Datowanie Garbusa

2 lutego 2009, 21:46
super, szczgoly sa bardzo istotne, spox ze sie zabrales za przyblizenie tematu :)
2 lutego 2009, 22:12
To ja już po przeczytaniu któryś raz dalej nie mam pojęcia z którego roku jest mój gruchotek. w papierach inaczej po sprawdzeniu tym programikiem co się podaje numer silnika i nadwozia jeszcze inaczej, według artykułu jeszcze inaczej więc muszę poprosić kogoś kto się zna żeby powiedział mi prawdę o moim aucie.
Nadmieniam że artykuł jest zajefajny i pełen szacun dla autorów.
(o\_|_/o)
2 lutego 2009, 22:30
W Twoim przypadku akurat wiele możliwości nie ma :wink:
Albo 1971 albo 1972 *:D



*oczywiście mowa o roczniku modelowym a nie kalendarzowym
Nieznośna lekkość butów
2 lutego 2009, 22:37
Autor podaje że liczne grono osób póznego niemieckiego garbusa mylnie okresla mianem mex. Mam takie zapytanie odnosnie mojego autka i nie tylko, chodzi o tylna szybe. W artykule jest napisane , że wieksza tylna szyba wchodzi w sierpniu 1971. W moim garbie posiadam ta mniejsza szybe, a buda pochodzi z 82 roku (tak wywnioskowałem, gdyz mam date 82 wybita na rancie budy, tam gdzie styka sie pokrywa silnika przy zamku od tej klapy , a moze ktoś ten tylni pas po prosty kiedys wymienił ??? ). Widziałem tez meksyka na Garbojamie z 83 r , identyczny jak mój, a szybe miał ta wieksza...
Czy garby robione w Meksyku w latach 80 -tych miały ten mniejszy rozmiar szyby ?
bo te z lat 90 juz wydaje mi sie maja wieksza?
jak to jest z ta szyba?
3 lutego 2009, 07:57
Sam nie wiem jak bylo z zastosowaniem wiekszej szyby w Meksykach. Nie znam za bardzo opracowan, na ktorych mozna by oprzec historie zmian Garbow robionych w tym kraju. Szczerze mowiac bardzo chcialbym do czegos takiego dotrzec.
Jedyne co Ci moge powiedziec to to ze wydaje mi sie ze pierwsze sprowadzane Mexy, tzn z koncowki lat 70tych mialy chyba szybe mala (a wiec regres w stosunku do Niemcow). Ostatnie - duza.

Czarek, nie do konca rozumiem o co Ci chodzi. O galeryjki z przodu? Galeryjki (oczywiscie w okresie w ktorym w ogole byly montowane) byly standartem na rynek USA. W Europie byly opcja. Wystepowaly jako komplet - i z przodu, i z tylu.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 lutego 2009, 10:44
Wow... SUPER ARTYKUŁ! :-D
Mam nadzieję, że teraz będzie już mniej ofert na allegro typu "rarytas - mex z '63 roku"
Og :-)

Na potęgę Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
3 lutego 2009, 10:51
MADZIK napisał(a):Wow... SUPER ARTYKUŁ! :-D
Mam nadzieję, że teraz będzie już mniej ofert na allegro typu "rarytas - mex z '63 roku"

Nie stety osoby które wystawiają na allegro takie ,Mex-y" raczej nie czytają artykułów... o ile wogóle coś czytają :evil: Bo jak potem się przyjrzeć takiemu rarytasowi to ból. A Artykół jest naprawdę cool, i wogóle tymi artykułami obrodziło ostatnio.
Garbus ,,Smurf".
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…_vehicle&CID=492
Były: 1302 1.3AB, 126 EL, 126 FL, 126 ST 73r, Polo G40, UAZ 469b V6 2.9.
3 lutego 2009, 10:58
Garbi1.3 napisał(a): A Artykół jest naprawdę cool, i wogóle tymi artykułami obrodziło ostatnio.

Bo nasi klubowicze dostali weny twórczej :wink:
Og :-)

Na potęgę Posępnego Czerepu, mocy przybywaj!
3 lutego 2009, 12:48
Dzięki! Nareszcie artykuł przekrojowy i bogato ilustrowany. Dla takich laików jak ja.

Co i tak nie rozwiązuje moich zasadniczych wątpliwości na temat dokładniejszych okolicznosci narodzin mojego 1200 (niemca), który w dowodzie ma wpisana datę pierwszej rejestracji: 31.12.1979r. i numer nadwozia: 5776679 (zgodny z nabitym tam gdzie trzeba).

Na niektórych elementach elektrycznych są daty 1971 i to jest w tym wypadku chyba nabardziej wiarygodne. :)
3 lutego 2009, 13:59
PYRUS napisał(a):Dzięki! Nareszcie artykuł przekrojowy i bogato ilustrowany. Dla takich laików jak ja.

Co i tak nie rozwiązuje moich zasadniczych wątpliwości na temat dokładniejszych okolicznosci narodzin mojego 1200 (niemca), który w dowodzie ma wpisana datę pierwszej rejestracji: 31.12.1979r. i numer nadwozia: 5776679 (zgodny z nabitym tam gdzie trzeba).

Mało prawdopodobne, żeby z numeru, który podałeś coś wynikało (jeśli to Niemiec). Według mnie jest za krótki (wg mojej wiedzy powinien mieć 10 znaków), a to że "został wybity" w miejscu, w którym powinien się znajdować jeszcze nic nie znaczy. :) Poza tym to jest numer podwozia, a nie nadwozia. ;-)
3 lutego 2009, 14:18
garbaty napisał(a):
PYRUS napisał(a):Dzięki! Nareszcie artykuł przekrojowy i bogato ilustrowany. Dla takich laików jak ja.

Co i tak nie rozwiązuje moich zasadniczych wątpliwości na temat dokładniejszych okolicznosci narodzin mojego 1200 (niemca), który w dowodzie ma wpisana datę pierwszej rejestracji: 31.12.1979r. i numer nadwozia: 5776679 (zgodny z nabitym tam gdzie trzeba).

Mało prawdopodobne, żeby z numeru, który podałeś coś wynikało (jeśli to Niemiec). Według mnie jest za krótki (wg mojej wiedzy powinien mieć 10 znaków), a to że "został wybity" w miejscu, w którym powinien się znajdować jeszcze nic nie znaczy. :) Poza tym to jest numer podwozia, a nie nadwozia. ;-)

u mnie na tulelu też jest krótszy niż w dowodzie ;) a jest oryginalny. nie wiem jak to z tym było w starszych garbach.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
3 lutego 2009, 14:19
U mnie na tunelu tez byl krotszy niz w dowodzie - ktos sie rąbnął o cyferke i musialem to prostowac.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
3 lutego 2009, 14:33
Jasne, że to numer wybity na tunelu. Ładnie i fachowo wybity...
Z brakującymi cyframi np. PZU radzi sobie w ten sposób, że dopisuje ileś tam zer, bo inaczej ich system nie chce przyjąć numeru mojego garba.

Za to numer silnika też jest jakis taki głupowaty i do niczego nie pasuje.

No ale chyba inaczej nie może być w aucie kupionym od policjanta :D

Jeżeli przyjąć, że 1979, to data pierwszej rejestracji w Polsce, to nie może dziwić, że miał kilka elementów od Syreny i inne patenty rodem z komuny.

A artykuł upewnia mnie w datowaniu tego kundelka na lata 1970-1971.
3 lutego 2009, 20:27
hej, 5776679 wskazuje na sierpien 63, http://www.thesamba.com/vw/archives/info/bugchassisdating.php
osobiscie mialem garba 65, w ktorym data pierwszej rejestracji zostala przepisana jako rok produkcji, mimo iz numer vin wskazywal na rok 65,
w naszym wyluzowanym kraju duzo ciekawych rzeczy sie dzialo ;) znajomy pokazywal mi kiedys dowod rejestracyjny, w ktorym jako model bylo wpisane "garbus" :) pozdro 4 all

← Pytania i problemy