na upartego mozna by odciąc pionowa linią blache tuż za końcem szyby bocznej tylnej (to gdzie jest wlot bądx wcześniej go jeszcze nie było) ale wtedy do dyspozycji na zawiasy pozostaje około 30cm (tak na oko) więc drzwi uwzględniając ich mase nie wiem na jak długą mete byłyby pasowne i nie byłoby z nimi problemów, wiadomo jak isę to mówi "blacha pracuje" fakt można powspawywac mase wzmocnień i innych stelazy grubych blach ale wtedy masa auta będzie bardzo duża, ponadto idealne dopasowanie drzwi mogłoby być problemem, no i jeszcze jedno ale, co z ryglami i zamkami drzwi
umieściłbyś je na podłodze tak aby wchodziły w progi
czy gdzieś w dach
jakoś te drzwi trzeba zamykac, projekt niby banalny ale jest dużo mankamentów i przeciwwskazań i problemów które na pierwszy rzut oka sa do przetrawienia, ale w rzeczywistości mogą przysporzyć wielu niechcianych skutków.
.:::KOJOT:::.
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
gg (kontakt usunięty)
(kontakt usunięty)
www.garbatyswiat.end.pl
www.slask.garbiarnia.com
www.fordcustom.go.pl
http://lowrider.pl/forum/viewtopic.php?t=1325…1e1103cffceada298c43
Co do klamek to myslelismy aby ich niewstawiac "na widoku". Efekt bylby taki ze na pierwszy rzut oka niebyloby widac ze jest druga para drzwi. Wstawili bysmy centralny zamek do obu par drzwi z osobnym przyciskiem na otwarcie tylnych drzwi.Poprostu po nacisnieciu "guziczka" tylne drzwi lekko by odchylaly od budy a wtedy pociagajac mozna spoko otworzyc i wsiasc. Z zawodu jestem elektornikiem wiec taki uklad ma szanse realizacji (oczywiscie nawiazuje tylko do centralnego).