Remoncik w toku... Garbus Mrówy i nie tylko .

29 stycznia 2010, 12:48
Czy ktoś się orientuje czy w necie jest gdzieś relacja z operacji wstawiania razem z fotkami ?

Mam takie pytanko czy przed wycięciem i spawaniem rurowiska (oczywiscie po wyjęciu listew) trzeba usunąć smar ze środka bo chyba może się cośik zagrzać ?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
29 stycznia 2010, 13:38
nie nie trzeba wg mnie. bynajmnie ja nawet rurowiska nie rozbierałem i sie nic nie zapaliło
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
29 stycznia 2010, 15:08
mrówa napisał(a):Czy ktoś się orientuje czy w necie jest gdzieś relacja z operacji wstawiania razem z fotkami ?

Mam takie pytanko czy przed wycięciem i spawaniem rurowiska (oczywiscie po wyjęciu listew) trzeba usunąć smar ze środka bo chyba może się cośik zagrzać ?

Prosze bardzo http://www.vwbug.pl/ wejdz w zakladke "remont" i tam bedziesz mial
29 stycznia 2010, 15:19
Karo napisał(a):
404 Not Found
The request /vwbug/rurowisko.html was not found on this server.

No to nie wiem w czym problem, wklejam link do sciagniecia 21zdj z relacji tylko ze w bulu t2a
zawieszenie.rar
29 stycznia 2010, 16:23
tylko "blcharka" chodzi. ogarnij stronke bo to co działa wyglada zachecajaco. fajny garb, sie mi podoba.

sory za OT
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
1 lutego 2010, 23:19
majki napisał(a):Zdjęcie nie zachowało się


tak np. może to wyglądać :)

Sory mrówa ze Ci sie wcinam w temat ale mam pytanie
czy ktos z was byl by wstanie wspawac do mojego rurowiska takie regulatory i potraktowac to jako "fuche" niestety ja nie mam mozliwosci zrobienia tego sobie sam? prosil bym o informacje na pw :wink:


i jezeli wspawal bym te regulatory pod innym katem to jest wieksze prawdopodobienstwo ze bedzie mozna posadzic go jeszcze nizej? i jaka jest mniej wiecej roznica wysokosciowa na takich regulatorach?
2 lutego 2010, 07:03
jak wspawasz troche pod innym kontem to bedziesz mogł garba nawet całkiem "położyć" na glebe. jest to mozliwe, niewiem tylko czy bedzie sie szczegolnie wspaniale prowadził, bo wachacze beda pod ostrym kątem do góry. Taka "fuche" to Ci moge załatwić bez problemu, tylko nowy sącz to troszeczke daleko odemnie :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lutego 2010, 08:53
Lysy, nie dasz racy dowolnie polozyc Garbusa za pomoca regulatorow, bo wachacze maja ograniczony skok. Bardziej niz jakas tam wartosc do gory nie pojda bo sworznie zwrotnicy dojda do konca.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2010, 09:03
no w sumie nie brałem tego czynnika pod uwage. Aczkolwiek na "zapartego" mozna by powyginac wachacze, o ile nie bedziemy ich później prostowac to nie powinny stracić na wytrzymałości. Ale to taki luźny pomysł, niewiem jak z mozliwoscia jego realizacji :D A u Ciebie Kuba zostało jeszcz coś mozliwości "puszczenia" w dół?? Bo glebe masz i tak juz znaczną (ile masz przeswitu wogóle??)

P.S moze podpiąć czesc postów do tematu "obnizania zawieszenia" bo bruździmy w topicu Mrówy
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
2 lutego 2010, 09:20
Nie wiem czy mam znaczna glebe. Na pewno dla wielu moj samochod stoi na szczudlach. Nie wali podloga o ziemie, nie krzesa iskier i w ogole nie jest fajny.
Mam mozliwosc obnizenie jeszcze. Tylko pamietaj ze moj drugi samochod z tym samym przednim zawieszeniem na tym samym ustawieniu stoi sporo wyzej. Nie da sie z jednego Garbusa przenosic ustawien na drugiego. Tzn da sie, ale moga dac inny efekt.

Co do wachaczy to cokolwiek zrobisz, nie dasz rady ich ustawic obu w pionie. Tzn dasz, ale nie jesli miedzy nimi ma byc zwrotnica. Tak wiec zawsze jest jakas granica, choc to nie jest wazne, bo wczesniej przyjdzie granica po przekroczeniu ktorej tracisz prowadzenie, potem tracisz mozliwosc normalnego przemieszczania sie po drogach itd.

Ale oczywiscie co kto lubi. Ja lubi jezdzic samochodem i dla mnie jesli ktos psuje samochod tak, zeby jezdzil kiepsko albo wcale, za to wygladal (w jego mniemaniu) cool to.... :smt102 Ale cssss..... ta opinia obraza uczucia religijne wielu Polakow, zwlaszcza tzw "hardkorów".
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
2 lutego 2010, 09:31
[quote="karol_ns"]
majki napisał(a):Zdjęcie nie zachowało się


tak np. może to wyglądać :)

Postanowiłem kupić takie regulatory i na wiosnę będzie cięcie ze spawaniem. ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 lutego 2010, 12:12
Pytanie do osób posiadających lub montujących już regulacje...
Czy te regulatory wstawia się tak by były w jednej płaszczyźnie z rurowiskiem ? lub pod jakimś specjalnym kontem?



Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
2 lutego 2010, 12:16
Jak chcesz. Przede wszystkim spojz w jakiej pozycji listwy blokowane sa seryjnie. Jesli chcesz tylko obnizac - wspawaj regulator tak, zeby w gornym polozeniu byl tak jak w serii. Ale ludzie wspawuja tez tak, zeby miec tez ruch do gory, na wypadek gdybys zalozyl obnizajace zwrotnice, wyszlo za nisko i chcial troche podciagnac.
Ogolnie - wez za baze seryjny kont mocowania listew a reszta - na logike.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.

← Raporty garażowe