Garbus:)

23 listopada 2008, 21:56
Witam serdecznie!!:)
Jestem tu Swiezy,wiec chcialem sie przedstawic...bo tak wypada:)
Mam na imie Marian,i mieszkam w Krakowie.
Od czega zaczac...Przepraszam ze akutrat tu zamiescilem ten tekst...
A terza do rzeczy...jest Niedziela,jade wlasnie z moja Kobitka do sklepu,kupic buty na zime,bo juz sypie od 2 dni...
Dojezdzam do switel na Okulickiego moja Astra 1.6i Kombi...
i los sprawia ze obok pojezdza Czarny..troche matowy Garb:)
Poszerzone tylne nadkola...a gwizdki zastapione 2 podwojnymi rurkami...
I wtedy cos sie stalo...niewiem co, ale chcialem aby swiatla sie nigdy nie zmieniy...aby ta chwila trwala jeszcze,i jescze,dzwiek jego silnika wprawil w rezonans szyby mojego auta,mnie przeszyly ciary:)....hmm,ten sypiacy na niego snieg tylko dodawal mu piekna...
A ja zaczolem zastanawiac sie nad sesem posiadania tego mojego kasztana,bezdusznej kupy kabli i blachy....ktora za jakes 6-8 lat bedzie juz przetopiona na puszki do konserw...a Garb stojacy obok mnie bedzie nadal wozil swojego Wlasciciela,albo cieszyl soba juz kogos innego:)
I tak wlasnie narodzila sie wemnie chec kupienia Garbusa,tego wlasnie Listopadowego wieczora....bo chce ocalic choc jednego dinozaura motoryzacji:)Bede szukal...odkladal kase za nadgodziny,pozbede sie mojego Kombi...I dolacze do Was...do Milosnikow Kafera:)
Pozdrawiam wiec na koniec Wszystkich bez wyjatku...!!
Garbusiary...i Garbusiarzy!!:)
Zycze tez aby Wasze zbiorniki byly pelne wahy,a na ulicach tej zimy zabraklo soli!!!!
Tymczasem;)
23 listopada 2008, 22:06
MarianCCCP napisał(a):pozbede sie mojego Kombi...I dolacze do Was...do Milosnikow Kafera:)

Witam! i powodzenia w szukaniu garbuska jednak z tym twoim zdaniem powyzej to bym sie powaznie zastanowil :) w razie kupna nie kieruj sie swoimi uczuciami i podejdz na spokojnie do kupna bo z autopsji wiem ze pierwsze oględziny garbusa ktorego zamierza sie kupic sa takie ze garbus ponad wszystko i jest idealny...a w dniu kupna okazuje sie ze ma wiecej niedociagniec niz sie wydawalo :) ja z jednym ze swoich garbow przekonalem sie dopiero po dokladnych ogledzinach dzien po kupnie u siebie w garazu :) ale jako ze i tak czekal go remont to nie przejmowalem sie tym :)
PozdraVWiam
Bogdan
23 listopada 2008, 22:19
właśnie zostałes zainfekowany wirusem garbowym :-D niestety mam dla ciebie przykrą wadiomość jest to wirus nie uleczalny ;-) Od tej pory zanim cokolwiek kupisz... dużo czytaj, pytaj... niech choroba się rozwinie :-D a później będzie tylko gorzej :D w każdym razie zanim się napalisz.... to lepiej kup garbusa RAZEM z kolegą z forum garbowego... Inaczej kupisz bombę z opóźnionym zapłonem która wysadzi twój budżet w powietrze :-D
gdyby Bóg popierał by przedni napęd to chodzilibyśmy na rękach...
23 listopada 2008, 23:00
witaj to samo poczułem z 15 lub więcej lat temu a od 14 jestem właścicielem garbusa który do dziś jest ze mną .To jest faktycznie ciężka choroba raczej nie wyleczalna. Pozdrawiam powodzenia w poszukiwaniu tego wymarzonego cudu techniki.
23 listopada 2008, 23:15
DEDHI napisał(a):właśnie zostałes zainfekowany wirusem garbowym :-D niestety mam dla ciebie przykrą wadiomość jest to wirus nie uleczalny ;-) Od tej pory zanim cokolwiek kupisz... dużo czytaj, pytaj... niech choroba się rozwinie :-D a później będzie tylko gorzej :D w każdym razie zanim się napalisz.... to lepiej kup garbusa RAZEM z kolegą z forum garbowego... Inaczej kupisz bombę z opóźnionym zapłonem która wysadzi twój budżet w powietrze :-D

Ech skąd to znam :wink: Ja czytałem forum parę miesięcy, oglądałem garby na sprzedaż i wybrałem takiego jak chciałem :wink: I tobie tego życzę, bez min i podpuch jakich pełno w extra ofertach za 5000zł :( Miłego :wink:
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
23 listopada 2008, 23:33
Na Twoim miejscu, zostawiłbym kombi, tak na wszelki wypadek, jako woła roboczego, gdyby w przyszłości szkoda byłoby garba, a pojawiłaby się jakaś potrzeba :)
24 listopada 2008, 21:03
Bogdan napisał(a): w razie kupna nie kieruj sie swoimi uczuciami i podejdz na spokojnie do kupna bo z autopsji wiem ze pierwsze oględziny garbusa ktorego zamierza sie kupic sa takie ze garbus ponad wszystko i jest idealny...a w dniu kupna okazuje sie ze ma wiecej niedociagniec niz sie wydawalo :) ja z jednym ze swoich garbow przekonalem sie dopiero po dokladnych ogledzinach dzien po kupnie u siebie w garazu :) ale jako ze i tak czekal go remont to nie przejmowalem sie tym :)

Hehe, to normalne w tym gronie :-D . Ja na szczęście pojechałem mojego pierwszego garba obejrzeć, miał mnie kosztować 2000 zł. No i taki zimny prysznic dostałem... Chociaż kupiłem potem i tak taką wielką niewiadomą, ale silnik ma potężny :-D . Przy kupnie garba nie kierować się uczuciami... Nierealne.

Pamiętaj o jednym:
"To nie kierowca wybiera samochód. To samochód wybiera kierowcę."
Dużo powodzenia i szczęścia przy realizowaniu marzeń, przyda Ci się :wink: .
24 listopada 2008, 23:24
Hades307...Calkiem,Calkiem to kombi:)Chc wydaje mi sie ze moja 2 polowa miala by opory przed wsiadaniem do takiego dylizansu...to ja pewnie niechcialbym z niego wysiadac :-D Masakrator :-D
To prawdziwy kompromis...Kaferokombi :-D
9 grudnia 2008, 17:00
witam, podepne sie, ja kupowałem swojego garba jakies 4 miesiące temu i dowiedziałem sie dwóch rzeczy:
jak powinien wyglądać samochód dla mnie
i ILE powinien kosztować!!!
musisz wziąść pod uwage ze cześci do gabusa nie są tanie i pasowało by żebyś umiała sobie co nie co sam zrobić bo tedy bardziej cieszy, ja do swojego garba wsadziłem juz trszke kasy ale szczerze nieżałuje ani jednej złotówki
ps jeśli chodz o tego matowego czarnego to jeśli to ten sam to o mały włos bym go niekupił, niestety wtedy miał przygnieciony tył.
KUP GARBA!!
garbaty duet
9 grudnia 2008, 17:36
astra kombi 1,6 to dobre auto, po co Ci niewygodny małopojemny zajechny milionami kilometrów (zazwyczaj pierwszy garb taki jest) grat?? masz mało problemów?? ok skoro tak kupuj, ale nie miej pretensji ze ktoś Ci powiedział:
sirius66 napisał(a):KUP GARBA!!

a jesteś niezadowolony
To jest faktycznie ciężka choroba raczej nie wyleczalna

ciezka ale nieraz bardzo szybkouleczalna.


podsumowywując-chcesz auto dajace olbrzymią frajde swoim wygladem i dzwiękiem silnika. Pamietaj ze jest nienowoczesne, niewygodne, zazwyczaj mocno zniszczone, ze słabym ogrzewaniem, bedziesz musiał w nim skrobać szyby od srodka w zime. Bedziesz musiał prowadzić nierówną walkę z korozją (bo taka napewno bedzie) Mam kilkuletnie dośwadczenie i raczej wiem co mówie. A teraz masz moze i bezduszne auto ale.... wsiadasz i jedziesz wioząc piec worków kartofli.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
9 grudnia 2008, 17:42
Łysy napisał(a):astra kombi 1,6 to dobre auto, po co Ci niewygodny małopojemny zajechny milionami kilometrów (zazwyczaj pierwszy garb taki jest) grat?? masz mało problemów?? ok skoro tak kupuj, ale nie miej pretensji ze ktoś Ci powiedział:
sirius66 napisał(a):KUP GARBA!!

a jesteś niezadowolony
To jest faktycznie ciężka choroba raczej nie wyleczalna

ciezka ale nieraz bardzo szybkouleczalna.


podsumowywując-chcesz auto dajace olbrzymią frajde swoim wygladem i dzwiękiem silnika. Pamietaj ze jest nienowoczesne, niewygodne, zazwyczaj mocno zniszczone, ze słabym ogrzewaniem, bedziesz musiał w nim skrobać szyby od srodka w zime. Bedziesz musiał prowadzić nierówną walkę z korozją (bo taka napewno bedzie) Mam kilkuletnie dośwadczenie i raczej wiem co mówie. A teraz masz moze i bezduszne auto ale.... wsiadasz i jedziesz wioząc piec worków kartofli.

nic dodać, nic ująć ;)

zakup trzeba dobrze przemyśleć :) a później jeszcze znaleźć, bez emocji, ale nie zawsze jest łatwo ;)
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
9 grudnia 2008, 17:59
Tak :-D Wielu posiadaczy garba tak została zainfekowana tą chorobą jaką jest posiadanie samochodu z pod znaczka VW. Jakktóryś z przedmówców pisał, dobrze się zastanów przed kupnem i dobrze się rozejrzyj, a jak będziesz juz kupował to pojedź z kims kto sie zna na garbach. Samemu można czasami kupić wiekszą skarbonke niż sie wydaje na początku. Aha i jeszcze jedno. Kiedyś jeden z kolegów z gdańska powiedział że każdy garbus jest wart 100 tysięcy. Albo kupujesz za 99 i wkładasz 1000 albo kupujesz za 1000 i wkładasz 99 tys. Pozdro i czekamy na rezultaty poszukiwań i oczywiście umieszczonych na forum.
(o\_|_/o)
9 grudnia 2008, 20:37:)
Dzieki za pocieche..i dodaie otuchy :-D No ale szukam itak,mimo tego ze bede walczyl nieustanie z "tlenkiem-zelaza"...bo tylko to mie martwi w tym wszystkim :( Mechaniki sie nie boje...Wiem ze to nie R4 tylko boxerek...ale uradze:-D
9 grudnia 2008, 20:52
niestety :-D na to nie ma szczepionki... od tej chwili patrząc na towary w sklepie, przeglądając internet itp będziesz myślał tylko o jednym:
czy ta rzecz przyda mi się w moim garbusku :-D

powodzenia w poszukiwaniach!!!!
Speedster project.

← Pytania i problemy