nasze ulubione wozy

21 października 2008, 16:20
Generalnie to sa rozne dziwadla produkcji brazylijskiej. Tamtejszy VW mial duzo oryginalnych pomyslow.
Ale nie wiem o nich wiecej niz jest powszechnie dostepne w sieci, nawet jesli bym chcial.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
21 października 2008, 20:39
qubek napisał(a):Hmm, ten to troche do Ciebie nie pasuje - jest bezapelacyjnie ladny i podoba sie chyba wszystkim - zero kontrowersyjnosci.

no tak, ale jest totalnie nieznany w naszych szerokościach geograficznych. wy - wiadomo, interesujecie się marką, ale zapytaj kogokolwiek na ulicy, albo nawet ze środowiska, to zapewniam, że niewielu powie co to jest.
21 października 2008, 20:55
Wituś więcej Sprytuś napisał(a):
qubek napisał(a):Hmm, ten to troche do Ciebie nie pasuje - jest bezapelacyjnie ladny i podoba sie chyba wszystkim - zero kontrowersyjnosci.

no tak, ale jest totalnie nieznany w naszych szerokościach geograficznych. wy - wiadomo, interesujecie się marką, ale zapytaj kogokolwiek na ulicy, albo nawet ze środowiska, to zapewniam, że niewielu powie co to jest.
no chyba ze...czasem przegladaja ALLEGRO...
http://maximoto.otomoto.pl/volkswagen-inny-je…arz-do-C6755152.html
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
21 października 2008, 22:26
Wituś więcej Sprytuś napisał(a):
gino napisał(a):no chyba ze...czasem przegladaja ALLEGRO...
http://maximoto.otomoto.pl/volkswagen-inny-je…arz-do-C6755152.html

tak, widziałem go. ale człowiek na wszystkie samochody ma abstrakcyjne ceny.
no moze nie na wszystkie..ale, widze w tych ofertach inny powazniejszy problem... nie wierze w IMPORTEROW ktorzy kaza sobie wplacac zaliczki za..''kota w worku''
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
22 października 2008, 10:36
ADI napisał(a):
kfiatek napisał(a):
qubek napisał(a):Dodalbym to:

Zdjęcie nie zachowało się

Bardzo ciekawa i duzo praktyczniejsza od oryginalu wersja nadwoziowa Garbusa. Do tego nawet redaktorzy czasopizm motoryzacyjnych maja problem z prawidlowym opisaniem tego samochodu i jego pokretnej genealogii;>
Do tego to:

to

Karmann ghia
Zdjęcie nie zachowało się
Ogrobul
Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

Napisz więcej o tych wynalazkach! :D
Też mnie zaintrygowały.Zwłaszcza karman :D

W skrocie - pierwszy to VW Brasilia. Popularny model w Brazylii i Afryce. Zdarza sie tez w Europie. Koncepcja nasladuje VW typ 3, przod wyglada jak typ 4, ale konstrukcyjnie bazuje na typ 1 i nie ma z wczesniejszymi wiele wspolnego. Praktyczny, dwa bagazniki, silnik ma troche nizsza obudowe, ale ciagle pionowa. Udany i lubiany model.
Drugi to tez normalnie wystepujacy sedan. Co ciekawe bazuje na prototypie niemieckiego VW, ktorego Niemcy nie zdecydowali sie wprowadzic do produkcji. Nie wiem jak podwozie i podloga, ale silnik normalnie z tylu bokser.
Karmann jest ciekawy. Wydawalo by sie ze luksusowa zabawka, ale w Brazylii tez ja robili i tez przy wspoludziale Karmanna. Moge sie mylic ale mial tam chyba file. Jak widac - przestylizowali go troche.
A ostatni to dowod na to ze VW lubil mieszac czesci. Zauwazcie ze aktualnie produkowane w Brazylii Ogory roznia sie od nam znanych. Maja wyzsze dachy, inne przetloczenia drzwi itd. Nie mowie o tym ze od killku lat juz tylko wodne silniki. Ale zanim w Brazylli wprowadzili Ogora, a dlugo po tym jak wprowadzili go w Europie, produkowali taka jak na zdjeciu bulo-ogorowa hybryde. Tak jak i inne brazylijskie konstrukcje, spotyka sie je tez (chyba) w Afryce.
Co ciekawe, moj dziadek w latach 70tych mial w Afryce (Zair) Garbusa i byl to model albo importowany, albo montowany lokalnie, ale niewatpliwie brazylijski, a nie europejski ani nie poludniowoafrykanski.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
28 października 2008, 13:49
ja mam raczej skromne finansowo..ale niestety ciezkie do zdobycia..a nawet...do dzis nie widzialem tego autka na zywo..

witus sprytus..pewnie zgadnie co to jest...

ja..pierwszy raz to autko zobaczylem ZE 30LAT TEMU w ksiazce SAMOCHODY WSPOLCZESNE z 56r...

i ..od tamtej pory..zawsze chcialem go miec...a teraz chociaz zobaczyc NA ZYWCA...

Zdjęcie nie zachowało się
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
30 października 2008, 10:00
no dobra..widze ze zagadka jest za trudna... :-D :-D
i wcale sie nie dziwie...

jest to MINI-AUTO Bielka A-50 produkcji naszych wschodnich sasiadow...dawne ZSRR

a nawiazujac jeszcze do MINI-SAMOCHODOW...
pamietacie Polski pomysl z CLIC'iem....

http://www.clic.pl/modele.html

juz byla seria probna..rozne wersje ..i..jakos ucichlo..
szkoda..bo pomysl byl na prawde fajny..

ciekawe, czy wszytsko skonczylo sie jak zwykle..KLODY POD NOGI chcacym cos zdzialac...czyli HOMOLOGACJE, jakies dodatkowe przepisy itd...
dziwne by to bylo..bo..np. CHINSKIE QUADY ..dostaja homologacje bez problemu..a wykonanie i wytrzymalosc..daje wiele do myslenia...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
30 października 2008, 10:10
No to musisz teraz cos wiecej o tym :)
Nawet wyglada na radziecka sztuke uzytkowa lat 50-60
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
30 października 2008, 19:36
kurde przegapiłem zagadkę dla mnie :( a bielkę znam, np z powodu mania wspomnianej książki :) na klika dostali homologację tylko na jednego i to na jakąś bzdurę typu cabrio. mnie zawsze urzekał proponowany diesel lombardini bodajże 500 ccm :)
30 października 2008, 20:53
Wituś więcej Sprytuś napisał(a):kurde przegapiłem zagadkę dla mnie :( a bielkę znam, np z powodu mania wspomnianej książki :) na klika dostali homologację tylko na jednego i to na jakąś bzdurę typu cabrio. mnie zawsze urzekał proponowany diesel lombardini bodajże 500 ccm :)
no..ale przyznasz ze CILCa szkoda mimo wszytsko...
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
31 października 2008, 08:49
bardzo szkoda! po pierwsze były głupie, a po wtóre byśmy zaczęli coś w końcu produkować. swego czasu dzwonił do nas nawet człowiek od nich, bo planowali promocję i potrzebowali polskich samochodów.
31 października 2008, 08:52
Nie znam sprawy dokladnie, ale slyszalem opinie ze byl to wymysl projektantow-stylistow (po ASP cy cóś) a nie inzynierow i przez to pomysl od poczatku byl poroniony. Z tego co mozna bylo wyczytac w opisach, to wbrew tytulom (juz niedlugo w produkcji polski samochod! itd) to nigdy nie byla powazna sprawa.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Luźne dyskusje