Harmonogram naprawy kapitalnej

6 sierpnia 2009, 11:40
Witajcie znalzłem w sieci taki link:

http://www.garbus.plachetka.pl/remont/

Jako że jestem świeży na forum i nie mam jeszcze żadnego materiału fotograficznego swojego garba postanowiłem się posilić w/w z uwagi że mój jest w nieco gorszym stanie.

Czekam więc na opinie w temacie - jaki mniej więcej budżet trza przeznaczyć ta podobny efekt końcowy, i czy może ktoś ma do polecenia jakichś zaufanych ludzi coby się tego podjeli?

Pozdrawiam
6 sierpnia 2009, 11:44
Remont pokazany na tych zdjęciach jest partacki.Nie bierz z niego przykładu :wink:
Nieznośna lekkość butów
6 sierpnia 2009, 11:57
ADI napisał(a):Remont pokazany na tych zdjęciach jest partacki.Nie bierz z niego przykładu :wink:

Więc na co zwrócić uwagę?
Swojego chciałbym zrobić solidnie - więc czekam na wszelkie uwagi
6 sierpnia 2009, 12:02
Bardzo ciężko odpowiedzieć na to pytanie tak naprawdę.Remont musi byc wykonany zgodnie ze sztuką po prostu.A ten taki nie jest,mimo ładnego
efektu finalnego:

Spawanie łat z płaskiej blachy w dodatku na rdzę nie jest dobrym pomysłem i świadczy o jakości wykonania całej naprawy.
Nieznośna lekkość butów
6 sierpnia 2009, 12:03
tymbardziej ze ta reperaturka kosztuje poniżej 100zł,

generalnie:
rozłożyć do zera, wypiskować, pospawać reperaturki, pomalować, zabezpieczyć, pomalować, złożyć. Niespieszyć sie, nie oszczedzać na materiałach.

P.S. Taka uwaga, z tego co wszedzie widze na zagranicznych forach, progi pasuja i spawaja przed oddzieleniem podłogi
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
6 sierpnia 2009, 12:04
Łysy napisał(a):rozłożyć do zera, wypiskować, pospawać reperaturki, pomalować, zabezpieczyć, pomalować, złożyć
piaskowanie jest dyskusyjne łysy
Nieznośna lekkość butów
6 sierpnia 2009, 12:05
ADI napisał(a):Remont pokazany na tych zdjęciach jest partacki.Nie bierz z niego przykładu :wink:

Czemu uważasz że partacki??? Pare remontów już przerobiłem a i nie jeden widziałem i na prawdę o nich można było by powiedzieć - partacze, kowale, itd. Uważam że ten jest całkiem przyzwoicie przeprowadzony. Podaje jakies argumenty z czystej ciekawosci.
Zdjęcie nie zachowało się
6 sierpnia 2009, 12:07
mario napisał(a):
ADI napisał(a):Remont pokazany na tych zdjęciach jest partacki.Nie bierz z niego przykładu :wink:

Czemu uważasz że partacki??? Pare remontów już przerobiłem a i nie jeden widziałem i na prawdę o nich można było by powiedzieć - partacze, kowale, itd. Uważam że ten jest całkiem przyzwoicie przeprowadzony. Podaje jakies argumenty z czystej ciekawosci.

Mario - zdjecie ktore Adi wkleil wyzej mowi wszystko. Trzeba Ci czegos wiecej?!
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 sierpnia 2009, 12:17
ADI napisał(a):
Łysy napisał(a):rozłożyć do zera, wypiskować, pospawać reperaturki, pomalować, zabezpieczyć, pomalować, złożyć
piaskowanie jest dyskusyjne łysy

A co przemawia przeciw piaskowaniu - moim zdaniem Łysy ma rację, wszak całościowo rzecz ujmując jaki procent kosztów stanowi piaskowanie?
6 sierpnia 2009, 12:19
Mozna bardzo latwo zdeformowac piaskowane elementy. Niektore bardzo trudno wypiaskowac i nie zniszczyc.

Piasku potem nie mozesz sie pozbyc, bardzo przeszkadza przy malowaniu
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
6 sierpnia 2009, 12:21
qubek napisał(a):Mozna bardzo latwo zdeformowac piaskowane elementy. Niektore bardzo trudno wypiaskowac i nie zniszczyc.

Piasku potem nie mozesz sie pozbyc, bardzo przeszkadza przy malowaniu
No i potrafi elegancko pozapychać różne przestrzenie w których zalega na zawsze tworząc idelaną pułapkę dla wigloci w efekcie wzbudzając korozję.
To są powody dla których nie wszyscy stosują piaskowanie po calości.
Czasem lepiej jest oczyszczać lokalnie piaskiem miescja podejrzane.
Nieznośna lekkość butów
6 sierpnia 2009, 12:37
Dokładnie tak piaskuje się tylko tam gdzie naprawdę potrzeba ...

piaskarz musi wiedzieć o co chodzi ...

reszta to szlifierki i chemia..

itd...
ja się nie znam ale jak widzę $ to się bardziej staram ...Я не можу зрозуміти не можу
6 sierpnia 2009, 12:38
ADI napisał(a):
qubek napisał(a):Mozna bardzo latwo zdeformowac piaskowane elementy. Niektore bardzo trudno wypiaskowac i nie zniszczyc.

Piasku potem nie mozesz sie pozbyc, bardzo przeszkadza przy malowaniu
No i potrafi elegancko pozapychać różne przestrzenie w których zalega na zawsze tworząc idelaną pułapkę dla wigloci w efekcie wzbudzając korozję.
To są powody dla których nie wszyscy stosują piaskowanie po calości.
Czasem lepiej jest oczyszczać lokalnie piaskiem miescja podejrzane.

Poniekąd ma to sens co kolega pisze.
Nie ukrywam blacharka nie jest moją mocną stroną wiem na pewno żę fachowo zrobiona owocuje w przyszłości więc oszczędności mogą okazać się pozorne, wszak nie zdejmuje się budy co 5lat.

Gdybyście koledzy jeszcze mogli coś szerzej napisać o słabych puktach tej konstrukci, na co zwrócić szczególną uwagę, co ADI miałeś na myśli pisząc miejsca podejżane?
6 sierpnia 2009, 12:44
Witam
też przydała by się taka instrukcja mniej lub bardziej szczegółowa z tego co czytam na forum sporo osób zakupiło w tym sezonie garbuski i każdy chce się dowiedzieć co i jak po kolei
http://www.garbus.plachetka.pl/remont/
ten opis to taki po łepkach a szczegółowy to można by encyklopedie napisać,
pisanie rozebrać na części pierwsze naprawić i złożyć też dużo nie mówi.
znalazłem jeden opis na forum odnośnie remontu ze zdjęciami ale niezbyt dokładnie opisany może to by pomogło przy najbliższych naprawach nowych właścicieli aut garbatych
http://www.garbiarnia.com/forum/viewtopic.php?t=9106&highlight=konsul

← Luźne dyskusje