Doładowanie silnika przez wentylator

12 sierpnia 2008, 16:50
vwandal napisał(a):po co wytwórnie wydawałyby kupę kasy na kompresory i turbiny gdyby wentylatorek za 15 zł załatwiał sprawę.
Ej, no bez przesady. Ami miał dzięki temu może z 8-10 KM więcej (to usłyszane od wujka, równie dobrze może to być plotka a konie brał skądinąd), a turbina może dać większy przyrost mocy i to lekko. Tu chodziło bardziej o to, że można by tanim kosztem zdobyć kolejne 10 koników. Tylko przynajmniej jedno tu jest nie realne - albo te zdobycie dodatkowych koni, albo tanim kosztem :-D .
12 sierpnia 2008, 17:03
ja myślę że wszystko konstruktywne co było do powiedzenia zostało powiedziane teraz trzeba to przetestować aby się przekonać kto miał rację

coś jeszcze mi przyszło do głowy jako rozszerzenie poprzedniego mojego posta:
jeżeli dmuchawa była by przed filtrem tak jak w moim pomyśle to przed dmuchawą powinna być jeszcze jedna puszka aby dmuchawa miała skąd ciągnąc powietrze
jeżeli to poprawi moc o 5% i moment obrotowy o 10% bez straty na elastyczności to myślę że moglibyśmy uznać że to działa
najbardziej sie boję jednak że osiągi sie poprawią przy pewnych obrotach ale przy innych sie pogorszą

kto jest chętny do przeprowadzenia testu?
ja odpadam jestem za granicą a po za tym mam złamana nogę w kolanie
:cry:
1
2
3
12 sierpnia 2008, 17:06
No to juz sam widzisz na jakich plotkach opieramy ta dyskusje. Ami mial ogolnie okolo 20 koni. Wiec raczej 10 dodatkowych nie dostal ;).
Zreszta mozna porownac jego moc z moca roznych wersji 2CV z ktorego dziedziczyl mechanike. No chyba ze mowimy o Ami Super. Ten mial silnik z GSa. I w/g opowiesci mojego ojca byla to niesamowita rakieta w skorze niepozornego Ami. Tak to jest ze wspomnieniami sprzed kilkudziesieciu lat - sa lekko niescisle. Bo patrzac na suche fakty, Ami Super daleko bylo do rakiety ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 sierpnia 2008, 12:51
qubek napisał(a):No to juz sam widzisz na jakich plotkach opieramy ta dyskusje. Ami mial ogolnie okolo 20 koni. Wiec raczej 10 dodatkowych nie dostal ;).
Dla ścisłości - 32. A ile dodatkowych dostał to nie wiem. 2CV miał 3 konie mniej, możliwe że to tyle dostał przez ten wentylator. W każdym bądź razie byłoby to 10% mocy. Tamte 10 koni to może przesada :-D , ale w opowieściach to wiadomo, wszystko możliwe. Pomysł do zabawy jest, może ktoś spróbuje i opowie o efektach? Lub ich braku :-D
13 sierpnia 2008, 13:02
Grysik napisał(a):
qubek napisał(a):No to juz sam widzisz na jakich plotkach opieramy ta dyskusje. Ami mial ogolnie okolo 20 koni. Wiec raczej 10 dodatkowych nie dostal ;).
Dla ścisłości - 32. A ile dodatkowych dostał to nie wiem. 2CV miał 3 konie mniej, możliwe że to tyle dostał przez ten wentylator. W każdym bądź razie byłoby to 10% mocy. Tamte 10 koni to może przesada :-D , ale w opowieściach to wiadomo, wszystko możliwe. Pomysł do zabawy jest, może ktoś spróbuje i opowie o efektach? Lub ich braku :-D

Proponuje odpalic Garbusa i porosic kogos zeby dmuchal we wlot filtra powietrza. Mi sie niechce brudzic, ale moze ktos sie poswieci. ;)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 sierpnia 2008, 14:22
Trzeba by tak na hamowni zrobić... Kto próbuje :lol: ?
13 sierpnia 2008, 19:12
ma ktoś inwerter napięcia o mocy około 1500W?
jeżeli tak to bierzemy odkurzacz najlepiej taki stary zelmer jeżeli ktoś ma i rurę zakładamy na wydech o podłączamy do filtru powietrza -chyba będzie problem zainstalować to w komorze silnika i sprawdzamy przyspieszenie, zapisujemy i porównujemy czasy przed i po

kto pierwszy przeprowadzi testy otrzyma prawa patentowe :-D
1
2
3
13 sierpnia 2008, 20:38
Widziałem takie cóś z wiatraka rura szła na dwa delki lub webery. Program leciał w tvnt... i było to o niemieckim odrestaurowaniu 1302rs, gdzieś w górach w zimie jeździł w duży śniegu i miał maske przednią czarną. Może ktoś znajdzie te filmiki w necie.
Ale jak by było to takie piękne to by ludzie nie robili tego :http://www.timsah.com/VW-1303-Carrera--RS/qrT0PyPLhD8
13 sierpnia 2008, 21:53
hades307 napisał(a):ma ktoś inwerter napięcia o mocy około 1500W?
jeżeli tak to bierzemy odkurzacz najlepiej taki stary zelmer jeżeli ktoś ma i rurę zakładamy na wydech o podłączamy do filtru powietrza -chyba będzie problem zainstalować to w komorze silnika i sprawdzamy przyspieszenie, zapisujemy i porównujemy czasy przed i po

kto pierwszy przeprowadzi testy otrzyma prawa patentowe :-D
niby fajnie pomyślane ale czym zasilisz ten inwerter 1500W?
jeżeli z instalacji samochodu to czy zysk ze wzrostu mocy nie bedzie mniejszy niż moc potrzebna do zasilania odkurzacza
13 sierpnia 2008, 22:42
vwandal napisał(a):
hades307 napisał(a):ma ktoś inwerter napięcia o mocy około 1500W?
jeżeli tak to bierzemy odkurzacz najlepiej taki stary zelmer jeżeli ktoś ma i rurę zakładamy na wydech o podłączamy do filtru powietrza -chyba będzie problem zainstalować to w komorze silnika i sprawdzamy przyspieszenie, zapisujemy i porównujemy czasy przed i po

kto pierwszy przeprowadzi testy otrzyma prawa patentowe :-D
niby fajnie pomyślane ale czym zasilisz ten inwerter 1500W?
jeżeli z instalacji samochodu to czy zysk ze wzrostu mocy nie bedzie mniejszy niż moc potrzebna do zasilania odkurzacza
Ale zawsze zysk będzie taki,że nie będzie kotów :-D
Nieznośna lekkość butów
13 sierpnia 2008, 23:13
Ja bym to zrobił tak:

Naładowałbym kompresor do pełna, podłączył pistolet do przedmuchiwania, ustawił jakieś 0,5 bara, zrobił jakiś wlot do gaźnika, wyciągnął tylną szybę oraz zdemontował klapę, kazałbym koledze usiąść na tylnej kanapie taka aby wychylając się przez szybę dmuchał w gaźnik i TESTOWAŁBYM :)

Ale wydaje mi się że takie coś się nie powiedzie ponieważ będzie zła proporcja benzyny i powietrza co spowoduje osłabienie silnika (a nawet zgaśnięcie) a nie wzrost mocy :)
www.toniogarage.com
Zdjęcie nie zachowało się
13 sierpnia 2008, 23:31
ADI napisał(a):
vwandal napisał(a):
hades307 napisał(a):ma ktoś inwerter napięcia o mocy około 1500W?
jeżeli tak to bierzemy odkurzacz najlepiej taki stary zelmer jeżeli ktoś ma i rurę zakładamy na wydech o podłączamy do filtru powietrza -chyba będzie problem zainstalować to w komorze silnika i sprawdzamy przyspieszenie, zapisujemy i porównujemy czasy przed i po

kto pierwszy przeprowadzi testy otrzyma prawa patentowe :-D
niby fajnie pomyślane ale czym zasilisz ten inwerter 1500W?
jeżeli z instalacji samochodu to czy zysk ze wzrostu mocy nie bedzie mniejszy niż moc potrzebna do zasilania odkurzacza
Ale zawsze zysk będzie taki,że nie będzie kotów :-D

ale przecież turbina tez jest napędzana z silnika mam nadzieje że poprawienie sprawności silnika przyniesie większy zysk niż strata z obciążenia poborem prądu do testu powinno zadziałać
mam nadzieję ;)

toni wcześniej juz pisałem że będzie trzeba przeregulować gaźnik
1
2
3
14 sierpnia 2008, 07:41
Turbina jest napedzana energia rozpedzonych spalin, ktora normalnie jest tracona. Nie ma strat mocy ktora musza przewyzszac zyski w wypadku turbiny. Sa przy sprezarce mechanicznej.

Moze juz warto zakonczyc temat? Bo jest smiesznie, ok, ale ktos z zewnatrz wejdzie i zobaczy ze ten temat ma wieksza popularnosc niz nieruszane od tygodni tematy normalne i wezmie nas za bande glupkow. Wzglednie mozna sie przeniesc do Luznych Dyskusji, ktore sa wlasciwym forum dla zartow.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 sierpnia 2008, 13:38
Barzant napisał(a):A ja wam mowie ze to bedzie dzialac.
Sasiad zrobil takie cos od dmuchawy elektrycznej na szybe w trabancie i mowil ze jak wlaczal wiatrak to odrazu trabant szedl jak burza.




:-D
tak sobie myślałem czy to może być prawdą , wychodzi że nie ponieważ konstrukcja silnika dwusuwowego uniemożliwia to i silniki tego typu doładowuje sie w inny sposób.
Czyli jest to bardziej wiara w magiczne moce i turbinki kowalskiego faktyczne działanie

← Rasowanie