aparat zapłonowy

17 sierpnia 2008, 20:30
Witam wszystkich!!!
Jestem nowo upieczonym zapaleńcem garbusków :D Chciałbym aby moim pierwszym i jedynym :-D samochodzikiem był własnie garbusik, poniewaz mam dopiero 18 lat musze z kupnem sie jeszcze chwile wstrzymac ale juz teraz chciałbym zgłebić wiedzę o nich. Ponieważ nie mam wykształcenia i nie ucze sie w szkole samochodowej moja wiedza w tym temacie jest ograniczona i sprowadza sie jedynie do żródeł z internetu. Bardzo pomocne okazało się wasze forum :D Wiele rzeczy się z niego dowiedziąłem i już teraz wiem że chciałbym mieć w garbatym silniczek 1915. Wiem , że jest duzo tematow odnosnie doboru i działania czesci w tej konfiguracji, ale interesuje mnie przede wszystkim wiedza na temat aparatów zapłonowych. Tak jak napisałem jestem kompletnym laikiem i zasada działania jest mi obca :cry: Dlatego zwracam sie z prośbą do Was abyście przybliżyli mi zasadę działania tego układu, a konkretnie chciałbym wiedziec:
1. Czym sie różnią "zwykłe" aparaty od tych "elektronicznych" (np petronix)?
2. Na czym polega róznica odśrodkowy od podciśnieniowego?
3. Jaka jest róznica pomiędzy mallory "zwykły " i unilite?
4. Co daje użycie compu fire?
5. Czy przy użyciu apratu typu petronix zapłon ustawia się tak samo?

Mam nadzieje, że nie zaśmiecam forum tego typu pytaniami i prosze o wyrozumiałość. Pozdro!!!!!!
17 sierpnia 2008, 22:43
GArbiko napisał(a):1. Czym sie różnią "zwykłe" aparaty od tych "elektronicznych" (np petronix)?
zwykłe to chyba masz na mysli stanardowe - przyspieszenie zapłonu jest podcisnieniowe a rozdzielacz jest mechaniczny, petronix jest odsrodkowy, nie ma rozdzielacza mechanicznego a magnetyczny lub optyczny (niewiem)
GArbiko napisał(a):2. Na czym polega róznica odśrodkowy od podciśnieniowego?
przyspieszenie zapłonu nie plega na działaniu puszeczki podcisnieniowej (podcisnie z kolektora) a odsrodkowy polega na wypychaniu ciezarków pod wpływem siły odsrodkowej
GArbiko napisał(a):3. Jaka jest róznica pomiędzy mallory "zwykły " i unilite?
mallory "std" jest na zozdezielaczu mechanicznym, unlite ma rozdzielacz magnetyczny lub elektroniczny (nie wiem)
GArbiko napisał(a):4. Co daje użycie compu fire?
to jest wkładka eliminulaca rozdzielacz mechaniczny zastepujac go optycznym
GArbiko napisał(a):5. Czy przy użyciu apratu typu petronix zapłon ustawia się tak samo?
ustawia sie zasadniczo tak samo - wyprzedzenie zapłonu na wolnych i korekta do wysokich obrotów. Ale nie ma co debatować, do serii najlepszy jest podcisnieniowy, do kreconych dwugaźnikowców odsrodkowy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 sierpnia 2008, 10:48
No łysy prawie Ci sie udało :)

Pertronix:
typowy odśrodkowy aparat z modułem albo elektromagnetycnzy (ignitor I) lub wykorzystujacy efekt halo (ignitor II)
do tego można dokupic moduły sterujące (secound strike) i rev limiter. (w module SS jest juz rev limiter)
Mallory:
std malory jest ze stykami i kndensatorem. mozesz dokupić moduł ignitor I lub II firmy Pertronix doedykowany do mallory.
Mallory unilight to aparat z przrywaczem optycznym.
kolejna opcja to MSD jak wyzej w wersii z optyką i halo.

dalej masz totalnie elektorniczny zapłon z uzyciem stanalone'e ECU jak w EFI. tu juz nie ma aparatu zapłonowego a wyprzedzenie ustawiasz totalnie zdalnie za pomocą laptopa.

w opcjach powyżej (pertronix, mallory, MSD) usawiasz zapłon typowo archaicznie sprawdzjać lampa i kręcąc aparatem :)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
18 sierpnia 2008, 16:16
Zielony TYKA napisał(a):No łysy prawie Ci sie udało :)

czyli mogfe być z siebie dumny?? :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
18 sierpnia 2008, 21:49
no obaj Panowie mozecie byc dumni:

- rozdzielacz w kazdym z przytoczonych rozwiazan jest mechaniczny (kopulka), roznia sie rzeczywiscie tym, ze albo posiadaja przerywacz mechaniczny lub jego role pelnia czujniki magnetyczne, indukcyjne czy optyczne,
- i nie zadnen efrkt halo tylko Hall'a (amerykanin E. Hall)....

pozdrawiam
MB
"Bujo"
18 sierpnia 2008, 22:39
masz oczywiscie racje, gdy mowiłem o zozdzielaczu, chodziło mi o przerywacz. przepraszam za wprowadzenie w błąd :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 sierpnia 2008, 16:43
No WIELKIE wszystkim dzięki za rzeczowe odpowiedzi :D
Zielony TYKA napisał(a):Pertronix:
typowy odśrodkowy aparat z modułem albo elektromagnetycnzy (ignitor I) lub wykorzystujacy efekt halo (ignitor II)
do tego można dokupic moduły sterujące (secound strike) i rev limiter. (w module SS jest juz rev limiter)
Mallory:
std malory jest ze stykami i kndensatorem. mozesz dokupić moduł ignitor I lub II firmy Pertronix doedykowany do mallory.


okey to drążąc dalej temat to w jakim celu stosuje się dodatkowe moduły sterujące (second strike)?? Bo rozumiem że "rev limiter" to po prostu odcięcie zapłonu co by nie przekręcić silnika?? Czyli kumam, że standardowy Mallory jest z kondensatorkiem jeszcze, ale Petronix eletromagnetyczny już nie??
Mam jeszcze takie pytanko czy przy podkręcanych garbuskach jak np 1915 całość (chodzi mi o blok, głowice, koło zamachowe) dokręca się z takimi samymi siłami co w standardzie?? I czy geometrię zaworów ustawia się tak samo?? Tak sobie myślę, że przerwa ewentualnie może być zależna od materiału z jakiego jest zrobiony popychacz??(a moze sobie źle myślę :-D ). Niestety tych informacji w Jeżu nie ma, więc jakby co to sorry :-) Pozdro!!!!!
21 sierpnia 2008, 07:47
GArbiko napisał(a): Czyli kumam, że standardowy Mallory jest z kondensatorkiem jeszcze, ale Petronix eletromagnetyczny już nie??
dobrze
GArbiko napisał(a):Mam jeszcze takie pytanko czy przy podkręcanych garbuskach jak np 1915 całość (chodzi mi o blok, głowice, koło zamachowe) dokręca się z takimi samymi siłami co w standardzie??
tak
GArbiko napisał(a):I czy geometrię zaworów ustawia się tak samo??
No nie, bo w seryjnym silniku nie ustawiasz jej wlasciwie wcale. Ale jesli w zmienianym silniku masz inna odleglosc glowicy od walu (bo np planowanie) i popychacze docinane na dlugosc to geometrie musisz ustawic
GArbiko napisał(a):Tak sobie myślę, że przerwa ewentualnie może być zależna od materiału z jakiego jest zrobiony popychacz??(a moze sobie źle myślę :-D ). Niestety tych informacji w Jeżu nie ma, więc jakby co to sorry :-) Pozdro!!!!!
Dobrze myslisz. Jesli masz stalowe popychacze i to ich rozszerzalnosc cieplna jest inna niz aluminiowych. Najpowszechniejsza rada to ustawiac je na "luzne zero" zwane tez "siusiakiem muchy", tzn tak, zeby na zimno nie bylo wyczuwalnego luzu, ale klawiatura nie zapierala sie o popychacz na tyle zeby byl opor przy probie jego przekrecania. Tzn nie masz luzu, ale popychacz kreci sie dosc swobodnie palcami. Mysle jednak, ze to kwestia eksperymentu, sluchania silnika na cieplo, sprawdzania czy nie ma za duzych luzow i rownoczesnie czy zawory sie nie podpieraja. Czasem niezbyt wychodzi
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy