CO z tym sprzęgłem????

21 lipca 2008, 23:08
MOze pomozęcie mi w diagnozie...Otóz miałem luz na pedale ze 4 cm i przy ruszaniu z 1 auto zaczeło jechac dopiero, jak odpuscilem ponad połowę pedału ...Podciagnąłem linkę,luz się oczywiscie zmiejszył,ale sauto zaczeło ruszac jeszcze później- prawie przy końcu ...Myślę,ze po winno być tak, iż auto zaczyna ruszac juz wtedy, gdy leciutko odpuszcz esprze.gło od podlogi, nieprawdaż???CZy opisany objaw świadczy o zbyt cienkiej tarczy sprzęgła????biegi wchodza świetnie, tylko przy ruszaniu jest malo komfortowo no i pojawia sie lekkie szarpanie;-)))PAncerz linki wydaje sie byc odpowiednio wygięty.
21 lipca 2008, 23:24
moim zdaniem auto powninno ruszać kiedy pedał sprzegła jest duzo wyzej niz lekko od ziemi, jednak niżej niz w połowie skoku. o zbyt cienkiej tarczy swiadczy fakt ze sprzegła nie da sie inaczej ustawić niz tak ze bierze na samej górze skoku roboczego pedału. zakładajc ze przed rególacja wspominasz o jałowym i roboczym skoku padału, moze to świadczyc o cienkosci tarczy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
21 lipca 2008, 23:31
Auto rusza dopiero, gdy pedal jest w polowie skoku;-)
21 lipca 2008, 23:36
-4 cm luzu = rusza na samej gorze?? jesli tak, to jak napisałem :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
22 lipca 2008, 08:49
chwila moment...
skoro gdy byl luz 4cm...i na gorze luzu ruszal , i bylo ok...to po prostu skaowales te 4cm luzu...i dalej rusza pod jego koniec...

wiec...nic sie nie zmienilo z wyjatkiem skasowania luzu..
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
22 lipca 2008, 08:53
GDy skasowałem luz ruszał jeszcze później.Więc poluzowałem ponownie linke,by sprzęgło brało wczesniej.Ale nadal jest to branie w połowie/tuz po skoku pedału. Więc cieńka tarcza,jak rozumiem...
23 lipca 2008, 21:59
DZięki Łysy za odpowiedź.Moze ktoś ma jescze jakies pomysły lub doświadczenie w tej materii??
23 lipca 2008, 22:59
A co jest złego w tym że bierze w połowie skoku ? A w którym miejscu powinno ? Jeśli nie szarpie nie ślizga i nie ma żadnych innych niepokojących objawów to jeżdzić i nie przejmować się.
23 lipca 2008, 23:03
Troszkie szarpie niestety..Wlasnie pytam -w którym miejscu powinno brac?
23 lipca 2008, 23:24
wydje mi się że delikatnie przed połową. jeśli bierze później ale się nie ślizga, to też ok.. ważne, żeby jak puścisz pedał, to miał moc. szarpanie-jeśli się mylę to proszę mnie poprawić, może nie być winą sprzęgła ale gaźnika-pompka przyśpieszacza, albo kiepska rególacja, może trochę brudu..
przy zmianie na wyższe biegi nie będzie to takie odczuwalne jak przy ruszaniu...
Tomek, Asia, mały Miki i nasz Garb'64 :)
24 lipca 2008, 15:58
Mi szarpie przy szybkim pyszczaniu sprzęgła na jedynce :( Poduszki nowe,linka wyregulowana,słyszałem od garbusiarzy,ze może to trzeba na docisku wyregulować(innych pomysłów juz mi brakuje)przy wyjmowaniu i wkładaniu silnika zahaczyłem parę razy łapami o skrzynię i może cos sie przestawiło.
24 lipca 2008, 21:05
A pancerzyk linki?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
25 lipca 2008, 09:25
Pancerzyk jest ładnie wygiety,jak w książce :D jeśli o to chodzi
26 lipca 2008, 20:54
Nie chciał bym rozwijać nowego tematu więc się podłącze :D U mnie przy ruszaniu na jedynce na wyższych obrotach tak trzęsie budą,że mało zęby nie wylatują :-D Stary pancerz linki wydawał się O.K ale dla pewności wymieniłem go na nowy.Wszystko wydawało się być wzorowo do czasu regulacji sprzęgła.Teraz czy sprzęgło bierze na początku czy na końcu(jedynka się nie zmieniłą-dalej szarpie) ale dodatkowo nie idzie ruszyć na wstecznym.Nie ważne jakie obroty silnika i czy sprzęgło się puszcza szybko czy wolno.Szarpie jak cholera.Aż przypiskują kołą :evil: tarcza sprzęgłą nowa.poduszki nowe.Ktoś pomoże coś podpowiedzieć???
ARTKOP
26 lipca 2008, 22:03
ARTKOP napisał(a):Nie chciał bym rozwijać nowego tematu więc się podłącze :D U mnie przy ruszaniu na jedynce na wyższych obrotach tak trzęsie budą,że mało zęby nie wylatują :-D Stary pancerz linki wydawał się O.K ale dla pewności wymieniłem go na nowy.Wszystko wydawało się być wzorowo do czasu regulacji sprzęgła.Teraz czy sprzęgło bierze na początku czy na końcu(jedynka się nie zmieniłą-dalej szarpie) ale dodatkowo nie idzie ruszyć na wstecznym.Nie ważne jakie obroty silnika i czy sprzęgło się puszcza szybko czy wolno.Szarpie jak cholera.Aż przypiskują kołą :evil: tarcza sprzęgłą nowa.poduszki nowe.Ktoś pomoże coś podpowiedzieć???

jesli pancerz linki wymieniles i bylo ok a potem regulowales sprzeglo to moze jednak pancerz nie jest w odpowiednim polozeniu?
PozdraVWiam
Bogdan

← Pytania i problemy