Wreszcie mam silnik 1,8

29 sierpnia 2004, 21:42
Wreszcie moge podzielić sie wrażeniami z jazdy garbem z silnikiem 1776 .mocy jeszcze nie znam i nie mogę zmierzyć bo jest na dotarciu , wszystko co możliwe jest nowe ale przyspieszenie jest niezłe .nie mogę sie przyzwyczaić bo miałem poprzednio 1,2 ale jak się za mocno doda gazu na jedynce to zrywa przyczepność :D .Jak ktoś jest ciekawy to chętnie podam więcej szczegółow.
29 sierpnia 2004, 21:57
Gratuluję :smt038

Sądzę , że większość bedzie ciekawa :wink: zarówno szczegółów jak i wyglądu ( masz jakieś zdjęcia ? )

Pozdrawiam :D
++++++++Lublin Air Cooled ++++++++

..:: Käfer macht frei ::.. -> Złoty 1303
GG: (kontakt usunięty)
29 sierpnia 2004, 22:04
Napisz co porobiłes w silniku?Jaki wałek rozrzadu,jakie gazniki,głowice itp itd!
Red 1302
29 sierpnia 2004, 22:59
Gratulacje, przyjedź kiedyś na spotkanie, sam chętnie obejrzę.
30 sierpnia 2004, 17:36
Dane:
pojemność 1776 cm
walek c35 scat + mocniejsze sprężyny zaworowe, szklanki, talerzyki
stopien sprężania koło 8 nie zwiękaszałem bo głowice nie przystosowane do bezołowiówki
pompa oleju 26mm szadek ,dodatkowy filtr oleju full flow
głowice narazie nowe ale seryjne 35 mm ,37mm ( nie miałem czasu już czekać na rozwiercanie gniazd zaworowych jak stwierdzę że juz dla mnie za mało mocy to powiększę )
koło zamachowe 200 mm (troche jednak za małe powinno być od busa 215mm i wtedy nie trzeba odciążać bo już jest cienkie
aparat zapłonowy 009, gazniki weber 36 ale rozwiercone przez Crisa do tej pojemności ( o dziwo pieknie wchodzi na obroty a bieg jałowy trzyma na 800 obrotów ).wydech kadron 300

Wszystkie przeróbki miały powiększyć moc ale nie doprowadzić do szybkiego zużycia silnika według szacunkowych obliczeń może mieć moc ok 80PS . I w standartowym wyposażeniu garbusa w hamulce i amortyzatory to jest wszystko żeby w miarę bezpiecznie jeżdzić :wink: .

Jeśli chodzi o wrażenia z jazdy to :

zalety

-super wrażenia z przyspieszania (jeszcze nia miałem się okazji pościgać ) cały czas ma sie wrażenie że będzie stał w miejscu po dodaniu gazu a tu wciska w fotel
- pali koło 10l rzeczywiście na trasie musiałem wciąż zdejmować nogę z gazu żeby nie przekraczać 100km/h

- przyspiesza w podobnych zakresach prędkości co garbus jest elastyczny

wady
- stasznie jest głośno w środku od wydechu i gażników które zasysaja powietrze

- wysokie koszty budowy takiego silnika ( po wydanych 6tyś przestałem liczyć )

Podsumowanie :
Każdy garbusiarz powiniem pojeżdzić takim garbem chocież raz w życiu


Ps
zrobię zdjecia cyfrówką to podeślę
30 sierpnia 2004, 18:08
Ad glosnosc - wywal Kadrona, kup quiet pack'a, roznica przeogromna. Moim zdaniem dzwiek jest ladnieszy, a obiektywnie - jest duuuuzo ciszej (jak LUQU wroci z Wloch to potwierdzi, on nie zdzierzyl Kadrona i go zmienil)
Wsadziles cylindry i glowice seryjnie czy dobierales jednak stopien sprezania specjalnie? Jesli jest seryjny to troche go zwieksz. Bez przesadyzmu oczywiscie, ale seryjny jest bardzo niski.
Kolo 200 jest OK. Wiem ze Niemcy bawia sie z wiekszymi, ale sprzegla do nich sa drogie i trudnodostepne. Duzo lepiej (i taniej) zachowac 200 i kupic mocniejszy docisk. Skoro ponad 200konne garby moga ich uzywac to i Ty nie potrzebujesz wiekszego.
30 sierpnia 2004, 18:53
chciałbym się takim czymś przelecieć,coś przeczówam że przodek podnosił by się w górę przy szerszych oponkach adrenalinka musiała by być niesamowita.pozdo
30 sierpnia 2004, 21:39
Cylindry seryjne i głowice troche obawiałem się że jak zmienię wysokości cylndrów i wpuszczę je w głowicę to nie dojdę z geometrią rozrządu i tak walczyłem kilka godzin zanim dobrałem podkładki pod klawiaturę tak żeby zawór otwierał się w połowie skoku popychaczy.Zawsze pierwszy raz jest najtrudniejszy i tak nie moge ujarzmić srub regulacyjnych luz zaworowy po 15 minutach pracy wytarły się do luzu 0.3mm przypuszczam że za miękkie bo nowe z eurocompani ale może równiez dlatego ze jeszcze wtedy nie była usawiona do końca geometria .Z tym kadronem to jak się wypali to go zmienie bo szkoda żeby leżał już po starym silniku została mi zoom tuba z nierdzewki aż żal że nie mogę jej dopasować docisk sprzegła mam luk-a ale tarcza jakas japońska również z eurocomp nie wiem czy się nie zetrze bo moc się czuje .

ps
A zapomniałem o jednej wadzie takich wszystkich przeróbek jadna zmiana pociaga za sobą drugą i zawsze istnieje duże ryzyko ze coś się nie uda .I nie zazdroszczę tym którzy robią przeszczepy innych silnikow niż garbowy to jest masakra jak uporasz się z jednym to drugie wyskoczy a na koniec po roku jeżdzenia sprzedają garba załosne :cry:
31 sierpnia 2004, 15:05
fajnie masz ja tez mam 1.2 (totalna padlina) i zmieniam na cos mocnego
nie moge sie doczekac
31 sierpnia 2004, 16:30
ja myślełem żeby wziąść wywalić tylne siedzenia i wstawić 2.0L motor 184km od BMW 520,ale to poważna inwestycjia nie tyle inwestycjia co siekera czasu ale może kiedyś
31 sierpnia 2004, 17:05
Biały napisał(a):ja myślełem żeby wziąść wywalić tylne siedzenia i wstawić 2.0L motor 184km od BMW 520,ale to poważna inwestycjia nie tyle inwestycjia co siekera czasu ale może kiedyś
To jest potęzna przeróbka - to nie może sie ograniczyc tylko do wymiany silnika (jesli chcesz zyć oczywiście) - hamulce,zawieszenia - chyba wiekszosc elementów auta trzeba by przerobić - tak że może lepiej od razu całe BMW ???
A koszt - kiedyś w mojej dalszej okolicy działał koles ktory profesjonalnie montował w garbach silniki od Porsche 911 - koszt tego ok.35 tys. zł.
Sory ale nie rozumiem jak mozna tak zajebisty,niepowtarzalny i jedyny w swoim rodzaju silnik czymkolwiek zastępować - bez urazy,ale nie jarzę.
31 sierpnia 2004, 17:13
dabtuner napisał(a):ja jestem zdania ze w garbie musi byc boxer

Też . Tylko i wyłącznie :!: . Boxer uber alles. :!:
++++++++Lublin Air Cooled ++++++++

..:: Käfer macht frei ::.. -> Złoty 1303
GG: (kontakt usunięty)
31 sierpnia 2004, 17:13
dabtuner napisał(a):ja jestem zdania ze w garbie musi byc boxer
To jest dla mnie podstawa - ja w swoim nie planuje żadnych przeróbek bo w 100% akceptuje go takim jaki jest - ale jak kogoś to kręci to jak najbardziej - byle na bazie oryginalnego silnika.
To chyba lepsze wrażenie jak spod świateł klasycznie wyglądający garbus zostawia w tyle kolesi w burakowozach - wydaje mi sie ze własnie najlepszymi przeróbkami garbusa sa te których nie widać.

← Rasowanie