cylindry1800

16 marca 2009, 17:21
do serii nie miałbym wyrzutów wsadzać drucików, bo rzeczywiście sprawdzają się od lat... natomiast do mocniejszego silnika nie wsadziłbym ich. nie ważne czy mówi to Tyka czy nie. Chociaż z jego zdaniem się liczę ponieważ widzi to na co dzień, w przeciwieństwie do Ciebie czy mnie.
Rustnfast

www.facebook.com/rustnfast
16 marca 2009, 19:41
Tak obiektywnie patrząc to jakoś nie mogę sobie wyobrazić ogromnych sił działających na te zapinki ale ja się nie znam na mechanice maszyn.
Ojciec Założyciel Turkowskiego Klubu Miłośników Zabytkowej Motoryzacji

www.tkmzm.pl.tl

Matka, chowej kury!!! Rumuny przyjechały!!!

Blacharstwo,renowacja (kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
17 marca 2009, 00:33
Kubo:

nie wiem co ty widzaiłeś w silniku renifera ale ja widziałem tak:
- tłok numer 3 razem z cylindrem przeorany po obu stronach przez pęknięta na pół spinkę, wyżłobione gniazdo spinki jak nie wiem co, zgruchotana pompa oleju przez wałsnie ta spinkę (której resztki w iej nadal tkwiły co uniemozliwiało obrócenie wału to tylko kilka uszkodzeń spowodowanych sppinką.
chyba ze uważasz ę żejchane szklanki były pryczyną pęknięcia owej zapinki tudzież zużyty walek i szkalnki były pryzcyzną zaciecia się pompy oleu przez niezientyfikowany obiekt...
pomyślmy cóz mogło spowodowac pęknięcie owej zapinki,...
starość hmm raczej nie, siła wyzsza, wątpie, moze wysokie obroty hmm bardziej mozliwe ale przecież silniki wyscigowe (bo takowym miał być silnik renifera) mają krcić sie wysoko a podzespoły mają być na tyle wytrzymałe żeby to znieśc... a tu zawiniła mala zapineczka ktora narobiła bigosu duzo większego niż wymiana samego walka i szkalnek nieprawdaz.
poszła do wymiany pompa oleju, tłok z cylindrem no i wałek ze szklankami (tu oczywiście nie była przyczyną spinka)

Kubo Pokaz mi silnik kręcący dajmy na to 8k RPM na tych spineczkach ;) aha tylko powazny silnik a nie jak to mówią bottom feeder project...
nie mam nic to tanich prjektów bo każdy od takich zaczyna ale większość ludzi jednak woli nie ryzykowac nawet tych nisko budrzetowych projektach...
Poza tym Kubo nie jest to moje widzimisie czy nowy trend który próbuje lansowac... to czysta obserwacja budujących silniki (dość szybkie i wielosezonowe silniki wyscigowe) nie mówie tu o przeciętnych 13tkowcach... tylko 11 sekund i niżej do dziewiątki włącznie.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
17 marca 2009, 15:55
Nie wiem Tomku, nie mam okazji na codzien obserowac spinek sworzni w silnikach ktore sie kreca wysoko. Zazwyczaj spinek nie widac, bo one sa w srodku ;)

Co do Renifera, to Ren mial zgruchotany tlok. Wygladal jakby ktos walil w niego mlotkiem (podobnie wygladala glowica, oprocz tego ze miala slady przegrzania) tak dlugo, az tlok nie wytrzymal i rozpekl sie w miejscu mocowania, tzn naokolo sworznia. Zapinka nie mogla sie trzymac w swoim gniezdzie, poniewaz ono sie zdezintegrowalo razem z polowa tloka naokolo. Tlok byl w kawalkach, nie trzymal sie sworznia a wszystko latalo luzem.

Nie chce sie bawic we wrozke i stwierdzac jaka dokladnie byla sekwencja wydazen ani co bylo przyczyna, a co skutkiem. Taka pewnosc siebie jest raczej cecha naofitow. Ale trudno mi sobie wyobrazic zeby spinka zapoczatkowala sekwencje zniszczen, tzn byla przyczyna, a nie jednym ze skutkow. Drucik wzial pokruszyl caly tlok?

No chyba ze ktos ma rentgen w oczu i WIE, poniewaz widzi na codzien spinki w silnikach krecacych sie 8 tys obr ;>
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 marca 2009, 00:00
Kuba jaki pokrusonyu tłok???
od góry tłok był zniszczony od teg kawałka aluminim kóre wyciagnalem u renifera Chris to tez widział.

tłok nie był pęlkniety tylko przeorany prze tą zapinke. dokładnie sobie to obejrzałem jak to rozkladałem... takze z Chrisem i jego towazyszem... swozeń tłoka wybiłem przy chrisie i wyszedł dość cięzko więc nie opoowiadaj ze sie to nie trzymało kupy... tłok nie był nigdzie ękniety. chyba renifer ma tego ftki jeszcze...
Swozeń tłoka był nadal na swoim miejscu a otwór przy zapinkach był rozbity przez nie same a raczej rpzez to co z nich zostało.
aż poprosze renka zeby wrzucił fotki i pompy i tłoka.

głowice tez bardzo dobrze obejrzalem w koncu sam je zawoziłem do kozieranskiego do planowania... podziobana była przez to coś ala aluminowego o którym pisałem wyzej... i na to spinki nie miały wpływu. natomiast rysy na cylindrze i tłoku po bokach zrobiły owe peknięte zapinki (pamietaj ze jedna zapinka była cała a druga w kilku częściach...)
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
18 marca 2009, 06:28
Tyka..powiedz mi...czy te drozsze spinki..to 100% skutecznosc? nie bylo na nich przypadkow takich jak opisane przez Ciebie, na seryjnych spinkach?

bo jesli tak ..to faktycznie wydaje mi sie ze nie ma co gdybac..nad sensem wydania 30pln..

prawde mowiac..nie slyszalem, i nie mialem do czynienia z tego typu awaria w SERYJNYCH silnikach..na FABRYCZNYCH spinkach...ale..wiem tez, ze przeznaczone sa do fabrycznych A NIE ''KOMBINOWANYCH'' zestawow...

:-)
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
18 marca 2009, 08:59
gino napisał(a):Tyka..powiedz mi...czy te drozsze spinki..to 100% skutecznosc? nie bylo na nich przypadkow takich jak opisane przez Ciebie, na seryjnych spinkach?

bo jesli tak ..to faktycznie wydaje mi sie ze nie ma co gdybac..nad sensem wydania 30pln..

Gdyby tak bylo to i 300 i wiecej zlotych oplacalo by sie dac. Gdyby. Bo praktyka uczy ze do super duper czesci reklamowanych przez rozne firmy trzeba podchodzic z rezerwa. Jesli nie ma powodow zeby sadzic ze cos nie dziala, to lepiej zostawic to w spokoju, a nie zmieniac i ryzykowac pod wplywem reklamy. Ja wiem od dawna ze Tomek "wierzy" w tru arki. Pamietam o tym ale poki co to mnie nie przekonuje. Jak sie pojawia inne argumenty to podyskutujemy znowu i kazdy bedzie mogl jeszcze raz przemyslec swoja opinie.

Tomek, co to tloka to chyba zle pamietasz jak on wygladal. I pomysl - skoro sam twierdzisz ze glowica i powierzchnia tloka byla rozbita przez cos innego niz spinka, to jest to dowod na to ze awaria nie polegala tylko na wypadnieciu spinki, ale byla bardziej zlozona. Bylo "cos" jeszcze. I to to "cos" moglo byc przyczyna. Ty na razie mowisz rzeczy typu "odlamki spinki byly w pompie", co zreszta nie dziwi. Ale to nie wskazuje na to ze spinka byla przyczyna awarii, a tylko ze gdzies w sekwencji zdarzen i ja rozwalilo. Nie wiesz czy na poczatku, na koncu czy w trakcie.

Tak na marginesie, znalazlem takie zdjecie w internecie:

Zdjęcie nie zachowało się
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 marca 2009, 09:18
Kubo chyba nie czyasz tego co ja pisze...

2 razy w powyzszym tekscie wspomniałem o powieżchni tłoka i głowicy podziobanej przec przedmiot (nie spinkę). ale ten przedmiot nie spowodował: poorania obu boków tłoka i cylindra, unieruchomienia pompy oleju...

ten tłok który pokazałeś na fotce nijak ma sie do tłoków które miał Reni po pierwsze jest najprawdopowdobniej to tłok od 1600 o niskim stopniu sprężania albo w ogóle nie od garba i bardzo mozliwe że jest to typowa odlewka nie FORGED!

Tłoki u Renka są Forged to po pierwsze, po drugie zniszczenia były ciut inne bo i przyczyna zapewne była zupelnie inna.

Co do Truarków:
żadna firma ich nie reklamuje... tymbardziej ja... bo co niby ja z tgo mam??? po prostu nie spotkałem się ani ja ani żadez z budujacych wyścigowe silniki w UK których znam (a znam kilku i to nie panów zenków czy Zdzisiaów dłubiących 1200 w domowym garazu) tylko ludzi których silniki wygrywają wyscigi, są w autach opisywanych w praktycznie kazdym pismie o AC-VW takze nie są to moje wymysły jak juz kilkukrotnie pisałem.
natomiast pęknięc standardowych spinek w silnikach o mocy dajmy na to powyżej 120 HP (słabszymi żadko się zajmujemy) u ludzi budujących silniki sami bądź u innych budowniczych a raczej skąłdaczy silników którzy zaoszczęsdzili te 5-6 funtów w silniku wartym 3-4 tys funtów... i niestety takie szopki potem wychodzą...

Gino. jak juz pisałem ja polecam truarcki bo stosuja je Ci o których pisałem i dla mnie są wystarczającymi autorytetami żeby im wierzyc (poza tym wyniki z hamowni czy wyscigów mówia same za siebie...) i jest to opcja dobra zarówbo do silnika wyscigowego jak i totalnie drogowego z aspiracjami na ściganko od czasu do czasu... natomiast telfony jak to Kuba napisał zakąłdane ze zwględu na mode... są tez dobryzm rozwiazaniem ale głównie na wyscigi... żadko ludzie je stosują do silnika codziennego.

nikomu nie wmuszam zakupu tych zapinek tylko polecam... a kazdy zrobi jak będzie chciał.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
18 marca 2009, 09:44
Zielony TYKA napisał(a):Kubo chyba nie czyasz tego co ja pisze...

2 razy w powyzszym tekscie wspomniałem o powieżchni tłoka i głowicy podziobanej przec przedmiot (nie spinkę). ale ten przedmiot nie spowodował: poorania obu boków tłoka i cylindra, unieruchomienia pompy oleju...

Nie wiem jak powiedziec to samo po raz n-ty w inny sposob, zeby bylo zrozumiale. To ze spinka byla w pompie i ze sworzen jezdzil po cylindrze nie swiadczy o tym ze spinka byla przyczyna awarii. Jesli pekl tlok, przez co spinka nie miala sie czego trzymac, to fakt ze latala po calym silniku powodujac rozne uszkodzenia, ale to nie jest jej wina, tylko tego zo zapoczatkowalo sekwencje. Czy sworzen tez chcesz zmienic na super duper poniewaz szorowal po cylindrze? Nie chce mi sie pisac tego wiecej razy. Twoja sprawa czy to zrozumiesz czy nie.

Tlok ktory wsadzilem w ogole nie jest od Garbusa. Nawet nie przypomina. Mial tylko dac podstawe do myslenia.

Tlok Renifera nie byl kuty ("kuty" - polski odpowiednik angielskiego "forged"). Tloki w zestawach tuningowych sa wykonane inna, lepsza metoda niz w zwyklych zestawach garbowych i popularnie nazywaja sie "kutymi", ale to nie jest pelne kucie jak w drozszych produktach. Nie wyjasnie tego dokladnie bo nie znam sie na metalurgii i moglbym cos pokrecic.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
18 marca 2009, 09:50
prawdziwe kute tłoki (same) kosztują więcej niż cały zestaw tłoki+cylindry+cała reszta od cima/mahle.
18 marca 2009, 10:28
rozumiem ze QUBKOWI chodzi o to ze uszkodzenia tłoka/cylindra przez spinke bylo SKUTKIEM a nie PRZYCZYNA calej awarii...

po przeczytaniu calosci,i jakiejs tam skromnej wiedzy..tez odnosze takie wrazenie..

ale..moze niech renifer podrzuci jakies fotki owych zniszczen...aby rozjasnic chociaz ''moją mózgownice'' :D
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. ;-)
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi

juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
18 marca 2009, 10:38
TŁOK NIE BYŁ PĘKNIĘTY!!! ile razy ja to moge pisac...
swożeń NIE JEŹDZIL PO CYLINDRZE!!! WYBIJAŁEM GO PRZY CHRISIE - SIEDZIAŁ NA SWOIM MIESCU DOŚĆ MOCNO (STĄD WYBIJANIE GO MUSIAŁO NASTĄPIĆ PO ROZŁOZENIU SILNIKA!!!)... TAK JAK POWINIEN ile razy ja to moge pisac??
Moze teraz jak to duzymi literami napisałem ktoś na to zwroci uwage...
tak przy okazji Mahle/cima takze robi Kute tłoki z prawdziwego zdarzenia jak JE czy Weisco... fakt kosztuja wiecej jak te nazywane przez wielu (również przez CB, BP, GB itp itd jak i samą firme Mahle FORGED).

Mojego pisania w tym temacie to tyle.. znajdzie Reni ten tłok lub fotki to zamieścimy na stronie.


Kubo troche na ten tłok Renka Patryzlem macalem i jak byliście tam wszyscy i zanim pryzjechaliście i później jak było wszystko pakowane ... troche dokłądniej sobie go obejrzałem... stad wiem co było w końcu rozkałdałem to własnymi rękoma...
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com
18 marca 2009, 11:06
A jak wyglądają te truarcki ?(-pewnie wiem- tylko nie wiem że się to tak nazywa :wink: )

To czy tłoki są kute czy odlewane to chyba ma niewielki wpływ na wypadanie zabezpieczenia sworznia ?
No i właśnie-pękają czy wypadają-bo z mojego (nie garbusowego) doświadczenia to wynika że zabezpieczenie raczej najpierw wypada -dopiero później się miele...
qubek napisał(a): Ty na razie mowisz rzeczy typu "odlamki spinki byly w pompie", co zreszta nie dziwi.
A mnie dziwi - którędy się tam dostały?
18 marca 2009, 11:48
Michał2 napisał(a):A jak wyglądają te truarcki ?(-pewnie wiem- tylko nie wiem że się to tak nazywa :wink: )

To czy tłoki są kute czy odlewane to chyba ma niewielki wpływ na wypadanie zabezpieczenia sworznia ?
No i właśnie-pękają czy wypadają-bo z mojego (nie garbusowego) doświadczenia to wynika że zabezpieczenie raczej najpierw wypada -dopiero później się miele...
qubek napisał(a): Ty na razie mowisz rzeczy typu "odlamki spinki byly w pompie", co zreszta nie dziwi.
A mnie dziwi - którędy się tam dostały?

Michale jako ze techniczny jeseś to te całe truarki jak widac na zamieszczonym obrazku to Zegery.

Masz rację najpierw wypadają poem pekają. tu niefartownie wypadła jedna tlok ją rozpękł i jedna jej cześć przeleciala przez otwor w swożniu na druga stronę i zrobiła kuku w tloku i cylindrze z drugiej strony.

a odlamki zapinki dostaly sie po prostu przez smok do pompy gdzie zablokowaly jej zbębatki.
Quick Stick Performance
Air-Cooled Performance Gear

www.QuickStickVW.com

← Pytania i problemy