ale przy sciaganiu z zagranicy to im chyba nic nie "wyskskuje", ze auto jest zarejestrowane... bo przeciez w PL nie bylo nigdy rejestrowane.
It's a DUB thing...
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
(o\_!_/o) 1200 '65
T2 '69
Garbiarnia4z Wami od 2003 roku
Pytania i problemy
qubek napisał(a):Ale co to ma za znaczenie teraz? Do czego niby te papiery bylyby Ci potrzebne, poza osobistym archiwum?
olo xxx napisał(a):qubek napisał(a):Ale co to ma za znaczenie teraz? Do czego niby te papiery bylyby Ci potrzebne, poza osobistym archiwum?
nie znam się dokładnie na prawie ale z tego co mi tłumaczono to taki archiwalny dokument stwierdzajacy wyrejestrowanie pojazdu ,który się kupiło i jedynym tego dowodem jest fakt podpisania umowy kupna właśnie ma ułatwić sprawę zarejestrowania pomownie auta na siebie.
qubek napisał(a):.
Jesli poszedlbys do rzeczoznawcy to nie musisz koniecznie zakladac calej sprawy zwiazanej z zabytkowoscia - do zarejestrowania bez dowodu wystarczy zeby rzeczoznawca stwierdzil historycznosc pojazdu, co zwalnia Cie przy okazji z OC (jesli ma ponad 25 lat).
qubek napisał(a):Ale jesli Ty mozesz zarejestrowac normalnie, bez korzystania z nowych ustaw, to w ogole nie rozumiem tematu.
olo xxx napisał(a):qubek napisał(a):.
Jesli poszedlbys do rzeczoznawcy to nie musisz koniecznie zakladac calej sprawy zwiazanej z zabytkowoscia - do zarejestrowania bez dowodu wystarczy zeby rzeczoznawca stwierdzil historycznosc pojazdu, co zwalnia Cie przy okazji z OC (jesli ma ponad 25 lat).
podobno ,żeby być zwolnionym z OC , to auto musi być na żółtych blachach. Nie wiedziałem ,że mogę byc zwolniony z tego obowiązku tylko za sprawą opinii rzeczoznawcy.
olo xxx napisał(a):qubek napisał(a):Ale jesli Ty mozesz zarejestrowac normalnie, bez korzystania z nowych ustaw, to w ogole nie rozumiem tematu.
tak mówili ale co urzędas to urzędas ,ale żeby zarejestrować normalnie to też moge zacząć rejestrację od miękkiego dowodu bez przegladu i opinii rzeczoznawcy? Poprostu idę do urzędu z umową kupna wyrejestrowanego auta i dostaja miękki dowód?
danon napisał(a):Chłopaku! Ale Twój garb ma więcej niż 40lat, a takie samochody z zasady nie muszą mieć ciągłości OC. Wyrób sobie opinie o wartościach historycznych i leć do WK rejestrować wóz, jak będą robić problemy powołaj się na ten artykuł co jest opisany w aktualnym automobiliście (napisałbym go Tobie dokładnie, ale nie mam A pod ręką).
A umowę idź do Urzędu Skarbowego i podstempluj sobie, wtedy już będziesz miał spokój i nikt nie przyczepi się do tego, że nie jesteś właścicielem pojazdu.
I w ogóle to tak jak Kuba napisał.