Sąsiad przerysował mi przednie nadkole ile go skasować ? :D

26 czerwca 2008, 07:49
300 zl to moze uda Ci sie gdzies pomalowac, a moze nie. A perle raczej nie. Wiec jak wezmiesz od sasiada 300 to jeszcze doplacisz.
Nie mam perly i nigdy nie mialem, ale ma Lysy i nich sam powie jak to latwo to sie dobiera i czy nie trzeba cieniowac na sasiednie elementy bo to robil. Podpowiem - nie jest latwo.
I nie dajcie sobie kitu wciskac z "komputerowym dobieraniem. To jest narzedzie pomocnicze, ale tylko tyle. Doswiadczonego lakiernika nic nie zastapi, a i on musi miec troche szczescia.
Kolejny problem to to ze z tego co slyszalem teraz lakieruje sie juz lakierami wodnymi w komorze. Sa jeszcze resztowki starych, cos tam sie jeszcze maluje poprzenimi technikami, ale to juz na wymarciu u nieoficjalnie raczej. Takie przepisy. Efekt - jest drozej i gozej.
Tak ze mysle ze idz z tym do ubezpieczalni. A jesli chcesz gotowke, to 300 zl to malo. To sa drogie sprawy. No chyba ze idziesz z tym do partaczy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 czerwca 2008, 09:50
DZiwia mnie podane ceny, bo u mnie na Wschodzie za element biorą 350 złł co najmniej.
26 czerwca 2008, 13:42
wątpię aby chciał iść do porządnego warsztatu żeby mu to zrobili, chodzi o wyciągnięcie jak największei ilości kasy od gościa. Wiadomo przecież ,że jak dostajemy jakiś tam zwrot z ubezpieczalni to nie wydajemy całej forsy na naprawę elementu tylko kombinujemy jak najtaniej zrobić i przy okazji może jeszcze coś naprawić . 8)
Malowanie elementu z 250 zł do tego koszt lakieru,bazy czegoś tam jeszcze, trzeba zmatowić cały element zaszpachlować rysę prysnąć podkładem...no trochę tego jest.
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
26 czerwca 2008, 14:04
Niektorzy wydaja na naprawde wiecej niz dostali z ubezpieczenia, bo chca zeby cos bylo zrobione dobrze a nie tanio. Nie mowimy tu o traktowanych uzytkowo plastikach.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
26 czerwca 2008, 15:31
dobranie perły jest bardzo ciezkie, i prawdopodobnie nie wyjdzie tak jak było mimo fachowosci warsztatu. musiał bys dotrzeć w jakich proporcjach była dodana do bazy.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
26 czerwca 2008, 15:41
Hm za 300 zł to się maluje elementy zwykłym lakierem a nie metaliki.
z ubezpieczalni weż kase a lakierowanie olej ..:) a jak nie to weż te pare stów od sąsiada i też odpuśc sobie jak Cię to niedrażni...
będzies miał na coś ważniejszego ....
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
27 czerwca 2008, 19:58
Kuba-no zgoda, ale kazdy ma własne zdanie na dany temat .A szczerze to ile osób znasz co tak zrobilo? :roll:
Sprzedaliśmy naszego garba :( smutno bez niego ....Nie wiedziałem że tak można się zżyć z autem,ale poszedł w bardzo zacne ręce :)Ale co 2 garby to nie jeden :))
28 czerwca 2008, 22:24
yrrak napisał(a):Kuba-no zgoda, ale kazdy ma własne zdanie na dany temat .A szczerze to ile osób znasz co tak zrobilo? :roll:
Zeby nie szukac daleko i z miejsa:
Ja, Karo, Blaz... mysle ze znajdzie sie calkiem sporo osob, ktore jak im ktos uszkodzi samochod to chca go po prostu jak najlepiej naprawic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje