Garbate (i inne) kawały/dowcipy/zdjecia, ogolnie humor

2 listopada 2008, 09:01
Hm no jak w temacie...proponuje zrobić post smiechu...czyli taki gdzie każdy by wpisywał swój ulubiony/ulubione dowcipy/kawały oczywiscie na poziomie...no wiecie bez k,h itd :-D kulturka musi być...co wy na to?

To ja zaczynam:

Ufoludki dowiedzialy sie, że na Ziemi jest takie zwierze ktore piję
wodę i daje mleko.
Złapały więc krowę i zaprowadziły nad rzekę. Jeden trzymał łeb krowy w
wodzie, a drugi doił.
Nagle krowa się zesrala i ten ktory doił wrzeszczy do drugiego -Wyżej łeb!
Wyżej! Bo muł bierze!!!

i jeszcze jeden..

Wybierają się 3 nietoperze na łowy. Każdy z nich wraca z zakrwawioną mordką
- co ci się stało? - pytają pierwszego
- pamiętacie gospodarstwo, a w nim mnóstwo kur?
- tak i co?
- to już tych kur nie ma, ja je zjadłem i jeszcze pyszczka nie wytarłem
- a tobie co się stało? - pytają drugiego
- pamiętacie te krowy na pastwisku?
- tak i co?
- to już ich nie ma, ja je zjadłem i jeszcze pyszczka nie wytarłem
- a tobie co się stało? - pytają trzeciego
- pamiętacie to drzewo przed jaskinią?
- tak i co?
- a ja o nim nie pamiętałem
:smt026 :smt023 :partyman:
2 listopada 2008, 12:14Re: Garbate kawały/dowcipy
Bobas napisał(a):Hm no jak w temacie...proponuje zrobić post smiechu...czyli taki gdzie każdy by wpisywał swój ulubiony/ulubione dowcipy/kawały oczywiscie na poziomie...no wiecie bez k,h itd :-D kulturka musi być...co wy na to?

To ja zaczynam:

Ufoludki dowiedzialy sie, że na Ziemi jest takie zwierze ktore piję
wodę i daje mleko.
Złapały więc krowę i zaprowadziły nad rzekę. Jeden trzymał łeb krowy w
wodzie, a drugi doił.
Nagle krowa się zesrala i ten ktory doił wrzeszczy do drugiego -Wyżej łeb!
Wyżej! Bo muł bierze!!!

i jeszcze jeden..

Wybierają się 3 nietoperze na łowy. Każdy z nich wraca z zakrwawioną mordką
- co ci się stało? - pytają pierwszego
- pamiętacie gospodarstwo, a w nim mnóstwo kur?
- tak i co?
- to już tych kur nie ma, ja je zjadłem i jeszcze pyszczka nie wytarłem
- a tobie co się stało? - pytają drugiego
- pamiętacie te krowy na pastwisku?
- tak i co?
- to już ich nie ma, ja je zjadłem i jeszcze pyszczka nie wytarłem
- a tobie co się stało? - pytają trzeciego
- pamiętacie to drzewo przed jaskinią?
- tak i co?
- a ja o nim nie pamiętałem

ten drugi hmm taki mało prawdopodobny :P
raz że nietoperz (nawet desmodus rotundus - krwiopijca ssaczy :P) nie opitoli kowy, coś co mgło by wszamać krowe hmm nawet megaderma lyra czy Cardioderma cor to duże nietoperze potrafia wszamać średnie ptaki i inne średnie nietoperze ale nie krowe :P

co do drzewa to nietoperze fakt latają często "na pamięć" (to sie wykorzystuje rozwieszając siatki hiropterologiczne) ale drzewo :P nie ma opcji coby wydymił w drzewo :P

Sorry za OT takie zbaoczenie zawodowe :P


to teraz kawał:

Do pokoju wbiega podekscytowany doradca i rzuca na biurko analityka stos papierów. Zdegustowany analityk pyta: - i pewnie ma być na jutro??

i drugi

Czasy ciężkie. Gotówki w bankach niet. Przychodzi klient do banku, chce
wypłacić pieniądze. Kasjer odpowiada:
- A musi pan wypłacać gotówkę?
- Czynsz muszę zapłacić.
- To może przelewem?
- Ale ja chcę coś też zjeść!
- W restauracji może pan zapłacić naszą kartą kredytową...
- Panie, ja chcę moją gotówkę! Nie chcę kart, przelewów! Oddajcie mi
moje pieniądze! A jak chcę iść na dziwki to co?!
Kasjer, pokazując na open-space pełen pracownic:
- Wybierz pan sobie którąś, potrącimy z rachunku.

no to moze jeszcze jeden

Student z PT pyta studenta zz SGGW:
- to co wy właściwie robicie na tym SGGW-u?
- grillujemy, pijemy spirytus z Ukrainy
- a w zimie?
- w zimie nie grillujemy

a co tam ten tez jest smieszny

- jak my wczoraj kupilismy ta gorzałe?
- pojechalimy fura do sklepu :S
- lol to naj...y jechales?
- ty prowadziles...

;)
2 listopada 2008, 14:59
Wędkarz telefonuje do kolegi:
- Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby.
- Ale ja nie potrafię łowić - odpowiada ten drugi.
- Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz.
Sorry za OT takie zbaoczenie zawodowe
hmm ornitolog ? :wink:
:smt026 :smt023 :partyman:
2 listopada 2008, 19:34
Bobas napisał(a):Wędkarz telefonuje do kolegi:
- Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby.
- Ale ja nie potrafię łowić - odpowiada ten drugi.
- Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz.
Sorry za OT takie zboczenie zawodowe
hmm ornitolog ? :wink:
???

zootechnik ale hiroperolog z zamiłowania jak juz coś
ornitolog jest od ptaków a nietoperz to ssak
2 listopada 2008, 19:49
Zielony TYKA napisał(a):
Bobas napisał(a):Wędkarz telefonuje do kolegi:
- Wpadnij do mnie jutro rano, pojedziemy na ryby.
- Ale ja nie potrafię łowić - odpowiada ten drugi.
- Co w tym trudnego? Nalewasz i pijesz.
Sorry za OT takie zbaoczenie zawodowe
hmm ornitolog ? :wink:
???

zootechnik ale hiroperolog z zamiowania jak juz coś
ornitolog jest od ptaków a nietoperz to ssak
subtelna różnica, to lata i to lata .
2 listopada 2008, 20:36
Felek napisał(a):Bobas! no jaki ornitolog, nie ładnie :shock:

Ornitologia – dział zoologii zajmujący się ptakami (Aves).

Domeną zainteresowania ornitologów jest przede wszystkim biologia ptaków, ale także ich zwyczaje, trasy przelotów, gniazdowanie, życie społeczne, obserwacja w terenie itp. Obserwowanie ich bytu umożliwia m.in. obrączkowanie ptaków. Ornitologia to także zbiór wiadomości i informacji na tematy związane z ptakami, ich lęgowiskami oraz upierzeniem itp. hmm co jest zle? :wink: dla mnie jak coś lata to to jest ptak!! :twisted: :wink:
Bo są takie stare te dowcipy, że aż normalnie "garbate"
pewnie...no i dlatego że jesteśmy na stronie garbiarnia.com:) więc garbate :-D napewno garbate brzmi lepiej niż...hmm proste dowcipy czy skośne dowcipy :-D...Garb pasuje do wszystkiego :-D
:smt026 :smt023 :partyman:
2 listopada 2008, 20:47
rogacek napisał(a):mój koleś siedzi non stop w MRU i bada latające ssaki. fajna zabawa łażenie po dziurach badanie śpiących nietoperzy

i te nietoperze i takich kolesiow z takich miejsc jak mru sie powinno wywalic na zbity pysk, chodza muruja wejscia i pozniej trzeba je kilofami otwierac.
2 listopada 2008, 21:09
stach napisał(a):
Bobas napisał(a):
Felek napisał(a):Bobas! no jaki ornitolog, nie ładnie :shock:

dla mnie jak coś lata to to jest ptak!! :twisted: :wink:
A moze to być np.helikopter :-)))

napewno garbate brzmi lepiej niż...hmm proste dowcipy czy skośne dowcipy :-D...Garb pasuje do wszystkiego :-D
Proste?Skośne?
????????????????????
No Garbate dowcipy i juz!!!!piszcie kawały a nie sie bedziemy spierać czy nietoperze to ptaki czy helikoptery :-D
:smt026 :smt023 :partyman:
3 listopada 2008, 09:43Re: Garbate kawały/dowcipy
Zielony TYKA napisał(a):ten drugi hmm taki mało prawdopodobny :P
raz że neitoperz (nawet desmodus rotundus - krwiopijca ssaczy :P) nie opitoli kowy, coś co mgło by wszamać krowe hmm nawet megaderma lyra czy Cardioderma cor to duże nietoperze potrafia wszamać średnie ptaki i inne średnie nietoperze ale nie krowe :P

co do drzewa to neitoperze fakt latają często "na pamięć" (to sie wykorzystuje rozwieszając siatki hiropterologiczne) ale drzewo :P nie ma opcji coby wydymił w drzewo :P

Sorry za OT takie zbaoczenie zawodowe :P


;)

SGGW Power :D
4 listopada 2008, 18:29
To i ja się dołączę-
Mówi łysy do garbatego:
Dokąd to sie wybieramy z tym płecaczkiem :wink:
Odpowiada garbaty:
Na Łysą Górę ty cwaniaczku :lol:

A wiecie co to jest?
Długie
Siwe i
Leży na śmietniku-
to broda od tego kawału :lol:

← Luźne dyskusje