VWitam. W mojej głowie zrodził się dziwny pomysł... Nie wiem czy ktoś to przerabiał, czy to jest opłacalne, itp. Od razu zaznaczę, że nie chodzi o turbo. Ale do rzeczy...
Po rozmowie z moim wujkiem, wymyśliłem, że można spróbować doładować w ciekawy sposób silnik garbuska, chodzi o rozwiązanie zastosowane w Citroenie Ami 8 - posiadał on doładowanie za pomocą wentylatora silnika, spełniał on rolę sprężarki i tłoczył powietrze o wyższym ciśnieniu. Może byłby jakiś sposób, żeby zrobić podobny system. Czy ktoś z większą wiedzą i doświadczeniem w dziedzinie silnikowej ma na to jakiś pomysł?
Po rozmowie z moim wujkiem, wymyśliłem, że można spróbować doładować w ciekawy sposób silnik garbuska, chodzi o rozwiązanie zastosowane w Citroenie Ami 8 - posiadał on doładowanie za pomocą wentylatora silnika, spełniał on rolę sprężarki i tłoczył powietrze o wyższym ciśnieniu. Może byłby jakiś sposób, żeby zrobić podobny system. Czy ktoś z większą wiedzą i doświadczeniem w dziedzinie silnikowej ma na to jakiś pomysł?
