co z tym tyłem?

12 listopada 2008, 22:41
hej

po pewnej przerwie znów potrzebuję Waszej pomocy przy budowie trike...
a mianowicie:

po pierwsze:
- czy tył wypoziomować teraz czy po założeniu silnika?

teraz mam o wiele łatwiej /waga, dojście/... Co prawda nie uważam aby po założeniu silnika coś w ustawieniach sie zmieniło / wzrośnie tylko waga i tył trochę siądzie... i to wszystko/ ale mogę się mylić

spieszę wyjaśnić, że nie zależy mi na obniżaniu :lol: wręcz przeciwnie w najwyższym położeniu jest ok 8)

po drugie:
- najwyższe położenie jest wtedy gdy wahacz opiera się o dolny ogranicznik? / dobrze kombinuje?/

więc jeżeli obydwie strony ustawie tak samo /w najwyższym położeniu/ to będzie ok? po włozeniu silnika i paru pierdół obydwie strony powinny obniżyć się tak samo?
-
TRIKE
12 listopada 2008, 22:50
silnik wazy 100kg i jest mocno za osią. ustawiaj po założeniu silnika
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 listopada 2008, 07:33
Witam.Poziomuj zdecydowanie teraz!Juz od poczatku budowy musisz sie opierać na tym,ze ma byc wszystko prosto.Sama rama powinna ci trzymac poziom,a włożenie silnika nie powinno mieć wpływu na geometrie.A tył masz na suchej półosi?Tak,ma leżeć na ograniczniku,a obnizenie lub podniesienie to robota 30 min na jedną strone.Obie strony powinny siąść tak samo nisko.W moim przypadku odstep do bałwanków to 4-5cm.Lecz silnik nie garb tylko alfa.Powodzenia w budowie,bo ładnych trajek w Polsce mało :(
13 listopada 2008, 09:26
Mozesz ustawic teraz, tylko ze potem bedziesz musial robic to jeszcze raz ;)
Jesli ustawisz w najwyzszym mozliwym polozeniu, a do tego bedzie to jezdzic w o wiele lzejszej od Garbusa trajce, to zycze powodzenia w jezdzie. No chyba ze chcesz sie wpisac w negatywny stereotyp budowniczego trajki, ktorego nie obchodzi czy jego pojazd jest w stanie bezpiecznie sie poruszac z predkoscia wieksza nic 3 km/h.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
13 listopada 2008, 10:28
ustaw teraz, zamiast silnika wybalastuj jakimis workami z piachem albo czyms innym rownie ciezkim co silnik ( ja zawsze jak garba skladam jakiegos to w celu symulacji ile siadzie po wlozeniu silnika staje na widlach, jest to optymalna metoda bo waze dokladnie tyle co garbowy silnik, choc niebezpiecznie zblizam się do zeliwnego v8 ).

powinna trajka osiasc po rowno, ale to nie regula wystarczy ze drazki sa wymeczone w roznym stopniu i juz bedzie inaczej. do trajki napiecie wstepne drazkow duzo mniejsze niz w garbie powinno byc.
13 listopada 2008, 14:34
qubek napisał(a):Jesli ustawisz w najwyzszym mozliwym polozeniu, a do tego bedzie to jezdzic w o wiele lzejszej od Garbusa trajce, to zycze powodzenia w jezdzie.

w najwyższym.. znaczy?
/najwyzsze położenie jest wtedy gdy wahacz opiera sie na dolnym ograniczniku?/

przyznam, że narazie rozpatruje to uztawienie tylko pod względem wizualnym. nie wiem jak to bedzie jeżdzić... to się okaże.

lecz nie chce też siedzieć jak obsługa działa przeciwlotniczego - tył nisko, przód wysoko/

co może sie dziać przy ustawieniu na max w górę?
TRIKE
13 listopada 2008, 15:00
Bardzo silny pozytyw, calkowity brak skoku w dol, ewentualne klopoty z ustawieniem zbieznosci? Mysle ze nie byloby naduzyciem przypuszczenie, ze to moze spowodowac ze jazda tym wynalazkiem bedzie niebezpieczna ;)
Pomijam kwestie tego, ze silny pozytyw jest dosc kontrowersyjnym sposobem poprawienia estetyki pojazdu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
14 listopada 2008, 08:59
Ustawienie tego na jeden raz bedzie trudne, chociazby z tego wzgledu ze drazki sa dwa, maja kilkadziesiat lat, jeden jezdzil z prawem drugi z lewej i nie maja juz tej samej sztywnowsci. Na pewno nie ustawiaj tego wysoko, bo przeciez trajka jest duzo od Garbusa lzejsza i przy tym samym ustawieniu wstepnym i tak bedzie stac wyzej. Decelowo kombinowal bym tak, zeby miec kola neutralnie. W Garbusie ustawia sie (teoretycznie) tak, zeby na pusto byl delikatny pozytyw (po obciazeniu samochod siada).
Tak naprawde to i tak skonczy sie na tym ze ustawisz "jakos", przejedziesz sie kilka kilometrow i wrocisz na poprawki, bo szansa ze nie bedzie ani za wysoko, ani za nisko i do tego bedzie rowno po obu stronach jest jedna na tysiac. Przeciez nawet jak ustawisz z silnikiem to po przejechaniu sie zawieszenie siadzie.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
15 listopada 2008, 18:17
mam jeszcze pytanie co do ustawienia kół w pionie. Rozumiem, że za to ustawienie również są odpowiedzialne drążki - tak?

jeżeli koła będa tak : /- -\ - to jest za nisko...?
\- -/ - to jest za wysoko ...

dobrze kombinuje czy piepsze jak potłuczony??? :roll:
TRIKE
16 listopada 2008, 10:59
W oryginale rzeczywiscie jest \--/, ale minimalnie, (nie pamietam dokladnie a ksiazki nie mam pod reka) w granicach jednego stopnia na pusto. Czyli w praktyce jest zazwyczaj lekko /--\ albo |--|. Nie powinno byc wyraznego pozytywu \--/ podczas jazdy. Oczywiscie ze za ustawienie odpowiedzialne sa drazki. Blazej wrzucil kiedys film o regulacji tylu http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=7565 i bylo kilka watkow na ten temat, poszukaj w archiwum.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Pytania i problemy