Nie wiem czy mam znaczna glebe. Na pewno dla wielu moj samochod stoi na szczudlach. Nie wali podloga o ziemie, nie krzesa iskier i w ogole nie jest fajny.
Mam mozliwosc obnizenie jeszcze. Tylko pamietaj ze moj drugi samochod z tym samym przednim zawieszeniem na tym samym ustawieniu stoi sporo wyzej. Nie da sie z jednego Garbusa przenosic ustawien na drugiego. Tzn da sie, ale moga dac inny efekt.
Co do wachaczy to cokolwiek zrobisz, nie dasz rady ich ustawic obu w pionie. Tzn dasz, ale nie jesli miedzy nimi ma byc zwrotnica. Tak wiec zawsze jest jakas granica, choc to nie jest wazne, bo wczesniej przyjdzie granica po przekroczeniu ktorej tracisz prowadzenie, potem tracisz mozliwosc normalnego przemieszczania sie po drogach itd.
Ale oczywiscie co kto lubi. Ja lubi jezdzic samochodem i dla mnie jesli ktos psuje samochod tak, zeby jezdzil kiepsko albo wcale, za to wygladal (w jego mniemaniu) cool to....

Ale cssss..... ta opinia obraza uczucia religijne wielu Polakow, zwlaszcza tzw "hardkorów".