Faldach od Twingo

31 sierpnia 2010, 07:53
vw_jaco napisał(a):w warszawie na STRAŻACKIEJ stoi twingo i ma bardzo ładny faldach jak ktoś potrzebuje, stoi tez garbus ale wszytko co dobre już zabrałem

Widziałem tego czarnego garbusa jak kupowałem swój daszek od Twingo ;) . Były dwa daszki został jeden . (ja utargowałem na 230zł kompletny)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
31 sierpnia 2010, 08:03
e to dawno byłeś czarny garb był z 4 miesiące temu teraz jest biały ,twingo stoi na 1 bramie wiec pewnie da sie wyrwać ten dach za grosze , na 3 bramie maja wysokie ceny ale na 1 idzie sie dogadać
31 sierpnia 2010, 21:57
ja swoj kupilem za 200 zl na alledrogo.pl
mail: (kontakt usunięty)
19 września 2012, 22:33
VwMaciek napisał(a):Jak ma się sprawa podczas jazdy ?

jak jedzesz no to caly czas jest :D
mail: (kontakt usunięty)
19 września 2012, 23:44
a jak jest otwarty to mozna głowe wychylić :-D

o co konkretnie pytasz? Jak jest zamknięty, nie huczy , nie cieknie jak jest dobrze założony i nie jest zimniej w zime :wink:
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
20 września 2012, 07:10
Tylko żeby go ładnie wstawić jest troszkę "zabawy" :-D
u mnie tak wyszło:

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
20 września 2012, 19:47
A próbował może ktoś wstawić faltdach od Forda Fiesty? nie jest otwierany elektrycznie, a jest duzo mniejszy niż ten od Twingo i wydaje mi się ze bardziej by przypominał oryginalny krótki falt. Chyba że chcesz mieć długi to falt od Twingo to bardzo fajna opcja zamiennika wg mnie.
21 września 2012, 05:42
No wlasnie ten od twingo jest za dlugi. w pewnym miejscu na krawedzi szmata troche sie zalamuje ze wzgledu na garbatosc dachu i trzeba kombinowac np z dodatkowymi uszczelkami. No i wieje jak jest otwarty do konca (po miescie nie przeszkadza), a jak sie go otworzy do polowy to jest git nawet na trasie. Widzialem identyczne faltdachy jak ten z twingo tylko z 10cm krotsze montowane dilersko w meksach. Podejrzewam ze sa pozbawione wymienionych przezemnie wad.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
15 października 2012, 22:19
Moze zwichrowales rame przed montarzem a pozniej zle do niej wycieles otwor? Wyraznie jest nienapiety.
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
16 października 2012, 00:34
wedle mojego oka źle wyciekłeś dziurę za wąsko plus źle wyprofilowałeś łuk listew .
Problem polega na tym że twingo ma płaski dach i trzeba znaleźć konsensus pomiędzy wygięciem listew a otworem na dach.
trzeba tak to zrobić żeby ku końcom ciut się zbiegał aby napięcie "szmaty" było optymalne . choć i tak na rantach nie unikniesz fałdek które można zniwelować przez danie uszczelki gumowej jak miał Łysy .
Ja 2 dni wkładałem i wyjmowałem dach zanim znalazłem konsensus wymiarowy
Pus taki że jeśli masz zawąski otwór możesz to jeszcze poprawić ;)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

i bez uszczelki niwelującej fałdę:

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
16 października 2012, 11:47
No to zostaw jak jest w takim razie...

Powaznie: no i?
Powaznie2: po co?
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego

← Pytania i problemy