Silnik AB do jakiej pojemnosci mozna zwiekszyc

22 maja 2008, 10:58
Witam! Mam pytanie do ludzi ktorzy przerabiali temat. Mam silnik 1300 AB podwujny dolot. Do jakiej pojemnosci mozna go powiekszyc zeby osiagnac trwaly silnik szosowy nie wyscigowy? Bede wdzieczny za porady w tym temacie.
Pozdrawiam
22 maja 2008, 11:43
jak chcesz to i nawet do 2442ccm
ale nie rysykowałbym tego robic z seryjnym blokiem. mysle że w miarę rozsądna pojemność to 2331ccm choć i tu juz jest dosć ciasno. wszystko zależy co chcesz z silnika zrobić. Niekoniecznie musisz rozwiercać go do granic zdrowego rozsądku. myśle że porządnie wydłubane wolnossące 2276 daje sporo frajdy. Nie mniej daje 1776ccm turbo EFI (około 220 PS na kołach).
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
22 maja 2008, 11:47
jakubnow napisał(a): Do jakiej pojemnosci mozna go powiekszyc zeby osiagnac trwaly silnik szosowy nie wyscigowy?

trwały ? Można go powiększyć do pojemności 1,3 ...
22 maja 2008, 12:26
Myślę, ze w tym przypadku nie tyle sama pojemność jest istotna ale 'stopień podrasowania'.
Jeśli zamierzasz czerpać dodatkową moc głównie z pojemności, bez wpuszczania silnika w dużo większe obroty niż silnik seryjny, to są duże szanse na zbudowanie trwałego silnika drogowego.
Oczywiście im większa pojemność, tym bardziej wymagane są kolejne modyfikacje, by silnik efektywnie i sprawnie funkcjonował.

Najpierw realnie oceń budżet jakim dysponujesz i jasno określ co chesz osiągnąć. Silnik sportowy to niestety nie klocki lego (cyt. Zielony TYKA).
Nie ma sensu czynic drobnych oszczędnosci, które potrafią sięsrogo zemścić zwielokroatniając nakłady na naprawę tego co na samym poczatku nie zostało dobrze zaplanowane i zbudowane.

Osobiście uważam, ze jeśli zamierzasz zostawić seryjny skok wału, to idealnym wielokrotnie sprawdzonym rozwiązaniem będzie niewysilony, wolnossący 1776cc jako dolna granica.
Do dużych przebiegów i wykorzystania drogowego wolałbym zostać po bezpiecznej stronie i nie przekraczać średnicy cylindrów 90.5mm.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
22 maja 2008, 12:38
rebel napisał(a):Osobiście uważam, ze jeśli zamierzasz zostawić seryjny skok wału, to idealnym wielokrotnie sprawdzonym rozwiązaniem będzie niewysilony, wolnossący 1776cc jako dolna granica.
Do dużych przebiegów i wykorzystania drogowego wolałbym zostać po bezpiecznej stronie i nie przekraczać średnicy cylindrów 90.5mm.

Moim osobistym zdaniem za dokladnie ta sama cene dokladnie tymi samymi metodami mozesz zrobic 1915, uzywajac zamiast cylindrow 90,5 - 94. Zestaw kosztuje tyle samo i silnik buduje sie dokladnie tak samo, na dodatek wiekszy silnik bedzie albo mniej obciazony albo mniej wysilony.
Rebel ma inne zdanie, ja mam inne, obaj zdecydowalismy sie na 1915 ;)
Nie ma zadnego racjonalnego powodu zeby robic 1776 zamiast 1915, pomijajac przypadki gdy ktos kupil okazyjnie tanszy zestaw tlokow-cylindrow. Nikt nie powie ze 1915 jest nietrwale ani nigdy nikt nie mial problemow zwiazanych z uzyciem takiego zestawu. PRzestamy z tymi teoryjkami, wiecm ze 1776 jest bardziej "z epoki" bo kiedys wiekszych pojemnosci nie znali, ale nie probujemy tutaj byc bardziej cal-lookowi niz prawdziwi surferzy ale rozmawiamy o budowie rozsadnego i mocnego silnika.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 maja 2008, 12:41
Ja swoje 1300AB zmienię na 1600, dodam gaźniki, zmodyfikuje rozrząd wałkiem W100. Dalej pobawię się z układem olejowym. I jeśli wszystko dodać do siebie to to już są spore koszta. Na pewno nie 2tyś zł
22 maja 2008, 13:01
qubek napisał(a):
rebel napisał(a):Osobiście uważam, ze jeśli zamierzasz zostawić seryjny skok wału, to idealnym wielokrotnie sprawdzonym rozwiązaniem będzie niewysilony, wolnossący 1776cc jako dolna granica.
Do dużych przebiegów i wykorzystania drogowego wolałbym zostać po bezpiecznej stronie i nie przekraczać średnicy cylindrów 90.5mm.

Moim osobistym zdaniem za dokladnie ta sama cene dokladnie tymi samymi metodami mozesz zrobic 1915, uzywajac zamiast cylindrow 90,5 - 94. Zestaw kosztuje tyle samo i silnik buduje sie dokladnie tak samo, na dodatek wiekszy silnik bedzie albo mniej obciazony albo mniej wysilony.
Rebel ma inne zdanie, ja mam inne, obaj zdecydowalismy sie na 1915 ;)
Nie ma zadnego racjonalnego powodu zeby robic 1776 zamiast 1915, pomijajac przypadki gdy ktos kupil okazyjnie tanszy zestaw tlokow-cylindrow. Nikt nie powie ze 1915 jest nietrwale ani nigdy nikt nie mial problemow zwiazanych z uzyciem takiego zestawu. PRzestamy z tymi teoryjkami, wiecm ze 1776 jest bardziej "z epoki" bo kiedys wiekszych pojemnosci nie znali, ale nie probujemy tutaj byc bardziej cal-lookowi niz prawdziwi surferzy ale rozmawiamy o budowie rozsadnego i mocnego silnika.

co do trawłości to nawet można posnąć sie do stwierdzenia że użyce tloków cylindów 94mm jest korzystniesze ze względu na grubość ścianki tłoka ale to już zaglębianie się w szczegóły.
cena dokładnie taka sama :) frajdy trochę więcej.

PS. hehe widze że Rebel zaczął mnie cytować :P bede sławny :D hahaha :) elo ziom.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
22 maja 2008, 13:06
zawsze mnie to zastanawiało, co ma grubosc tuleji, jesli nie zamiezamy robic szlifów, do trwałości???
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 maja 2008, 13:11
Chodzi raczej o odprowadzanie ciepla i/lub odksztalcanie sie pod wplywem ciepla. Raczej nie to pierwsze, bo grubsze uwazane za za lepsze, mimo ze to wiecej materialu ktore odprowadza cieplo przez ta sama powierzchnie zeberek.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
22 maja 2008, 16:41
qubek napisał(a):
rebel napisał(a):Osobiście uważam, ze jeśli zamierzasz zostawić seryjny skok wału, to idealnym wielokrotnie sprawdzonym rozwiązaniem będzie niewysilony, wolnossący 1776cc jako dolna granica.
Do dużych przebiegów i wykorzystania drogowego wolałbym zostać po bezpiecznej stronie i nie przekraczać średnicy cylindrów 90.5mm.

Moim osobistym zdaniem za dokladnie ta sama cene dokladnie tymi samymi metodami mozesz zrobic 1915, uzywajac zamiast cylindrow 90,5 - 94. Zestaw kosztuje tyle samo i silnik buduje sie dokladnie tak samo, na dodatek wiekszy silnik bedzie albo mniej obciazony albo mniej wysilony.
Rebel ma inne zdanie, ja mam inne, obaj zdecydowalismy sie na 1915 ;)
Nie ma zadnego racjonalnego powodu zeby robic 1776 zamiast 1915, pomijajac przypadki gdy ktos kupil okazyjnie tanszy zestaw tlokow-cylindrow. Nikt nie powie ze 1915 jest nietrwale ani nigdy nikt nie mial problemow zwiazanych z uzyciem takiego zestawu. PRzestamy z tymi teoryjkami, wiecm ze 1776 jest bardziej "z epoki" bo kiedys wiekszych pojemnosci nie znali, ale nie probujemy tutaj byc bardziej cal-lookowi niz prawdziwi surferzy ale rozmawiamy o budowie rozsadnego i mocnego silnika.

W tym przypadku, Qba, nie chodzi mi o nasz odwieczny spór :)

Piszesz, ze 94kami nikt do tej pory nie miał problemów.
Żaden ze mnie specjalista, ale mam co najmniej 2 argumenty nad zastanowieniem sie czy rzeczywiście 94 są niezbędne.

1. Nasi rodzimi specjaliści i ich wieloletnie doświadczenie. Ja bym wolał na etapie planowania uwzględnić ten współczynnik.

2. Masz racje prawdopodobnie, ale w Stanach, w UK... Mnie chodzi o fakt wielkości rozwiertu. Przy 90.5 zostaje duzo więcej 'mięsa' dokoła.

3. Wydaje mi sie, że mocny drogowy silnik powinien być bardziej pomyślany jak silnik do busa. Domyślam, że sie chodzi też o wykorzystanie zlotowo - wakacyjne, więc kilka osób na pokładzie, bagaże itd. W lekkim garbie do sprintu - jasne. W obładowanym po dach bambetlami zlotowozie? 2 razy bym sie zastanowił.
Zdjęcie nie zachowało się
http://california-look.pl/
22 maja 2008, 16:48
No dobrze a teraz pytanie o rozstaw szpilek ktore utrzymuja te wypasione konie. Czy silnik AB ma taki sam jak w bloku seryjnego 1600? Tutaj sa moje obawy o trwalosc silnika. Rozmawialem z czlowiekiem robiacym silniki i powiedzial ze z AB mozna powiekszyc do 1600cm a dopiero z seryjnego 1600 bawic sie w wieksze pojemnosci. Co wy na to?
22 maja 2008, 17:02
rebel napisał(a):1. Nasi rodzimi specjaliści i ich wieloletnie doświadczenie. Ja bym wolał na etapie planowania uwzględnić ten współczynnik.

Ok, ale co to ma do kwestii 1776 a 1915?
rebel napisał(a):2. Masz racje prawdopodobnie, ale w Stanach, w UK... Mnie chodzi o fakt wielkości rozwiertu. Przy 90.5 zostaje duzo więcej 'mięsa' dokoła.

Reb, ale gdzie tego miesa ma zostawac wiecej? W sensie - gdzie ma go zostawac za malo? Czy widziales jakas awarie bloku ktora by byla spowodowana tym ze gdzies zostaje za malo "miesa"? Nie, to sie nie dzieje, niezaleznie od tego czy rozwiert jest pod 90.5 czy 94. Ja po prostu nie widze dlaczego to mialoby miec znaczenie. "Miesa" jest wystarczajaco duzo niezaleznie od wielkosci rozwiertu. Nie ma czegos takiego jak problem ilosci miesa.
rebel napisał(a):3. Wydaje mi sie, że mocny drogowy silnik powinien być bardziej pomyślany jak silnik do busa. Domyślam, że sie chodzi też o wykorzystanie zlotowo - wakacyjne, więc kilka osób na pokładzie, bagaże itd. W lekkim garbie do sprintu - jasne. W obładowanym po dach bambetlami zlotowozie? 2 razy bym sie zastanowił.

Masz racje, z grubsza chodzi o to ze silnik nie powinien byc zbyt obciazony ani wyzylowany. Ale znowu - co to ma do kwestii 90,5 vs 94?
jakubnow napisał(a):No dobrze a teraz pytanie o rozstaw szpilek ktore utrzymuja te wypasione konie. Czy silnik AB ma taki sam jak w bloku seryjnego 1600? Tutaj sa moje obawy o trwalosc silnika. Rozmawialem z czlowiekiem robiacym silniki i powiedzial ze z AB mozna powiekszyc do 1600cm a dopiero z seryjnego 1600 bawic sie w wieksze pojemnosci. Co wy na to?

Nie wiem o co chodzilo temu specjaliscie, blok od 1300 AB i od 1600 to ten sam blok.
W zaleznosci od rocznika bloki moga miec szpilki 10 mm wkrecona bezposrednio w blok albo 8 mm wkrecone przez przejsciowki i to drugie rozwiazanie jest duzo lepsze. Ale co to tego co naipsales to nie rozumiem. Temu specowi nie chodzilo o to zeby silnik rozebrac, wyjac cylindry od 1300, wsadzic takie od 1600, a potem je wyjac i rozwiercic blok pod 1776 albo 1915. To bez sensu ;)
Blok, wal i korbowody sa takie same w 1300AB i 1600. 1300F i 1500 rozni sie od nich mniejszymi kanalami olejowymi, reszta pasuje.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 maja 2008, 11:56
jakubnow napisał(a):Witam! Mam pytanie do ludzi ktorzy przerabiali temat. Mam silnik 1300 AB podwujny dolot. Do jakiej pojemnosci mozna go powiekszyc zeby osiagnac trwaly silnik szosowy nie wyscigowy? Bede wdzieczny za porady w tym temacie.
Pozdrawiam

co to znaczy silnik szosowy ??? Ma miec 50 czy 150 koni ? :) Zadaj sobie pytanie co konkretnie chcesz osiągnąc i jakie możesz przeznaczyc nakłady finansowe ...
www.kaferklub.com

← Rasowanie