Czemu przekleństwem ? Dla mnie jest odskocznią od codzienności. Wracam zmęczony , wypompowany ew. zdołowany z uczelni i aby poprawić sobie humor idę do kanału pogrzebać przy Garbusie i ostatecznie pewnie coś popsuć
Bardzo fajna sprawa !
A to , że czasem Garbus się zaprze i coś się w nim popsuje ot tak, no cóż, to samochód , a samochody czasem się psują . Sumując wszystko, wynik tak czy siak wychodzi pozytywny
A to , że czasem Garbus się zaprze i coś się w nim popsuje ot tak, no cóż, to samochód , a samochody czasem się psują . Sumując wszystko, wynik tak czy siak wychodzi pozytywny