dabtuner napisał(a):troszke szkoda tych glowic
a jak zaloze walek 110 to co moge je zostawic ??
Dlaczego szkoda? Przeciez ich nie bedziesz przetapial na lyzki
Co do tego czy "mozesz" albo "nie mozesz" ich zostawic, to nikt odpowiedzialny nie odpowie Ci tak lub nie z pelnym przekonaniem. Tak naprawde do konca nie bedzie wiadomo czy wypali lepiej czy gozej.
Dopasowujac rzeczy do siebie mozesz zmieniac w jedna, albo w druga strone. Mozesz dac wieksze tloki-cylindry, ostrzejszy walek itd, tzn rownac reszte czesci do tych glowic (np uzyskac taki silnik jak Rebel), ale Tobie chodzilo chyba o to zeby bylo prosto i tanio, a na tej zasadzie to mozna wszystko poza glowicami zmienic, tzn dokupic cala reszte silnika.
A mozesz tez sprzedac glowice albo zamienic je z kims, kto chce miec Garbusa - sciganta i dopasowac wielkosc zaworow do reszty czesci ktore masz plus zarobic na tym.
Tak naprawde do Busa potrzebujesz wytrzymalosci i momentu przy niskich obrotach, a te glowice, w porownaniu z reszta silnika, sa optymalne do obrotow raczej wyzszych. Wydaje mi sie nielogiczne mieszanie elementow z silnika niskoobrotowego z bardziej wysokoobrotowym bo moze sie okazac ze w rezultacie nie bedzie on swietny ani w jednym, ani drugim - beda sie ze soba gryzc.
To nie sa jakies wielkie glowice, ale do 1776, z walkiem W100, na bloku z malymi kanalami, majacym byc zastosowanym w Busie pasuja zawory seryjne. 40x35,5 nie wydaje sie tu potrzebne i beda sie 1) marnowac i 2) moga troche popsuc rownowage.