Tak, ale po takich zelach badz specyfikach pozostaje nalot, ktory i tak trzeba usunal. Przez plukanie a nastepnie szlifowanie. Wszystko zalezy od specyfikacji produktu.
piaskowanie
cannon11 napisał(a):cyt.:dlatego lepiej uzywac KORUNDU zamiast piachu i nie piaskowac calego autka..a jedynie miejsca ktore tego wymagaja...
"Piaskowanie jest operacją wysoce inwazyjną, która powodując lokalny zgniot stali prowadzi niekiedy do deformacji co cieńszych blach. N
czesc , looknij na moje foteczki.....GARBUSKI...wakacje i inne.. 
http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32

http://picasaweb.google.pl/gino.garbersi
juz 12 roczek...ciagle ten sam.....
http://www.garbiarnia.com/forum/garage.php?mo…w_vehicle&CID=32
Nie jestem zwolennikiem piasowania calego pojazdu (chyba ze pojdzie do galwanizerii) z prostej przyczyny bo pozniej ciezko jest zamalowac wszystkie miejsca. Takie auto nalzaloby po malowaniu przejzec cale z uzyciem lusterka bo kazda niedomalowana powierzchnia skoroduje w oka mgnieniu. Pierwszego garbusa jakiego mialem obdalem calego do podkladu, a tylko miejsca skorodowne oczyscilem do golej blachy. Ale to pracochlonny proces.
cannon11 napisał(a):cyt.:
"Piaskowanie jest operacją wysoce inwazyjną, która powodując lokalny zgniot stali prowadzi niekiedy do deformacji co cieńszych blach. Niemieckie blachy w okresie, gdy auto powstało, były dość solidnie fosforanowane, co zresztą widać po dobrym zachowaniu powłok na większości powierzchni. Piaskowanie usunie nie tylko warstwy lakieru, ale także ów "bonder", co więcej, wprowadzi oczyszczane tym sposobem powierzchnie w stan podwyższonych naprężeń. Myślę, że w efekcie końcowym operacja ta przyniesie więcej szkody niż pożytku. Jestem całkowicie za usuwaniem korozji i jak najlepszym zabezpieczaniem blach w miejscach, gdzie procesy korozyjne już się rozpoczęły lub mają szanse rozpocząć się w przewidywalnym czasie. Z własnego doświadczenia wiem, że totalne usuwanie lakieru na całych połaciach karoserii jest błędem, który skutkuje ogromnym zwiększeniem nakładu pracy i kosztów renowacji auta.
Proponuję rozważyć usunięcie lakierów przy użyciu tzw. żeli spulchniających. Najtańszy i wcale nie gorszy od renomowanych jest produkowany przez f-mę "Rodozja" mieszczącą się na terenie Instytutu Mechaniki Precyzyjnej w Warszawie, przy ul. Duchnickiej 3. Żele te spulchniają wszelkie warstwy lakierowe do stanu, w którym te dają się usuwać plastikową szpachelką. Polecam z czystym sumieniem."
Cannon a mogę zapytać się jakie to masz własne doświadczenia? Przy piaskowaniu chodzi o usunięcie rdzy i zanieczyszczeń. Lakier to najmniejszy problem.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
gino napisał(a):cannon11 napisał(a):cyt.:dlatego lepiej uzywac KORUNDU zamiast piachu i nie piaskowac calego autka..a jedynie miejsca ktore tego wymagaja...
"Piaskowanie jest operacją wysoce inwazyjną, która powodując lokalny zgniot stali prowadzi niekiedy do deformacji co cieńszych blach. N
Zdecydowanie korund jest lepszy do prac "oczyszczeniowych" bo jest ostrzejszy ale jest również droższy. Kolejne ale to to że korund jest w większym stopniu odzyskiwalny o czym trzeba pamiętać. W sumie się opłaca. Co do inwazyjności zależy od materiału którego się używa ale nie w przypadku piachu i korundu.
Operacja wysoce inwazyjna - piaskowanie. Co jeszcze? Wydaje mi się że wszystkie prace blacharskie są wysoce inwazyjne. Spawanie szlifowanie wydzieranie szczotkami drucianymi klepanie też jest. Nie wiem za bardzo jak można przeprowadzić renowację bez "inwazji" we blachę. Przecież trzeba to zrobić. No chyba że "ratujemy" auto a nie ratujemy.
Wszystko brzmi jak jakaś uczelniana definicja. Lokalny zgniot prowadzi do deformacji co cieńszych blach? 50 lat użytkowania auta doprowadziło w większości przypadków do donioślejszych deformacji z którymi można chce się lub nie należy itd coś zrobić.
Umiejętna praca właściwy sprzęt materiały wiedza i doświadczenie no i oczywiście warunki doprowadzą że proces oczyszczania nadwozia stanie
bezpieczny i przyniesie w ostatecznym rozrachunku pożądany efekt i więcej korzyści niż pozostawienie go w pierwotnym stanie.
cyt. Niemieckie blachy w okresie, gdy auto powstało, były dość solidnie fosforanowane, co zresztą widać po dobrym zachowaniu powłok na większości powierzchni. Piaskowanie usunie nie tylko warstwy lakieru, ale także ów "bonder", co więcej, wprowadzi oczyszczane tym sposobem powierzchnie w stan podwyższonych naprężeń.
Były fosforanowane zgadza się. Dlatego tak dobrze trzymały się warstwy lakiernicze a blacha nie korodowała. Czesto po wielu latach jednak pod lakierem i podkładami ukryte są ogniska korozji które kwitną i nie są widoczne a wszystko wygląda idealnie. Zostawić sprawdzić czy oczyścić i zabezpieczyć? Decyzja należy do właściciela.
Naprężenia są były o będą przy pracach blacharskich czy "oczyszczeniowych". Jakoś trzeba sobie radzić. Można powalczyć i zorganizować kąpiele fosforanowe. Ale za ile? I gdzie? To musiałaby być duża wanna a i blacha oczyszczona. Remont i tak kosztuje majątek a większości nasze auta mają dla nas większą wartość sentymentalną niż kasową. Raczej nie będą tyle warte ile w nie włożymy kasy chociaż dużo osób wciąż tak myśli.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
Lokalny zgniot nie jest uczelnianą definicją tylko faktem i deformacja blach jest tego efektem a nie wydzielane ciepło jak wielu sądzi.
Nie przerabialem tego na swoim garbie, (którego piaskowałem bez powierzchni takich jak dach itp) ale może warto zainteresować się ta metodą ? http://www.otomoto.pl/index.php?sect=show&id=C9819317
Jack napisał(a):Cannon a mogę zapytać się jakie to masz własne doświadczenia? Przy piaskowaniu chodzi o usunięcie rdzy i zanieczyszczeń. Lakier to najmniejszy problem.
Doświadczeń nie mam żadnych dlatego też wysłałem zapytania do różnych firm i cytowany przeze mnie fragment to jest odpowiedź na moje zapytanie.
Rozebrałem autko na części pierwsze ( podwozie z nadwoziem ) porobione zostały naprawy blacharskie i teraz czy piaskować czy czyścić tylko to co wymaga czyszczenia , zakonserwować i pomalować.
Większość jest przeciw piaskowaniu i chyba na tym ostanę kupi się środek do usuwania lakieru, przeczyści , prze-konserwuje i do malowania.
Znajomy sodował i polecał ... delikatniejsze dużo niż piasek więc śmiało można sodować całe auto włącznie z dachem...reszta mankamentów już pozostaje czyli oczyszczenie w zakamarkach sody i konieczność bezwłocznego zabezpieczenia powierzchni oczyszczonej. No i ta cena 2,5 tysia
a ja za piaskowanie budy bez dachu dałem 420zł .
vwandal napisał(a):Lokalny zgniot nie jest uczelnianą definicją tylko faktem i deformacja blach jest tego efektem a nie wydzielane ciepło jak wielu sądzi.
Czy mogę poprosić o rozszerzenie tego co napisałeś? Co do uczelnianej definicji to tak brzmi tekst jak dla mnie. Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
cannon11 napisał(a):Jack napisał(a):Cannon a mogę zapytać się jakie to masz własne doświadczenia? Przy piaskowaniu chodzi o usunięcie rdzy i zanieczyszczeń. Lakier to najmniejszy problem.
Doświadczeń nie mam żadnych dlatego też wysłałem zapytania do różnych firm i cytowany przeze mnie fragment to jest odpowiedź na moje zapytanie.
Rozebrałem autko na części pierwsze ( podwozie z nadwoziem ) porobione zostały naprawy blacharskie i teraz czy piaskować czy czyścić tylko to co wymaga czyszczenia , zakonserwować i pomalować.
Większość jest przeciw piaskowaniu i chyba na tym ostanę kupi się środek do usuwania lakieru, przeczyści , prze-konserwuje i do malowania.
Każda metoda ma swoje zastosowanie ale chodzi o osiągnięcie zamierzonego efektu. Nie jestem zwolennikiem ani przeciwnikiem metod które służą odbudowie naszych aut - piaskowania szkiełkowania czy żelowania czy też szlifowania. Łączę wszystkie metody przy swoich pracach. Nie da się zrobić wszystkiego jedną metodą dobrze i bez zastrzeżeń. I to chyba zwiększa najbardziej koszt. Różnorodność.
A z jakiej firmy to odpowiedz jeśli można?
Co do Duchnickiej to ja osobiście miałem problem z nimi. Zlali mnie mimo że wystąpiłem do nich jako firma zajmująca się renowacją. Niestety widocznie byłem za mały i miałem za duże oczekiwania.
Wrzuć jakieś zdjęcia z remontu. Pzdr
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
Nie chciałbym żeby wyszło na reklamę ale info dostałem od
M i M Inżynieria Powierzchni sp. z o.o.
Żwirki i Wigury 51
Remoncik utknął w miejscu gdyż skończyły się prace blacharskie i teraz właśnie trzeba zadecydować co dalej
zdjęcia można obejrzeć na www.ovalik.bloog.pl
Proszę tylko bez oceniania
M i M Inżynieria Powierzchni sp. z o.o.
Żwirki i Wigury 51
Remoncik utknął w miejscu gdyż skończyły się prace blacharskie i teraz właśnie trzeba zadecydować co dalej
zdjęcia można obejrzeć na www.ovalik.bloog.pl
Proszę tylko bez oceniania
Jack napisał(a):Jakby to ująć obrazowo to ziarno piasku czy korundu posiada masę i prędkość czyli energię kinetyczną , uderzając w gołą blachę część energi zamienia się w ciepło ( ale ze względu na chłodzący efekt strumienia powietrza można go pominąć) oraz pracę na odkształcenia plastycznego blachy w postaci mikrozgniotu ( można obejrzeć przy pomocy szkła powiększającego) . Setki tysięcy takich mikrozgniotów ułożonych obok siebie powodują że ta część blachy jest jakby "rozklepana przez malutkie młoteczki" i stąd te naprężenia. Różnica naprężeń w warstwie piaskowanej i niepiaskowanej może być na tyle duża że spowoduje odkształcenie blachy zwłaszcza płaskiej co można zaobserwować.vwandal napisał(a):Lokalny zgniot nie jest uczelnianą definicją tylko faktem i deformacja blach jest tego efektem a nie wydzielane ciepło jak wielu sądzi.
Czy mogę poprosić o rozszerzenie tego co napisałeś? Co do uczelnianej definicji to tak brzmi tekst jak dla mnie. Pzdr
Na szczeście piaskarz ma łeb i doświadczenie i potrafi to zrobic tak aby nie zaszkodzić .
Co sie tyczy fosforanowania to są preparaty do fosforanowania natryskowego nie wszystko da się zanurzyć do wanny np. autobus
preparaty do fosforowania natryskowe sa super miałem doczynienia z DECORRDAL maja fajna jeszcze jedna zaletę super odtłuszczają przed położeniem podkładu.
vwandal napisał(a):Jack napisał(a):Jakby to ująć obrazowo to ziarno piasku czy korundu posiada masę i prędkość czyli energię kinetyczną , uderzając w gołą blachę część energi zamienia się w ciepło ( ale ze względu na chłodzący efekt strumienia powietrza można go pominąć) oraz pracę na odkształcenia plastycznego blachy w postaci mikrozgniotu ( można obejrzeć przy pomocy szkła powiększającego) . Setki tysięcy takich mikrozgniotów ułożonych obok siebie powodują że ta część blachy jest jakby "rozklepana przez malutkie młoteczki" i stąd te naprężenia. Różnica naprężeń w warstwie piaskowanej i niepiaskowanej może być na tyle duża że spowoduje odkształcenie blachy zwłaszcza płaskiej co można zaobserwować.vwandal napisał(a):Lokalny zgniot nie jest uczelnianą definicją tylko faktem i deformacja blach jest tego efektem a nie wydzielane ciepło jak wielu sądzi.
Czy mogę poprosić o rozszerzenie tego co napisałeś? Co do uczelnianej definicji to tak brzmi tekst jak dla mnie. Pzdr
Na szczeście piaskarz ma łeb i doświadczenie i potrafi to zrobic tak aby nie zaszkodzić .
Co sie tyczy fosforanowania to są preparaty do fosforanowania natryskowego nie wszystko da się zanurzyć do wanny np. autobus
Bardzo dziękuję za rozwinięcie. Czyli wniosek nasuwa się jeden (dla mnie) nie każdy zabieg oczyszczania blach ścierniwem moze powodować mikrozgnioty. Trzymając się pewnych reguł postępowania można to zrobić bez szkody dla struktury oczyszczanej powierzchni. To mnie w pełni zadowala. Nie straszmy ludzi bo czemu w większości firm profesjonalnie zajmujących się odbudową pojazdów zaczynają od piaskowania nadwozia? Czemu w zakręconych amerykańskich programach pokazują wypiaskowane auta? Czemuś to służy. Rodacy do dzieła.
Fosforanowanie - co się tyczy tego zabiegu to pamiętajmy o przygotowaniu powierzchni przed tym zabiegiem żeby przyniósł zamierzany efekt !!! Pamiętajmy też o BHP.
JacksGarage
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)
Renowacja (piaskowanie, szkiełkowanie, malowanie proszkowe) Nietypowe zlecenia - (spawanie Alu, Kwasówka, Stal). Obróbka metalu, cięcie wodą i laserem itp.
(kontakt usunięty) (kontakt usunięty)
Bulik '63 Pritsche (REMONT)