Rejestracja Garbusa bez dokumentów.

10 lipca 2012, 10:46
widziałem nawet obrzyny na żółtych, co nie zmienia faktu że moje sumienie bardziej znosi jazdę jako 66rok niż żółte i mody:)
Proud member of Buzzing Bugs Team.
10 lipca 2012, 10:54
No akurat te co widziałem to były raczej zachowane w oryginale ale pewnie różne cuda są na drogach. Rozmawiałem z konserwatorem na ten temat i twierdził że autem zabytkowym jako tako nie powinno się jeździć w dni powszednie, ponieważ w razie kolizji będzie dochodzenie, co gdzie po co i dlaczego, gdyby doszło do kolizji nie z mojej winy w drodze na zlot lub jakieś pokazy to nie ma problemu. Sam nie wiem za dużo niejasności w tym wszystkim no i gdyby mi się tak kiedyś umyślało sprzedać auto to tez problem.
Rafał
10 lipca 2012, 10:55
chicken007 napisał(a): Rozmawiałem z konserwatorem na ten temat i twierdził że autem zabytkowym jako tako nie powinno się jeździć w dni powszednie, ponieważ w razie kolizji będzie dochodzenie, co gdzie po co i dlaczego, gdyby doszło do kolizji nie z mojej winy w drodze na zlot lub jakieś pokazy to nie ma problemu.
A wjedzie mi tu czolg?
chicken007 napisał(a): Sam nie wiem za dużo niejasności w tym wszystkim no i gdyby mi się tak kiedyś umyślało sprzedać auto to tez problem.
Jaki?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
10 lipca 2012, 21:23
Przeszedłem nie dawno całą procedurę rejestracji na żółte blachy auta ściągniętego z zagranicy. Jak ktoś ma jakieś pytanie to odpowiem. Napisze tylko że to co ludzie piszą po różnych forach to większości są głupoty i sztucznie napuszone niepotrzebne informacje.
Szukasz Garbusa do ślubu w Małopolsce? Zapraszam! =>www.garbus-slub.pl

Zdjęcie nie zachowało się
11 lipca 2012, 08:14
Lopez robiłeś kartę i fotki na tych ATS? masz może wzór wypełniony karty?
Proud member of Buzzing Bugs Team.
11 lipca 2012, 08:24
u nas pan rzeczoznawca podklepal papier na kompletnie rozebrane auto do remontu
11 lipca 2012, 08:47
Cudak napisał(a):Lopez robiłeś kartę i fotki na tych ATS? masz może wzór wypełniony karty?

Tak robił mi mi rzeczoznawca przy prawie skompletowanym garbie nie miałem tylko dachu bo to cabrio. Daj maila.
Szukasz Garbusa do ślubu w Małopolsce? Zapraszam! =>www.garbus-slub.pl

Zdjęcie nie zachowało się
11 lipca 2012, 09:01
Już Ci wysłałem linka na prv!!
Szukasz Garbusa do ślubu w Małopolsce? Zapraszam! =>www.garbus-slub.pl

Zdjęcie nie zachowało się
11 lipca 2012, 09:08
Cudak napisał(a):Lopez robiłeś kartę i fotki na tych ATS? masz może wzór wypełniony karty?

Pamietam ze mialem kiedys dyskusje z danonem, ktory wtedy wspolpracowal z rzeczoznawcami na temat TEORII takich wlasnie rzeczy. Dlaczego niby ATSy mialyby byc jakims problemem? Przeciez to sa elementy jak najbardziej z epoki.
Tak czy siak, nawet w teorii to nie jest problem, bo nawet jesli dany rzeczoznawca wychodzi z zalozenia ze samochod oryginalny to taki, ktory wyglada jak opuscil fabryke a nie np taki, jaki opuscil salon dilerski albo taki, jak wygladal tuz po opuszczeniu tego salonu (a juz to zalozenie wzbudza moja watpliwosc) to i tak samochod zabytkowy nie musi byc w 100% oryginalny.
No skoro ale ten "problem" nie jest problemem nawet w toerii, to nie rozumiem czemu ludzie sie tym przejmuja w PRAKTYCE. Przeciez to sa kola. Cos, co sie zmienia w 5 minut. A drzewkiem zapachowym na lusterku sie nie przejmujecie? Przeciez to to samo. Czy ktos mial problem z uzyskaniem opinii rzeczoznawcy (ktora nie zawsze i nie wszedzie jest/byla w ogole wymagana) przez to ze na lusterku mial drzewko zapachowe wubderbaum czarny?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
11 lipca 2012, 09:16
Qubku ściągnięcie kół to nie problem pytam tylko czy muszę to robić żeby zaprosić rzeczoznawcę, Bo ogólnie poza silnikiem i kołami to mam w pełni seryjnego Garba.
Proud member of Buzzing Bugs Team.
11 lipca 2012, 09:50
Panowie to co piszecie tutaj to są rozkminy tak jak pisałem wcześniej napuszone jakimiś błędnym informacjami. Felgi jak najbardziej sa z epoki. Rzeczoznawcy nie zwracaja wogole na takie rzeczy uwagi. Oni robia to z automatu bo maja zarobek. A glowny konserwator podpisuje co oni mu podrzuca bo wychodzi z zalozenia ze jak zawodowi rzeczoznawcy to znaja sie na rzeczy a tak naprawde on (konserwator) nie pojecia co podpisuje.
Szukasz Garbusa do ślubu w Małopolsce? Zapraszam! =>www.garbus-slub.pl

Zdjęcie nie zachowało się
7 sierpnia 2012, 16:14
Panowie, wiadomość dla wszystkich mających problem z rejestracją pojazdu mając tylko KRAFTFAHRZEUGBRIEF, nie ma z tym najmniejszego problemu. Najpierw znalazłem coś takiego Art. 79 ustawy Prawo o ruchu drogowym

4. Pojazd wyrejestrowany nie podlega powtórnej rejestracji, z wyjątkiem pojazdu:
3) mającego co najmniej 25 lat uznanego przez rzeczoznawcę samochodowego za unikatowy lub mający szczególne znaczenie dla udokumentowania historii motoryzacji;

Ponadto, na podstawie art. 72 ust. 2 pkt 7 PORD nie wymaga się do rejestracji Dowodu Rejestracyjnego od takiego wyrejestrowanego pojazdu.

Poszedłem z tym do wydziału komunikacji, pani wystawiła oczy i zaczęła weryfikować ten tekst ze swoimi książeczkami i okazało się że nie zgadza się jej ten tekst: Ponadto, na podstawie art. 72 ust. 2 pkt 7 PORD nie wymaga się do rejestracji Dowodu Rejestracyjnego od takiego wyrejestrowanego pojazdu. i nadal twierdzi że potrzebny jest dowód rejestracyjny. Nie dało mi to spokoju więc drążyłem problem dalej i okazało się że wystarczyło zadzwonić do rzeczoznawcy oldtimerów, który mi powiedział stanowczo że pojazdy z tamtych lat nie miały dowodu rejestracyjnego i oni na to wystawiają poświadczenie do którego jest dołączony artykuł ustawy związanej z zabytkami i unikatami, zawierający min. tekst : Ponadto, na podstawie art. 72 ust. 2 pkt 7 PORD nie wymaga się do rejestracji Dowodu Rejestracyjnego od takiego wyrejestrowanego pojazdu. I dotyczy to również unikatów. Z takimi dokumentami idzie się do wydziału komunikacji i ''miłe panie'' nie mają nic do gadania. POZDRAWIAM.
Rafał
17 marca 2021, 19:32
Musze odgrzać ten temat ponieważ mam zagadkę z rejestracją motocykla wyprodukowanego w 1971 roku. Mianowicie, dostałem do niego Kraftfahrzeugbrief z potwierdzeniem wyrejestrowania. Sprawdziłem wszystko w europejskiej ewidencji pojazdów, i faktycznie motocykl nie jest zarejestrowany, oraz nie jest zgłoszony jako skradziony.

Do tego mam umowe kupna. I teraz pytanie czy komuś udało się zarejestrować jakikolwiek podjazd na białe tablice mając tylko Kraftfahrzeugbrief? https://imgur.com/a/YtjfXxU

Może tez ktoś posiada wiedze jakie dokumenty były wydawane w latach 70 do motocykli w Niemczech? Czy może jakiś dokument był zatrzymywany przy wyrejestrowaniu?
17 marca 2021, 20:10
Witam !
Osobiscie tego tematu na biale tablice nie przerabialem, ale wiem od znajomych ze rejestracja tylko z tym dokumentem skonczyla sie niepowodzeniem. Pomietaj pojazd Twoj najprawdopodobniej jezdzil iles tam lat i zmienial wlascicieli i przepisy sie zmienialy w tym czasie, a nie w momencie 1 zarejestrowania. Na biale musisz miec maly brif, duzy brif i umowe KS.
Rejestrowalem na zolte i tu nie powinienes miec problemu, koszty podobne. Ale skoro o to pytasz widocznie masz swoje powody, aby nie na ZOLTE.

ALE PAMIETAJ ! Co urzad komunikacji to inna interpretacja i mozna probowac.

Pozdrawiam
Marek Z.
VW 181 , 1976 rok
17 marca 2021, 22:21
Udało mi się w międzyczasie ustalić że wymeldowując pojazd w 1982, kiedy mój właśnie był wymeldowany, niemiecki urząd zabierał dokument zostawiając tylko Kraftfahrzeugbrief. Czyli mimo zrobienie wszystkiego zgodnie z przepisami, które wtedy obowiązywały teraz mam problem :)

← Pytania i problemy