili bardzo mocne wybrzydzanie niektórych kolegów jest nieadekwatne do jakości olejów produkowanych obecnie
Gdybanie co by było jak wleję inny ma się jak wróżenie z fusów.
Tym bardziej że jest to silnik garbusa.
..
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
27 kwietnia 2008, 19:58Lepszy olej..
Drogi Arku.
Nie wiem jakie masz doświadczenia motoryzacyjne , ale przyjmowanie wszystkiego co powstało po powstaniu naszych gratów za lepsze dla nich mija się z celem.
Każdy silnik konstruowany dzisiaj powinien dobrze chodzić za dziesięć czy dwadzieścia lat przy zachowaniu parametrów oleju które aż tak szybko nie zmieniają się.
Strasznej rewolucji w tym temacie nie ma i chyba nie zanosi się w przyszłości.
W sezonie letnim tylko "ogórek|,,
27 kwietnia 2008, 20:09Re: Lepszy olej..
bodzio1600 napisał(a):Drogi Arku.
Nie wiem jakie masz doświadczenia motoryzacyjne , ale przyjmowanie wszystkiego co powstało po powstaniu naszych gratów za lepsze dla nich mija się z celem.
Każdy silnik konstruowany dzisiaj powinien dobrze chodzić za dziesięć czy dwadzieścia lat przy zachowaniu parametrów oleju które aż tak szybko nie zmieniają się.
Strasznej rewolucji w tym temacie nie ma i chyba nie zanosi się w przyszłości.

bodzio1600
Próbowałeś kiedyś odpalić garba zimą, kiedy stał na mrozie całą noc, zmienić bieg w skrzyni.... Jeśli tak, to nie uwierzę, że nie zauważyłeś różnicy. Jak pisałem wyżej, długo jeździłem na oleju castrola 10w40, potem na motocyklowym bmw 10w50, teraz na syntetycznym. Zauważyłem, że silnik pracuje ciszej. Mam Garba kilka lat. Moją uwagę na olej synt. zwróciło też to, że budujący silnik w stanach go używają, a napeewno mają większe doświadczenie niż my.
Oldskul inspiration 1641 cc - 1679 cc
1983 VW Typ 1 1200
1977 VW convertible 1303 USA F/I
http://web.me.com/a__t/Witryna/Witamy.html
27 kwietnia 2008, 20:10
Wykręcanie silników Garbów to nie jest żadne nowatorstwo i takie silniki już od 30-40 lat się spotyka i chyba wtedy one właśnie na mineralach jeździły, i jeżdziły
(o\ ! /o)
1968 VW Typ 1 1300
1966 FSO Warszawa 203
1930 Żuk model A Pickup
27 kwietnia 2008, 22:16
co do nowe=lepsze polecam wklejonego przeze mnie linka. w skrocie, najnowsze oleje, maja drastycznie zredukowana ilosc dodatkow przeciwzuzyciowych (wymagania ekologii). w nowoczesnych silnikach nie ma to wielkiego znaczenia - brak popychaczowego rozrzadu i ogolnie niskooporowy dezajn silnikow. porownywanie oleju w warunkach pracy silnika chlodonego powietrzem i wodnego nie ma sensu.
27 kwietnia 2008, 22:42
olej syntetyczny nie odbiera tak ciepła jak mineralny dlatego nie starzeje sie tak szybko i mozna przejechać 15-30tys bez wymian i dlatego tak szybko nie ciemnieje ,posiada rownież środki myjace .A jak zalejesz 20 w 50 to zawsze bedzie ciszej bo jest gęstszy w wyższych temperaturach otoczenia
27 kwietnia 2008, 22:45
Jesli nie odbiera tak szybko ciepla, to by znaczyli ze gorzej spelnia role chlodzenia silnika.
Czernienie nie jest raczej objawem starzenia sie oleju, bo wystepuje po pierwszych kilkuset km. Tak na logike ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 kwietnia 2008, 22:48
Kuba a Ty planujesz wlać do swojego silnika?
27 kwietnia 2008, 22:54
Castrol GTX 15 W 40.
Zawsze go lalem, nie wiem czy jest lepszy czy gorszy od innych, nie mam sposobow zeby to stwierdzic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 kwietnia 2008, 23:06
jedyne co pozostaje to wiara w słowa producenta , lub zaniesienie próbek porównawczych do laboratorium analitycznego.

Aczkolwiek kiedyś znajomy opowiadał mi jak na polibudzie robili eksperymenty z różnymi olejami na zrywanie filmu . Wyników nie pamiętam, poza tym było to baaardzo dawno . Ale morał z tego taki , że jakość można sprawdzić. Wystarczy chcieć ( i mieć pieniądze w przypadku laboratorium) .

← Rasowanie