Mistrz

12 sierpnia 2009, 10:08
Nawet najbardziej niezawodny samochod trzeba serwisowac i wymieniac elementy zuzywalne. Pomijam to ze czasem sie jednak zepsuje, kazdy.
Problem polega na tym ze czasem taki "serwis" wspolczesniaka kosztuje wiecej niz bardzo powazna naprawa Garbusa. Pamietaj ze w Garbie wiele czynnosci robi sie latwiej, prosciej i taniej, a bardzo wielu nie robi sie wcale, bo czesc ukladow w Garbie po prostu nie wystepuje (paski/lancuchy rozrzadu, klima, caly uklad chlodzenia, wspomagania, elektornika, 2/3 elektryki itd)
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 sierpnia 2009, 10:11
stad moje dywagacje o partnerze, jak sie trafi odpowiednio uboga wersje to tez tam niewiele jest. W koncu to dostawczak ;-)
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
12 sierpnia 2009, 10:18
Masz racje co do Partnera - to dosc prosty samochod, znajomy kiedys kupil jednego, potem pamietam ze w uzytku domowym i firmowym mial trzy :)
Ale po pierwsze - nie jest mi taki potrzebny, po drugie - prowadzi mi sie to beznadziejnie, po trzecie - to Francuz, wiec trzeba sie liczyc z klnieciem na rozne glupie rozwiazania wynikajace z tego ze Francuzi projektujac samochody nie mysla o tym, zeby bylo je latwo naprawiac. Zaden z tych elementow oddzielnie nie jest decydujacy ale w sumie....
Tak naprawde odstrasza mnie to, ze widze jak takim niby prostym samochodem jedzie sie cos zrobic, a potem konczy sie na prawie dwoch tysiach za jakas lajtowa sprawe, bo a to kolo zamachowe jest dwumasowe, a to silnik wyjac to problem, a to przy podpinaniu ukladow po wsadzeniu cos strzela, a to pasek, a jak pasek to jakies rolki, a pompa wody, a jeszcze to... i z byle gowna robi sie kupa kasy.
"Nie ubliżając na glebę patrzę się dość negatywnie."
Dzięki temu rzadziej się potykam.
12 sierpnia 2009, 22:09
qubek napisał(a):Nawet najbardziej niezawodny samochod trzeba serwisowac i wymieniac elementy zuzywalne. Pomijam to ze czasem sie jednak zepsuje, kazdy.
Problem polega na tym ze czasem taki "serwis" wspolczesniaka kosztuje wiecej niz bardzo powazna naprawa Garbusa. Pamietaj ze w Garbie wiele czynnosci robi sie latwiej, prosciej i taniej, a bardzo wielu nie robi sie wcale, bo czesc ukladow w Garbie po prostu nie wystepuje (paski/lancuchy rozrzadu, klima, caly uklad chlodzenia, wspomagania, elektornika, 2/3 elektryki itd)
I racja , robiłem remont zawieszenia i paru innych klamotów w samochodzie produkcji szwedzkiej i w serwisie pękło 5000 pln , za te sume można by.... wiecie co zrobić z garbim a jak by troche dodac
12 sierpnia 2009, 22:40
ale ja mowiłem o volvo 740. one jest bardzo tanie w czesciach i do tego jest w miare proste
Maszerujmy ramię w ramię ku słońcu świata nowego
13 sierpnia 2009, 10:02
Panowie,
a może gosć zakładający na kierownicę kontrowersyjne Wielkie Czerwone Ustrojstwo chciał pobudzić ciekawość przechodniów i sprowokować publiczność do ciekawej i wielowątkowej dyskusji?
A samo ustrojstwo jest tylko plastikową podstawką pod kwiatek...

Pozdrawiam ze wspaniałych o tej porze roku Gór Izerskich :)

← Luźne dyskusje