Remoncik w toku... Garbus Mrówy i nie tylko .

10 stycznia 2010, 18:27
Blazlov napisał(a):zawsze zylem w przeswiadczeniu ze pod takimi plachtami robi sie mikro klimat ten z tych tropikalnych co to rdza lubi. Mrowa zagladasz tam czasem co sie dzieje ? szkoda by bylo by sie jakies gowno tam zaleglo.

Niestety z braku warunków garażowych garb zimuje na powietrzu ... jest pomalowany cały lakierem chemoutwardzalnym anty korozyjnym potem wszytsko w ciepły suchy dzień okręciłem kilkoma warstwami folii malarskiej grubej i na to poszła plandeka ... buda ustawiona została na kobyłkach ... kontrola odbywa się co kilka dni i jak na razie wygląda ok wilgoci i sauny nie dostrzegam ale zawsze jednak może coś tam być ... wiem że to rozwiązanie nie jest idealne ale wybrałem takie bo innego wyjścia nie miałem. Na wiosne garb bedzie juz mieszkał pod namiotem wojskowym ... i prace blacharsko lakiernicze ruszą na nowo ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
28 stycznia 2010, 19:35
Udało mi się w końcu zmobilizować i zacząć dłubać dalej to co mogę pomimo padającego śniegu ;)

Rurowisko zostało wyłatane i zabezpieczone . Ktoś już kiedyś starał się je łatać i strasznie grubo pospawał to i owo ... i pozostawił nieoszlifowane powierzchnie co raziło mnie wizualnie...nie wyszło jak nowe ale na pewno jeszcze troszke posłuży .Czeka nas jeszcze malowanie na czarno i potem muszę podjechać do znajomego by mi na prasie wymienił końcóweczki i po tej wymianie uszczelniacze dam nowe.

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
29 stycznia 2010, 09:22
Regulatorow nie wspawujesz?
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 stycznia 2010, 09:41
qubek napisał(a):Regulatorow nie wspawujesz?
zastanawiam sie i nad tym ale to chyba troszkę bardziej skomplikowane jest (brak mi wiedzy jak to zrobić poprawnie i na jakiej zasadzie to działa) i jestem w rozterce ;) bo chciałop by się troszkę glebę zrobić na przedzie
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
29 stycznia 2010, 09:58
to nie jest skomplikowane.masz regulatory juz wogóle??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 stycznia 2010, 10:01
Mrowa, tez mysle ze to nie jest problem dla Ciebie, jako ze potrafisz spawac i masz caly warsztat do dyspozycji.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 stycznia 2010, 10:04
Łysy napisał(a):to nie jest skomplikowane.masz regulatory juz wogóle??

w tym sęk że nie mam ... i czy to łatwo spier... przy wstawianiu?

ile taki kit do wstawienia kosztuje ?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
29 stycznia 2010, 10:09
róznie kosztuje, zalezy jakiego typu. wg mnie ciezko coś spieprzyć przy montowaniu. masz migomat??
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 stycznia 2010, 10:10
Łysy napisał(a):róznie kosztuje, zalezy jakiego typu. wg mnie ciezko coś spieprzyć przy montowaniu. masz migomat??

mam cały warsztat blacharsko lakierniczy ;)

a typ mam taki jak na foto (MEX)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
29 stycznia 2010, 10:25
Nie :-)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 stycznia 2010, 11:02
to bardzo sie ciesze, zachowajmy normalność*


*) cokolwiek by miało to znaczyć :)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 stycznia 2010, 11:12
Łysy napisał(a):to bardzo sie ciesze, zachowajmy normalność*


*) cokolwiek by miało to znaczyć :)

wlasnie.

Ale koniec z of-topami w tym dziale [-X

Mrowa, Ciebie interesuje opcja numer 3.
Do tego musisz wyciagnac listwy, przeciac rury po jednej i wspawac to. Nie wiem czy tylko lapiesz regulator do rur czy w srodek wsadzasz tez tuleje, zeby to usztywnic.
Sa tez regulatory takie jak w pumie (z zabkami) i do nich wystarczy podobno wyciac tylko okienko, ale ja bym w to nie szedl. Nie podoba mi sie ten wzor.

A propos - czytalem o gosciach, ktorzy jako ze scigaja sie w roznych amatorksich asfaltowych wyscigach Garbami, to wsadzili tuleje przez cala dlugosc pumy, z kazdej strony w kazda z rur. Ma to usztywnic pume, ktora raczej nie jest tak sztywna jak seria. Oprocz tego standartowe dodatkowe wzmocnienia na koncach

Zdjęcie nie zachowało się(rallybugs.com)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
29 stycznia 2010, 11:17
qubek napisał(a):
Łysy napisał(a):to bardzo sie ciesze, zachowajmy normalność*


*) cokolwiek by miało to znaczyć :)

wlasnie.

Ale koniec z of-topami w tym dziale [-X

Mrowa, Ciebie interesuje opcja numer 3.
Do tego musisz wyciagnac listwy, przeciac rury po jednej i wspawac to. Nie wiem czy tylko lapiesz regulator do rur czy w srodek wsadzasz tez tuleje, zeby to usztywnic.
Sa tez regulatory takie jak w pumie (z zabkami) i do nich wystarczy podobno wyciac tylko okienko, ale ja bym w to nie szedl. Nie podoba mi sie ten wzor.

A propos - czytalem o gosciach, ktorzy jako ze scigaja sie w roznych amatorksich asfaltowych wyscigach Garbami, to wsadzili tuleje przez cala dlugosc pumy, z kazdej strony w kazda z rur. Ma to usztywnic pume, ktora raczej nie jest tak sztywna jak seria. Oprocz tego standartowe dodatkowe wzmocnienia na koncach

Zdjęcie nie zachowało się(rallybugs.com)

Czyli rozbieram rurowisko (wyciągam listwy ) wycinam fragment rurowiska o szerokości regulatorów i wstawiam (każdy oddzienie tnę i wstawiam) ... czego spodziewać się przy wyciaganiu listew,kolejność zapamiętac i czy smar wymieniam? a jak wyciągam listwy czy coś przy okazji też wymieniac ?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Raporty garażowe