Nowy, lepszy podatek

27 maja 2010, 08:33
kurcze to normalnie ekodojnia . Chcą nas doić jak tylko mogą a jedno pierdnięcie wulkanu załatwia nasze 100 letnie ograniczanie emisji CO2 .
27 maja 2010, 08:35
Powódź i trzeba kombinować, jak złupić tych 'najbogatszych'. Nie wspomnę już o rewelacyjnym pomyśle Pana Kołodki pod tytułem 'podatek solidarnościowy dla powodzian'.
MagnusMM
27 maja 2010, 10:39
tylko tym razem stawka mniejsza - chociaż to marna pociecha (nawet żadna :cry: )
garbaci górą!!!
27 maja 2010, 10:41
arturo napisał(a):tylko tym razem stawka mniejsza - chociaż to marna pociecha (nawet żadna :cry: )
No nie.Między kilka tysięcy rocznie a "maksymalnie 250 zł" jest istotna różnica.
Nieznośna lekkość butów
27 maja 2010, 10:44
Ta, dla nas 250 zl x 4 to juz jest 1000 rocznie, a kto mowi ze bede mial tylko 4 samochody?

Mam nadzieje ze nie uda sie tego przepchnac mechanizmem - postraszmy ludzi kilkoma tysiacami rocznie, to potem bedzie mozna nalozyc na nich mniejszy nowy podatek i zamiast protestowac to sie uciesza.

Za tym Pawlak chyba stoi, nie? Tzn nie mowie kto za tym stoi wyjsciowo, ale w rzadzie.

Ciekawe kiedy w Wyborczej ukaze sie nowy tekst Andrzeja Kublika. Ostatnio (ten czy zeszly tydzien) zreszta cos pisal o "gratach zalewajacych".
27 maja 2010, 10:45
ADI napisał(a):
arturo napisał(a):tylko tym razem stawka mniejsza - chociaż to marna pociecha (nawet żadna :cry: )
No nie.Między kilka tysięcy rocznie a "maksymalnie 250 zł" jest istotna różnica.

Tylko jeśli to przejdzie , to jak znam życie stawkę można łatwo zmienić . A u nas w polanda nic nigdy nie zmienia się na naszą korzyść. Zamydlą oczy stawka tylko 250 , każdy powie "no dobra jakoś to będzie to nie wielkie pieniądze " , ustawa przejdzie i co roku będzie + 250
27 maja 2010, 10:47
qubek napisał(a):Ta, dla nas 250 zl x 4 to juz jest 1000 rocznie, a kto mowi ze bede mial tylko 4 samochody?
Takich Bogaczy mających 4,5 i więcej samochodów chyba stać na ten symboliczny podatek wspierający ekologiczną ochronę naszej Planety :lol:
Nieznośna lekkość butów
27 maja 2010, 10:47
Plus 250 pewnie nie. Ale plus np 80? Co roku? Czemu nie. Nie jestes chyba "negacjonista ocieplenia klimatycznego" zeby protestowac? Bo to ostatnio jest zrownywane z negowaniem holocaustu.
27 maja 2010, 10:57
stach napisał(a):Co się odwlecze, to nie uciecze.

No i Stach miał racje, minął dokładnie rok :evil: ciekawe kiedy będziemy płacili ekopodatek za wydychany CO2
"oceniaj mnie, niech jad strumieniami leje się"

www.motobooks.pl

jak ktoś używa to proszę lajkować, taka zorganizowana akcja
http://www.facebook.com/motobookspl
27 maja 2010, 10:58
Liczę na to,że Polacy ponownie zaczną protestować.W sumie nasi rodacy nie są tacy,żeby "zgodzili" się na wprowadzenie głupiego podatku, nawet stosunkowo niskiego.
Nieznośna lekkość butów
27 maja 2010, 11:00
co do tych 4aut... to trudno jeździć i "truć" na raz 4 autami
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 maja 2010, 11:07
Łysy napisał(a):co do tych 4aut... to trudno jeździć i "truć" na raz 4 autami
Co to ma do rzeczy? Podatek sluży dojeniu z kasy.Logiczne rozumowanie nie ma tu sensu.
Nieznośna lekkość butów

← Luźne dyskusje