Chciałbym zacząć przygodę z garbusem ale nie znam nikogo...

27 listopada 2008, 11:15
Czemu przekleństwem ? Dla mnie jest odskocznią od codzienności. Wracam zmęczony , wypompowany ew. zdołowany z uczelni i aby poprawić sobie humor idę do kanału pogrzebać przy Garbusie i ostatecznie pewnie coś popsuć :) Bardzo fajna sprawa !

A to , że czasem Garbus się zaprze i coś się w nim popsuje ot tak, no cóż, to samochód , a samochody czasem się psują . Sumując wszystko, wynik tak czy siak wychodzi pozytywny :)

← Luźne dyskusje