Remoncik w toku... Garbus Mrówy i nie tylko .

14 marca 2010, 14:17
Fakt smaru było mało co mnie też zdziwiło ... a kolorek to tymczasowy podkład chemoutwardzalny anty korozyjny ;)
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
19 marca 2010, 18:32
Dziś zabrałem się za wstawianie regulatorów a dokładnie udało mi się wstawić jeden bo na drugi czasu zbrakło ;) ... i chciałem odczekać aż spawy wystygną całkiem zanim wytnę drugą stronę by nie powichrowało całości.

Tak jak pisał Jack średnica zewnętrzna regulatora jest ciut mniejsza od rurowiska .

Czy macie jakieś sugestie odnośnie wsadzanio-wpychania listew na miejsce?

PS. Dzięki Majki,Barzant i Qubek za konsultacje telefoniczne ;)

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się

Zdjęcie nie zachowało się
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
20 marca 2010, 13:04
mrówa napisał(a):Czy macie jakieś sugestie odnośnie wsadzanio-wpychania listew na miejsce?

Ja robię w ten sposób, że na koniec listew nakładam stare mocowanie (ten krążek z otworem na listwy) wycięte z rurowiska, listwy skręcam taśmą izolacyjną, ściągam krążek z listew i cały pakiet delikatnie wkładam do rurowiska. Z reguły udaje się za pierwszym razem.
sex, bug and rock'n'roll
25 marca 2010, 10:09
Wczoraj nareszcie odpakowałem garbusa z zimowego zawinięcia...
Pełen obaw czy wilgoć nie dała mu w kość i tzw. kondens zdjąłem plandekę i rozcinałem kolejne warstwy foli malarskiej ...
i byłem pozytywnie zaskoczony ... jedyne miejsce gdzie zrobił sie mały rudy nalot to podłoga kosza na zapas ... i to dosłownie wielkości połowy kartki A4 ... reszta malinowa ... folia z wierzchu była wilgotnawa i między kolejnymi warstwami tez jej było ciut ale nic sie nie dostało do środka i chyba nic lub za wiele sie nie skraplało w środku ... może tego dnia kiedy go foliowałem była niska wilgotność powietrza ...ogólnie jestem zadowolony z rezultatu ale następną zimę garbi spędzi już w namiocie wojskowym
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
25 marca 2010, 10:12
mrówa napisał(a): (...)wielkości połowy kartki A4 (...)

czyli A5 ?? :-D :-D
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 marca 2010, 15:08
Zastanawiam się właśnie czy podejmować próby wymiany sworzni przegubów samemu czy jechać i dać fachowcowi hymmm ... ?

Listwy udało się nawet bezproblemowo wsadzić na miejsce ... niebawem rurowisko będzie gotowe.
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
27 marca 2010, 19:56
Sworzni wachaczy? Jedz do kogos z prasa, bo bedziesz sie z tym chrzanil pol dnia.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
27 marca 2010, 23:44
qubek napisał(a):Sworzni wachaczy? Jedz do kogos z prasa, bo bedziesz sie z tym chrzanil pol dnia.

popieram w 102%. Na prasie to pół godziny roboty (wycisniecie+wcisniecie). Młotkiem to kilka godzin+kilkaset brzydkich wyrazów+zazwyczaj jakieś obrazenia na ciele :) bez wachania jedz na prase :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 marca 2010, 23:47
Łysy napisał(a):
qubek napisał(a):Sworzni wachaczy? Jedz do kogos z prasa, bo bedziesz sie z tym chrzanil pol dnia.

popieram w 102%. Na prasie to pół godziny roboty (wycisniecie+wcisniecie). Młotkiem to kilka godzin+kilkaset brzydkich wyrazów+zazwyczaj jakieś obrazenia na ciele :) bez wachania jedz na prase :-)

No to chłopy jadę na prasę
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
27 marca 2010, 23:48
pozatym widze ze nieposłuchałeś i źle wspawałeś regulatory oraz źle zamocowałę listwy skretne, ale spoko, tez bedzie działać (ew teraz masz mozliwość urwania regulatora)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
27 marca 2010, 23:56
Łysy napisał(a):pozatym widze ze nieposłuchałeś i źle wspawałeś regulatory oraz źle zamocowałę listwy skretne, ale spoko, tez bedzie działać (ew teraz masz mozliwość urwania regulatora)

czemu źle?

Wspawałem zgodnie z oryginalnymi (patrz foto przed wstawieniem) tzn lekka regulacja do góry (podniesienie auta) i więcej do dołu (czyli zglebienie) a czemu sądzisz ze listwy są żle ?
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/
28 marca 2010, 00:01
moge sie myić ale wg mnie i tego co tu gadaliśmy:

regolatory powinny byc przesuniete o (zewnetrzne czesci - to co spawałeś) o 45stopni do góry. wkret sciskajacy listwy czyli ten krótki został by w tym samym położeniu w kturym masz teraz ten wystajacy - długi. Kumasz o co mi chodzi?? bo ciezko mi w paincie rysunek wykonać :-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
28 marca 2010, 00:05
Łysy napisał(a):moge sie myić ale wg mnie i tego co tu gadaliśmy:

regolatory powinny byc przesuniete o (zewnetrzne czesci - to co spawałeś) o 45stopni do góry. wkret sciskajacy listwy czyli ten krótki został by w tym samym położeniu w kturym masz teraz ten wystajacy - długi. Kumasz o co mi chodzi?? bo ciezko mi w paincie rysunek wykonać :-)

No niby kumam ... a czemu myślisz ze coś sie urwie ? skoro obie śruby będą wkręcone na maksa ... i pakiet listew będzie sztywno
Zdjęcie nie zachowało się

http://mrowkowozownia.blog.pl/

← Raporty garażowe